Kwarantanna albo usun wirusa


(Wimar Gdansk) #1

Witam

Dlaczego - gdy program antywirusowy znajdzie wirusa/trojana zaleca przenieść go do kwarantanny - a nie usunąć od razu?.

Czy program antywirusowy musi tego znalezionego wirusa/trojana najpierw odizolować i przetrawić? Czy to jest standardowa czynność dla programów antywirusowych? – Ja mam akurat Avasta.

Jak długo ja mam go trzymać w kwarantannie?

Ja zawsze daje – usuń.

To samo robię w Ad-aware.

Czy postępuję prawidłowo?


(luki) #2

to jest normalna opcja wszystkich antywirusów ponieważ czasem mogą być zainfekowane pliki systemowe i niekiedy daje się je naprawić i przywrucić z kwarantanny. A ja też używam avasta i jest tam przecież opcja "usuń plik " i potem dajesz "usuń plik na dobre "… i po sprawie.

Pozdrawiam.


(Farall) #3

Kwarantanna to takie zabezpieczenie. Każdy antywirus może się pomylić i zidentyfikować jako wirusa plik dobry i potrzebny do działania jakiegoś programu. Dajesz do kwarantanny i sprawdza przez normalne użytkowanie kompa czy wszystko działa jak powino. Jesli coś się wysypuje to przywracasz plik z kwarantanny i znów sprawdzasz. usuwając definitywnie ten plik od razu odbierasz sobie taką możliwość co może się skończyć reinstalką jakiegoś programu lub całego windowsa.

Tak to jest w teorii. W praktyce jeszcze mi się żaden antywir nie pomylił i nie było potrzeby niczego cofać z kwarantanny :slight_smile: ale założenia są takie jak napisałem.


(KacperP) #4

Ja zawsze daję kwarantannę !!


(S E B A11) #5

(Wimar Gdansk) #6

Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi.

:wink: