Laptop, ciemny ekran, brak reakcji, a teraz działa. Co robić

Witam,

Jestem (coraz mniej) szczęśliwym posiadaczem laptopa od końca 2006 r. Jest to laptop Optimus Optibook MM200. Do tej pory nie miałem z nim większych kłopotów. Natomiast dwa dni temu podczas pracy wyłączył się i nie dał się włączyć. Świeciła się non stop kontrolka napędu DVD oraz bezprzewodowej karty sieciowej.

Na swojej stacjonarce chciałem zlokalizować problem przez Google. I dowiedziałem się, że bardzo możliwe, że:

  • pierwsza opcja - spaliła się płyta główna

  • druga opcja - spalił się procesor

  • trzecia opcja - spaliła się kość pamięci RAM

  • czwarta opcja - spaliła się karta graficzna

  • piąta opcja - spalił się dysk twardy.

Marne perspektywy, szczególnie jeżeli chodzi o mainboard lub procesor.Grafika jest na płycie zintegrowana więc nawet jeżeli to wymiana płyty głównej. RAM nie wykluczone mam go za mało. Muszę dokupić. A dysk, być może rzeczywiście coś z dyskiem. Jest to Samsung 120GB.

Odłożyłem laptopa na dwa dni. A dziś postanowiłem poszukać śladów spalenizny. Odkręciłem osłony pod spodem. Szukam, nosem badam, a tu ani widu ani słychu ani czuciu po spaleniznach. Więc myślę sobie co jest. Wyjąłem kość pamięci i włożyłem z powrotem. Tak też zrobiłem z dyskiem i procesorem.

Po czym włączyłem zasilanie do laptopa i… ku mojemu zdziwieniu jak wcisnąłem przycisk POWER komputer odpalił się. I działa. Restartowałem go już dwa razy po tym zajściu. Boję się, że stanie się to znowu. Co mogło być przyczyną takiego zachowania? Co powinienem zrobić, żeby się ta sytuacja nie powtórzyła?

Z góry dziękuję za podpowiedzi i Wasze sugestie.

PozdrawiaMar_i_usz

Mogło to być przegrzanie. Mój laptop prawie raz na dzień się wyłącza z przegrzania. Obserwuj temperatury w programie HWmonitor.

Dzięki za szybką odpowiedź. Też mi się tak wydawało. Ale wolałem się upewnić. Natomiast programu wcześniej nie znałem. Dzięki będę obserwował. A skoro już o przegrzaniu mowa. Czy w takim razie powinienem myśleć o wymianie układu chłodzenia?

O wymianie to może nie ale o czyszczeniu i nałożeniu pasty termo przewodzącej.