Laptop 15" do CAD ~7000zł Dell XPS vs. Lenovo T750


(Saphrii) #1

Witajcie, całkiem niedawno pisałem podobny wątek
( https://forum.dobreprogramy.pl/t/laptop-do-5500zl-do-cada-3d-dobry-ekran-fhd-mat-15-6-num/ ), ale priorytety i fundusze się zmieniły i polecone przez Was Precisiony serii 3250 oraz Vostro idą w odstawkę - sprzęt musi być bardziej mobilny, czyt. lżejszy i oferować lepszą jakość obrazu.

Wybór obecnie toczy się pomiędzy porównywalnymi cenowo sprzętami:

  1. Dell XPS 15 9560 (FHD IPS mat, i7-7700HQ, 8GB, 256SSD, GTX1050), a
  2. Lenovo T570 20HAL81800 (FHD IPS mat, i5-7200U, 8GB, 256SSD, 940MX), lub
    2a) 20H9001DPB różniący się dyskiem - 512SSD i modemem WWAN

Problem wyboru jest następujący.

Dell XPS jest bezspornie lepszy sprzętowo - 4 rdzenie vs 2, 1050 vs 940MX, matryca jest jaśniejsza i odwzorowuje 99% sRGB vs. 65%… Ma za to jedno (a może dwa) poważne ale - nie ma kl. numerycznej (i portu RJ45)
Co mnie kusi w Lenovo - jest równie mały i lekki, ma numeryczną i RJ, jest mniej przykuwający oczy, otwiera się na 180st i wydaje się bardziej pancerny - ma ponoć militarne normy wytrzymałościowe (pewnie stąd tak wysoka cena).

I chyba mógłbym już przełknąć tę ciemniejszą i gorzej odwzorowującą kolory matrycę w Lenovo oraz taki duperel jak zamieniony kolejnością klawisz Ctrl z Fn, ale mam wciąż obawy czy programy CADowskie do projektowania 3D m.in. CadDecor Pro nie będą kuleć na tych 2 niskonapięciowych rdzeniach i 940MX.

Wydajność i jakość obrazu - wszystko stoi za XPSem, ale czuje się, jakbym zaraz miał się stać ofiarą spisku Tima Cooka*), gdzie zaraz będę potrzebować masę różnych “dongli” w siateczce - czyt. klawiatura numeryczna, sieciówka na USB…
*) a’propos: https://www.youtube.com/watch?v=-XSC_UG5_kU :wink:

Doradźcie co robić… :confused:


(Przemo78) #2

Będziesz przeklinał dzień w którym wybrałeś Lenovo, kiedy ci się zepsuje. Wtedy poczujesz to co znaczy gwarancja patykiem po wodzie pisana i traktowanie klienta jak śmiecia.
CAD mocno korzysta z procesora, więc nawet nie ma co porównywać i5-7200U z i7-7700 - 2 rdzenie/4 wątki kontra 4 rdzenie/8 wątków.


(adrian218) #3

Co lenovo to gwarancja palcem pisana ? Chyba nie wiesz co piszesz rozwaliłem w laptopie matryce z własnej winy. Nie pytali o nic , wymienili i w dodatku zamocowali matryce matową , która nie była w standardzie. Więc szczerze mogę polecić ich serwis.


(Przemo78) #4

Lenovo z własnej woli wymieniło ci matrycę i to w dodatku rozwalona z własnej winy. Poszukaj po “internetach” co ludzie piszą o tej gównianej firmie, i nie ważne czy laptop kupisz za 2 czy 9 tys. zł. Z własnego doświadczenia NIGDY WIĘCEJ LENOVO.


#5

Jeżeli rendery będziesz robił lokalnie, to patrz na klocka. Owszem, można wymusić niektórym programom użycie GPU, ale to przysłowiowe protezowanie… w sensie jeśli dana apka sama w sobie nie będzie miała tej opcji vide AutoCAD. Samo modelowanie itd już tak nie żre za bardzo. Najgorsze są końcowe rendery kompletnych wizualek.

