Laptop - dodatkowy wentylator zamiast dysku twardego


(Szatanskie Konto5) #1

Hej, mam małe czysto teoretyczne pytanie: czy wyjmując twardy dysk z laptopa można by było w jego miejsce włożyć zwykły wentylator? Oczywiście ktoś powie, że to jest bez sensu, ale od razy tłumacze iż aktualnie zainstalowany dysk w laptopie zepsułem i posiadam zewnętrzny dysk więc ten z środka mogę wywalić. A z racji zwolnienia się miejsca w środku chciałbym zamontować wentylator do lepszego chłodzenia. Mój laptop strasznie się przegrzewa, a szczególnie karta graficzna ( i chyba procesor), a moja podkładka chłodząca nie daje rady gdyż posiada ona 1 wentylator centralnie umiejscowiony na środku przez co chłodzi dysk twardy, który  (przed jego zepsuciem jak i teraz szczególnie gdy nie działa) w ogóle się nie nagrzewa. Sprawdzałem ceny i bardziej opłacalne jest kupić zwykły wentylator i w miejsce wyjętego dysku twardego włożyć wentylator. Jednak nie mam pojęcia czy to może się udać. Jak myślicie ???


(KoczurekK) #2

W miejscu na dysk twardy są wyloty powietrza? Masz co najmniej 8cmx8cm żeby zamontowany tam wentylator przynosił sensowne efekty? Jak tak to śmiało próbuj, tylko jeszcze upewnij się czy masz jak go podpiąć do płyty głównej, ale zasilanie zawsze się znajdzie.

Tylko tak zanim będziesz się w to bawił: zmianiłeś pastę termoprzewodzącą i ogarnąłeś wszelkie kurze?


(GioWDS) #3

Tak jak napisał @KoczurekK zacznij od ogarnięcia stanu oryginalnego chłodzenia - wyczyszczenie wentylatora, wlotów i wylotów powietrza (i o ile nie robiłeś tego regularnie nie rób tego sprężonym powietrzem), wymień pastę termoprzewodzącą na CPU i GPU.

Co do samego podłączania wiatraka to żaden problem - wystarczy określić kierunek skąd ma iść powietrze i gdzie, przyda Ci się dostawka chłodząca na USB - coś w ten deseń  wentylator-zewnetrzny-do-laptopa-lublin-.

Wkładasz ją w miejsce dysku i zaczynasz rzeźbę - robisz otwór do wnętrza obudowy umożliwiający mu chłodzenie bebechów i drugi umożliwiający wymianę powietrza z otoczeniem :wink: Zasilanie to już banał - z zasilania SATA pobierzesz całe spektrum napięć (3.3, 5 oraz 12V), potrzebne elementy już masz w uszkodzonym dysku lutownica w dłoń i pojechali.


(Szatanskie Konto5) #4

Taaaa powiedzmy że są, a jeśli nie wystarczą myślę że nie będzie problemu z ich powiększeniem.

Miejsca jest dość sporo. Co prawda problem może nie być w szerokości czy długości, a w wysokości.

Ooooo! To idę do sklepu po wentyl i zaczynam zabawę :wink: MUAHAHAHA!

Nie bo w moim laptopie dokopać się do tego wszystkiego będzie trudno. Wszystko odkurzyłem najlepiej jak mogłem.

OOOO ■■■■! Co to za bydle ?! Gdybym chciał coś takiego włożyć do kompa to bym musiał chyba boshem pół komputera odciąć. Mi chodzi o zwykły wentylator (do komputerów stacjonarnych) nie wielkich rozmiarów by włożyć go do laptopa.

O naprawdę? Oświeć mnie Sherlocku bo wydaje mi się że wentylator i dysk twardy nie wiele mają ze sobą wspólnego (pomijając działanie czy wygląd kabli oraz plastikową obudowę), więc jakie elementy już posiadam??