Który z programów do odinstalowywania jest lepszy: Revo czy IObit Uninstaller?


(Bogdan_G) #22

Programy nie są głupie, gdy nie wyczyszczają wszystkiego. Odinstalowując visuala, masz go jeszcze w chronionych i ukrytych folderach, gdzie nawet FRST nie ma dostępu.
Ręcznie można sprzątać… ale to wina windowsa.
Windows zabezpiecza przywracanie systemu i tam takie podobne kopie w chronionych folderach ustawień w celu przywrócenia. Revo jest za głupie i potrafi zostawić i usunąć za dużo, potem jest tylko lament, że nie można ponownie zainstalować jakiegoś office, czy visuala, bo revo dobrał się do chronionego klucza, którego nie mógł usunąć, tylko sprzątnął jakąś wartość klucza.


(hatezit) #23

To pozostaje mi ręcznie usunąć pliki z appdata. Choć celowo wybrałem vsc aby sprawdzić jak poradzi sobie program.


(Bogdan_G) #24

Zasadą jest, że aplikacji zintegrowanych z systemem nie odinstalowuje się inwazyjnymi programami do odinstalowania mającymi moduły czyszczące. Wystarczy jakiś drobny błąd uninstallera i system sypie poważnymi błędami. Jeśli jest możliwość, to odinstalowuje się newralgiczne programy w sposób zwykły.
Dobrze, że soft4boost any uninstaller jest porządny, ale takie eksperymenty są niepoważne.
Co do czyszczenia ze śmieci? A jest niejeden program, np shellbag analyzer:


Też program spoko, tylko bardzo trzeba się pilnować, gdy wyskoczą opcje wyczyszczenia.


(hatezit) #25

Generalnie, program działa bez zarzutu i nie sypie mi windows błędami. Tylko ot tak wybrałem ten program, aby sprawdzić czy usunie pozostałości. A który program wg.ciebie dobrze czyści nawet z tych ukrytych?