A jeżeli puszczasz je gdzieś w klastry, to w tym momencie klocek już nie jest aż tak istotny, bo całą czarną robotę robi jakiś tam cloud.

Co do ekranu… Ja to szczerze powiedziawszy olałam dawno temu. Jadę całkowicie na profilach, a nie na tym, co mi pokazuje matryca. Zrobiłam sobie porządną kalibrację na dobrym monku zewnętrznym i trzymam się jej nastawów, bez względu na to, co widzę na wbudowanym ekranie. Oraz korzystam wyłącznie z produkcyjnych zestawów palet kolorów.
Dzięki temu wiem po prostu jak coś wyjdzie w praniu. A ekran może sobie nawet wyświetlać “orange zero” jako zielonosraczkowaty :wink:


(WODZU) #6

Jeśli poza tym ten model najbardziej ci odpowiada, rozważ czy w grę wchodzą te małe ustrojstwa podpięte przez USB.


(Bax) #7

Witam Zdecydowanie polecam Della już wiele sztuk sprzętu przeszło przez moje ręce i co jak co ale dell to sprzęt bardziej opierający się na usterki sama konstrukcja jest bardzo wytrzymała a Lenovo to już na początku bym odrzucił ze względu na niskonapięciowy procesor który przy normalnym użytkowaniu potrafi być zakatowany

Pozdrawiam


(Gajwer) #8

Dell jest zdecydowanie wydajniejszy, w tej cenie pchanie się w procesor niskonapięciowy 7 generacji nie ma sensu. Co do gwarancji Lenovo thinkpady mają zupełnie inną więc to się nie trzeba martwić.

Jeżeli mamy do wyboru tylko te dwa to bez wahania Dell XPS 15 9560 i7-7700HQ/8GB/256/Win10 FHD

Ewentualnie jeszcze nowości od Asusa
ASUS VivoBook Pro 15 N580VD i7-7700/16GB/512SSD/Win10PX
ASUS ZenBook Pro UX550VD i7-7700HQ/16GB/512PCIe/Win10


(Saphrii) #9

Serdecznie dziękuję za odpowiedzi, wezmę wszystko pod uwagę, dziękuję za informacje odnośnie gw. w Lenovo, też różne wersje słyszałem na jej temat, jeśli inaczej traktują ThinkPady, to dobrze.

@MartinaNeumayer dzięki za opinię, do renderów będzie używany komputer lokalny, nie mam klastra :slight_smile: a co do ekranu, to niestety, albo stety, ma on też służyć prezentacjom projektów dla klientów, odbiór barw i jakość ekranu jest więc istotna.

@Bax dzięki za link do dongla i opinię o procesorach

@WODZU - właśnie te dongle trochę mnie odrzucają, będę chciał popracować na kolanie nie będzie takiej wygody, ciągle ten “kalkulatorek” będę musiał gdzieś stawiać…
Z RJ będę chciał korzystać raczej sporadycznie podczas zgrywania większej ilości danych do NASa - do przeżycia, a dongiel też swoje kosztuje :smiley:

@Gajwer właśnie ten model rozważam, chociaż nie wiem czy nie warto na dzień dobry dołożyć jeszcze 4stówki do wersji W10Pro, w firmie z którą współpracuję jest logowanie do domeny…
co do Asusów:

  • ZenbookPro, odrzucam na wstępie, nie oferuje nic więcej, jak Dell (prócz W10Pro i RJ45) a odrzuca mnie klawiatura - szczególnie dodatkowe przyciski po prawej - miałem okazję “pracować” na podobnych ustrojstwach HP, jak miały klawisze dodatkowych funkcji po lewej - masakra!
  • VivobookPro - wart rozważenia, zwłaszcza cenowo, bo resztę ma, choć matryca nie do końca ta, plus Asusy często cierpią na migotanie ekranu przy obniżeniu jasności (niskie PWM - ja to zauważam i mi przeszkadza). To muszę doczytać, oraz zobaczyć, czy laptop (aluminiowy) ma przypadłość mrowienia pod palcami gdy jest podłączony pod zasilacz - nie znoszę tego, a wszystkie dotychczas oglądane aluminiowe Asusy (i nie tylko) były tym obarczone…
    edit: jednak też odpadnie ekran TN 60% sRGB i 38% aRGB plus jak sie przyjrzałem jakaś okrojona numeryczna… bez entera po lewej? zamiast minusa przycisk zasilania?

Dziś jadę dla świętego spokoju obejrzeć na żywca wspomnianego Lenovobo już jestem umówiony, ale coś czuję że jednak skończę z XPSem gł. ze względu na procesor.
A może oświecicie mnie jeszcze jakąś propozycją ultrabooka, co spełniałby wszystkie moje zachcianki? :slight_smile:


(Saphrii) #10

Jestem po oglądaniu Lenovo T570. Ten laptop jest OBŁĘDNY!
Jak żyje nie pamiętam, bym korzystał z tak dobrej i szybkiej klawiatury, gładzik bdb. przyjemnie gładki, ekran… bez rewelacji, po prostu zadowalający - równomiernie podświetlony, bez ulotów światła mógłby być nieco jaśniejszy i bardziej kontrastowy - potwierdzają się testy z notebookcheck, ma świetne kąty widzenia, matowość piękna, nie skrząca, choć mam wrażenie, że obraz (piksele) są minimalnie rozmyte.

Plus 3 lata gwarancji (vs. 2 lata XPS) i 1100zł w kieszeni z już naciągniętego budżetu.

Do choinki, że też podzespołami przegrywa na każdym polu z XPSem, brałbym w ciemno. :confused:
Chyba potrzebuję dostać obuchem po łbie…


#11

Aha… no skoro ma być także i pokazywanie wyników to zmienia postać rzeczy :wink:
Ps. Liczy się pierwsze wrażenie… jak Ci się on podoba, to bierz i tyle.


(Gajwer) #12

Szkoda że nie ma takich podzespołów jak 14 calowy Lenovo ThinkPad T470p i5-7440HQ/8GB/256SSD/Win10P FHD


(Saphrii) #13

Odebrałem dziś zamówionego XPSa żeby na żywo zobaczyć co i jak, bo 70% szali jest po jego stronie. Ekran i szybkość działania bomba, tu nie mam jakochkolwiek zastrzeżeń, wygląd / prezencja / sposób zapakowania super.
No ale żeby nie było różowo, lecimy z kontrolą jakości - gładzik zauważalnie krzywo wmontowany, z jednej strony przerwa na milimetr z drugiej dotyka obudowy + lekka rotacja, lewy głośnik harczy/wchodzi w rezonans powyżej 50% głośności, wiatrak warczy - ewidentnie któraś z łopatek o coś dotyka, raz laptop zawiesił podczas przestawiania głośności - ciągły dźwięk w głośnikach, ale po kilkunastu sek. się odwiesił bez twardego resetu.
Co jeszcze - cewki w Kaby są na tyle słyszalne, że na początku myślałem, że dostałem sprzęt z mechanicznym dyskiem twardym tak cykają.

Do cholery sprzęt za 7 kafli! jutro idzie do zwrotu :confused:


(Gajwer) #14

Czasem się zdarzają wadliwe egzemplarze


(Saphrii) #15

Najwyraźniej mam do nich szczęście…

Zamówiony kolejny egzemplarz XPSa 9560 przyjechał z zerwaną plombą, mimo prośby o nieotwieraną sztukę… co w środku - wygląd wzorowy, choć był ślad palca na gładziku, znaczy ze zwrotu, uruchamiam i już wiem dlaczego - piszczy jednostajnie wysokotonowo, plus delikatne cykanie - jest jeszcze gorzej niż wcześniejsza sztuka, po paru minutach zaczynam mieć dosyć siedzenia przy komputerze. A to nie wszystko, uruchamiam ponownie komputer po jakiejś aktualizacji i co dostrzegam na czarnym ekranie? w narożniku pięknie ulatuje światło. Na dodatek ta sama przypadłość z głośnikiem - tym razem prawy charczy powyżej 60% głośności. Ewidentnie sztuka ze zwrotów :confused: idzie do zwrotu, zamówiona kolejna, ostatnia z magazynu sztuka i już się boje co dostanę po Świętach, a na kolejną dostawę czekać już nie mogę.

