Kumpel nie chce żadnego AV, a gdy coś wysiądzie


(Vicuss) #1

Witam

Brat mojego kumpla nie chce się przekonać do żadnego AV, ani żadnego programu zabezpieczającego, nawet Windows Update ma wyłączony. Ma włączoną tylko zaporę, którą parę razu już mu jakieś wirusy wyłączyły i wbijał się do mnie na komputer, bądź do swojego brata. nie przekonuje go nawet ten artykuł:

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15 ... ery+minuty

Jak go mogę przekonać żeby cokolwiek zrobił, bo powoli mamy (i nasze komputery zapewne też) dość...


(Kamil2993) #2

Wg. mnie najlepszym 'pakietem' zapezpieczającym kompa jest :

Avira AntiVir Personal

+

Comodo FireWall PRO

Jak zainstalujemy Comodo wyłączamy systemowego firewall'a, po drugie z Comodo Oblokowywujemy modół "update.exe" żeby Combo nie zatrzymywał [czasem blokował] pobierania aktualizacji z Aviry AntiVir Personal.

Jak byś nie wiedział albo on nie wiedział jak to zrobić pisać na moje gg : 6669185

+

SpyBoot [antyspyware]

z włączono ochroną rezydenta.

Podany przezemie zestaw jest w 100 % bezpieczny dla komputera, i bardzo leciutki mając taki zestaw można spać spokojnie

Wszystkie podane przezemie programy są darmowe.

P.S Do tego profilaktyczne skany Skanerami on-line np. Kasperskim : klik, no i logi czasami na forum jak coś sie zawiesza :). Narazie zainstalować HiJackThis, a dopiero jak będzie potrzebny to ComboFix.


(sosen86) #3

ja mam avirę (w te chwili premium a później normalnie darmową wersję jak się licencja skończy mi na premium) do tego firewall ashampoo pro (darmowy po wysłaniu 9 maili z rekomendacją - jak wszystkiego programy tego producenta) do tego SpyBoot i ewentualnie do tego Spyware Terminator i raczej nie zauważam jakiegoś znacznego różnicy w komforcie pracy a sprzęt raczej nie jest o wielkich parametrach tym bardziej że laptop. Tak wiec te programiki mogę polecić. co do zapory t ta co podałem to mi wystarcza chociaż opinie o niej są różne ale mi odpowiada bo nie ma konieczności żadnej dodatkowej konfiguracji


(Marcinch7) #4

Ja nie mam AV ani włączonego WU i mój system żyje już 60 dni!

Najlepszym pakietem zabezpieczającym jest zdrowy rozsądek!


(klopas) #5

jeśli wchodzisz na forum, vortal, i nie ściągasz lewych gier i pornosów no to system nawet kilka lat ci wytrzyma (choć z XP raczej jest to nie możliwe :stuck_out_tongue: )


(Marcinch7) #6

U mnie niezałatany XP SP1 z IE6 jako przeglądarką wytrzymał 3 lata!


(dragonn) #7

marcinch7 , u mnie czysty Xp kiedyś padał po 6 miesiącach bez neta :o :o (co prawda z mojej winny :smiley: ) Vicuss , może pogrozić bratowi (powiedz mu np. że są wirus co śledzą gg, email i inne formy komunikacji i wysyłają do zdalnych osób i niech sobie wyobrazi że koledzy śledzą jego wszystkie czaty :smiley: ).


(Marcinch7) #8

dragonn , w podpisie masz:

a u mnie wystarcza:

Po 3 latach to padł też z mojej winy, przy logowaniu BSOD wyskakiwał bo złe sterowniki do adaptera Wi-Fi zainstalowałem.


(Tobster) #9

Bullshit, twój pc to pewnie był niezły zombi i fabryka wirusów. Naiwny człowiek. Nie załatany WinXP z SP1 ma 5min życia zanim coś złapie nie odpalając przeglądarki.


(Vicuss) #10

dragonn , nawet to na niego nie działa. Nawet temu maniakowi Tibii gdy pasy skasowało nie dał si przekonać... Może znasz jakiś wirus, który mu kompa podjara?? marcinch7 , wybacz, może Cię obrażę, ale te 7 na końcu Twojego nicku w 50% pokazuje, że wyglądasz na 7latka... Byłbym tego pewien, gdyby nie to, jak się wysławiasz (jak dorosła osoba)... Nie możliwe, żeby tak było... Przyznaj się, że od czasu do czasu skanowałeś ComboFixem, albo czymś innym i jakiegoś Anty spywara musiałeś mieć... Ja jak zaczynałem z kompami (jakieś 10 lat temu) to formatowałem przynajmniej 1 w miesiącu, bo tylko dupnego AV (Firewalla itdsów nie miałem) miałem i zobacz: 10 lat temu - jaki to musiał być poziom zagrożenia. Dzisiaj zagrożenie wzrosło co najmniej 300%... Ale powracając do zastosowania drastycznych środków - zna ktoś jakiegoś wirusa spalającego komputer??


(matekadamczak) #11

Postrasz go combofixem,powiedz ze jak poskanujesz to zepsujesz mu kompa.Powiesz że to wirusy zepsuły kompa.Możę to go przekona


(Marcinch7) #12

Vicuss , Ja nie mam 7 lat choć muszę powiedzieć Ci, że na tym kompie był Ad-Aware i co miesiąc się skanowało. A co do wirusa... Skasuj mu eksplorera i ustaw czarną tapetę :x

EDIT: To nie był mój komp ale miałem z nim styczność bardzo często :smiley:

EDIT2: Ale o mojego kompa też nie dbam: zabezri6.th.png


(klopas) #13

tobster , wirusy znajdują się tylko na podejrzanych stronach... jeśli ktoś wchodzi na vortal, forum i google przez 2 lata nie będzie miał wirusów! ale jak chodzisz na stronki XXX i ściągasz cracki i lewe gierki no to możliwe że masz dużo wirusów... chyba że masz LAN i jakiś lamer wysyła ci na dysk jakieś wirusy...


(KaisuM) #14

data.jpg

Sygate personal firewall - jak wiadomo już go od dawna nie updatują.

+Zdrowy rozsądek.


#15

To twoja sprawa że nie chce AV ?

Przekonujesz ludzi żeby zmienili religie ?


(Addamko) #16

Powiedz mu, żeby nie przychodził do Ciebie bo masz ważne dokumenty na komputerze i nie chcesz mieć styczności z jego zasyfionym złomem


(Vicuss) #17

Tak moja. Przeczytaj dokładnie to znajdziesz:


(Marcinch7) #18

Zabroń mu, on nie będzie Ci rozkazywał :x


(Vicuss) #19

Pogadaj z moją mamom :?


(Marcinch7) #20

Ok, daj numer telefonu :lol:

Możesz go postraszyć filmikiem z youtube o typowym ataku spyware i powiedz, że na kompie wyskoczą mu porno, których nie da się wyłączyć :lol: