Laptop + coca cola. POMOCY!


(Marcin Sz1998) #1

Wylała mi się przez przypadek cola na klawiaturę ale szybko wytarłem lecz spacja została poszkodowana. Ciężko się naciska. Pomóżcie co zrobić, to nie mój laptop! !!

Tak dokładniej Toshiba Satellite L650. I spytam się czy można wyjąć przycisk... ale tutaj jakoś dziwnie jest przymocowane.. Leje co chwilę trochę wody i wycieram. Ale powraca..


(Tomek Matz) #2

Nie no, wody to tam nie lej :slight_smile: Nie mam wprawdzie tego laptopa, ale w moim klawisze (w tym spację) wyciągam bez problemu. Czasem się zdarza, że coś wpadnie do środka i zaczną gorzej chodzić. W tym Twoim pożyczonym laptopie też pewno możesz je wyjmować (chyba, że nie są w całości na zewnątrz obudowy laptopa). Będziesz musiał lekko podważyć tą spację (na środku lub na obu bokach), żeby ją wyjąć.


(system) #3

Wymontuj klawiaturę! Potem możesz spróbować różnych sposobów. Wymontowanie: http://tim.id.au/laptops/toshiba/satellite%20l650.pdf str. 4.22


(Marcin Sz1998) #4

Poraj mam 13 lat i nie będę rozkręcał laptopa... pozatym nie mój. Czy ktoś wie czy da się wyjąć przyciski???


(system) #5

No tak. OK! Da się wyjąć przyciski, ale z ich zamontowaniem jest gorzej, niż z całą klawiaturą. Bywa też, że ulegają przy tym trwałemu uszkodzeniu. Spacja w szczególności!


(Drobok) #6

Nie próbuj nawet, chyba że chciałbyś połamać zatrzaski. W lapie nie ma klawiatury jak z tesco za 10zł, gdzie każdy przycisk wyjmiesz podważając długopisem ;]


(Marcin Sz1998) #7

No właśnie Drobok to co zrobić?? Wziełem szmatkę troche mokrą i wycisnełem trochę wody troche lżej chodzi ale po minucie znów ciężko. Jezu co ja narobiłem...


(Drobok) #8

Nie lej wody bo zalejesz lapa i wcale nie będzie łazić. Rozbierz o ile nie jest na gwarancji. Jak nie połamiesz nic to będzie dobrze. Z zamiast wody, to rozcieńczony spirytus, woda destylowana etc. Przez tą twoją wodę z kranu możesz spowodować zwarcie.


(Marcin Sz1998) #9

Nie rozbiorę... nigdy nie rozbierałem nie wiem co i jak. widzę że nie ma innego sposobu może swoim sposobem jakoś ją odetkam..


(Manian) #10

Nie ma innego sposobu jak rozebranie lapka, rozbieraj go tak jak pisał Poraj bo inaczej będzie nadawał się tylko na hasiok


(Tomek Matz) #11

Musiałbym mieć ją przed oczami, żeby Ci odpowiedzieć ze 100% pewnością, ale ze zdjęć wynika, że nie da się ich wyjmować tak jak np. u mnie. Ta klawiatura jest podobna do standardowych klawiatur PC-towych, a więc klawisze są blokowane przed wyjęciem przez obudowę. Musiałbyś ją rozkręcić zgodnie z instrukcją, którą wrzucił Poraj (to jest podrozdział 4.7 strona 161). Z racji wieku nie bierz się za to sam. Poproś tatę, albo starszego brata (jeśli takowego masz). Nie panikuj, bo nic się nie stało. Takie rzeczy się zdarzają. Przede wszystkim nie lej już tam żadnej wody, bo jak tak dalej będziesz robił to wtedy faktycznie napsujesz.

Nie prawda. No chyba, że w laptopach Lenovo są klawiatury z Tesco, to wtedy masz rację.


(Drobok) #12

Lapa lenovo w łapie nie miałem więc może to wyjątek ;]

Chodź w sumie może za słabo ciągnę, jak dorwę kiedyś jakiegoś wykończonego to spróbuje mocniej ;] (nie polecam próbować tego na nowych :D)


(Ocxxxx) #13

jak chcesz to ci mogę to naprawić zajmuję się też naprawami zalanych klawiaturek :slight_smile:

a puki co to ciężko będzie ci to zmyć bo zalejesz inne klawisze ;-/


(Dawidd92) #14

Jak będziesz już czyścił to dobry będzie alkohol propylowy.


(system) #15

Rób jak ci radzą to prawdziwi geniusze :wink: mnie też tutaj uratowali kiedy zajechałem dysk twardy (nie swój) i kolega nawet się nie skapnął a też jestem informatycznym "matołem" :D:D

I nie lej tam wody, masz 13 lat boisz się rozkręcić klawiaturę w lapie a lejesz tam wodę jak do jakiegoś garnka.


(Marcin Sz1998) #16

Poprostu wziąłem suszarkę, suszyłem i klikałem spację jak normalnie tak chodziła już odłożyłem suszarkę podniosłem spację i mocno chuchałem.

A te przyciski są na takich białych "zaczepach" jednak nie odważyłem się zdjąć.

Wszystkim dzięki za pomoc!


(A Woda93) #17

Powinieneś byc jednak fair wobec właściciela laptopa i powiedzieć mu o tym wypadku żeby w razie wysłania na naprawę gwarancyjną nie zdziwił się że mu jej nie uznają przez ślady cieczy pod klawiaturą co będzie się wiązało z ewentualną naprawą płatną i opłaceniem kuriera w dwie strony (przeszło 50zł). Myślę że cię nie ukatrupi :slight_smile:

-- Dodane 28.06.2011 (Wt) 15:13 --

Przy okazji pokażesz że nie zachowujesz się jak nieodpowiedzialny gówniarz który dba tylko o swój interes...