Równolegle nijako w desperacji, zamówiłem proponowanego przez Ciebie w poprzednim wątku Della Vostro 7570 - świeżynka bez jakichkolwiek recenzji w necie, na papierze wygląda obiecująco.
Pierwsze wrażenie - ciężki klocek! Ale estetycznie, porządne wykonany. Jest większy, ale też odczuwalnie cięższy od XPSa - waga na w opisach jest zaniżona, waży dokładnie 2,8kg i jest o równy kilogram cięższy od w/w XPSa.
Jest klocek, ale do meritum - ekran sporo ciemniejszy od XPSa - o 3 stopnie musiałem ściemnić XPSa by miały równą jasność - w słoneczny dzień będzie można zapomnieć o dobrej widoczności, Matryca ma zafarb (egzemplarz?) - kolory przekłamane, wpadają w nienaturalny ciepły pomarańczo-róż. Na plus matrycy - ma zdecydowanie lepsze kąty widzenia od XPSa - nie ma tu tak znacznych zmian koloru gdy patrzymy nie idealnie prosto na ekran, a do tego równomierność podświetlenia lepsza :slight_smile:
Obudowa - generalnie tworzywo - miałem nadzieję, że to opisowe “aluminiowe wnętrze” nie będzie miało przypadłości efektu mrowienia prądem przy pracy na zasilaczu, a będzie tak jak w innych “plastikowych” Vostro - niestety - mrowienie jest i to solidne i nieprzyjemne (WTF?!).
Laptop nie jest też cichy, pierwsze kilka-kilkanaście minut jest spokój, potem uruchamia się wentylator i pracuje cicho, ale cały czas aż do wyłączenia systemu, szkoda - wentylatory XPSa stoją dopóki nie dostanie jakiegoś zadania do pracy, potem się wyłączają i znów jest cisza.
Wydajność grafiki z lekkim wskazaniem na Vostro (zasługa wersji Ti) temperatury o około 10-15C niższe (60C vs. 75C) - zasługa większego ale i głośniejszego chłodzenia.
Dźwięk w Vostro jest cichcszy od XPSa (ok 70% jego głośności), głośniki mają przyjemniejszą i głębszą barwę, nie drżą i nie charczą nawet na maksymalnej głośności, tak powinno być.
Vostro pomimo identycznych parametrów z XPS nie piszczy i nie cyka - cisza - można? można… żeby nie było różowo, tutaj piszczy zasilacz :smiley: tak głośno, że nocą słyszę go w całym pokoju.

Z Vostro nie zostanę, egzemplarz z zafarbem i niemal 3kg żywej wagi to nie sprzęt do ciągłego biegania, tylko stacjonarka z opcją przemieszczenia.
XPS - praktycznie już na niego byłem zdecydowany, teraz wielka niewiadoma czy ostatnia sztuka trafi się bez felerów - najwyżej powrót do pierwszego pomysłu z T570 kosztem wydajności - średnio mi się uśmiecha, jak widzę jak działa XPS.

A tymczasem spokojnych i pięknych Świąt! :wink:


(hiropter) #16

Jeżeli planujesz całą pracę wykonywać w środowisku Windows, to warto dopłacić do wersji Pro. Przynajmniej będziesz mógł zmienić cykl aktualizacji na półroczny kanał, czyli aktualizacje przetestowane już wystarczająco dobrze by mogły być instalowane w środowisku produkcyjnym… do tego masz także za darmo BitLockera, więc jak laptop zniknie, to nie będziesz się stresował, że dane ktoś sobie przywłaszczy.

Co do wpinania się do domeny, to jeżeli nie jesteś etatowym pracownikiem, to nie warto.