Laptop / Linux powoduje złą pracę wiatraka CPU pod Windows


(kozodoj) #1

Czołem!

Modyfikuję treść tego posta, aby doprecyzować zapytanie. Liczę na konkretną dyskusję i sugestie, a nie bezpodstawne zarzuty o próbę zdyskredytowania Linuksa (widoczne w poście poniżej...).

Mam 2 laptopy, jeden na Core Duo (MSI S262 - grafika GMA 950 zintegrowana z chipsetem Intela), drugi z Athlonem XP (Compaq n1015v, niestety z ATI IGP320). W obu przypadkach (a także prawdopodobnie w przypadku Thinkpada T43, którego zbyt krótko używałem, żeby to potwierdzić) spotkałem się z następującym problemem. W testowanych przeze mnie zautomatyzowanych dystrybucjach ((K)Ubuntu, OpenSuse itp. w różnych wersjach) podobnie jak w Windows XP wzorcowo działa zarządzanie częstotliwością procesora. Co jakiś czas jednak pod Windows przestaje działać regulacja pracy wiatraka CPU - wiatrak po prostu zaczyna zasuwać cały czas. Dzieje się tak tylko wtedy, gdy na komputerze działał Linux. Problem dotyczy na ogół tylko Windowsa (choć nie zawsze).

Rozwiązaniem jest chwilowe odcięcie zasilania poprzez odłączenie od sieci elektrycznej i wyjęcie baterii, jednak sytuacja powtarza się co kilka uruchomień komputerów.

Drugi problem dotyczy touchpada w n1015v. Po pracy w Linuksie dość często podczas pracy w Windows przestaje działać emulacja "lewokliku" myszą poprzez pacnięcie w płytkę gładzika. Nie pomaga manipulacja w opcjach sterownika - jedyną drogą przywrócenia tej funkcjonalności jest opisane wyżej chwilowe odcięcie zasilania.

Ma ktoś pomysł na rozwiązanie tego problemu, albo chociaż sugestie co może być jego przyczyną?

Pozdrawiam,

Kozodoj


(Init3) #2

Albo jestem niewyspany, albo twój post jest bez sensu...Mówisz o 2 komputerach i niby na obu linuks powoduje złą pracę wiatraczka? :shock: Hehe a jeszcze na thinkpadzie tez...Lol, a najlepsze ze powoduje złą pracę w...Windowsie? Lol lol lol

O ile to nie prowokacja, żart ipt. to nie nie spotkałem się z czymś takim i jest to po prostu niemożliwe. Sam mam ubuntu na laptopie i sprawuje sie tak samo jak winda, jedynie róznica jest w trzymaniu baterii jakieś 10 min i hibernacji.

Gbyby linux sprawial problemy ze sprzętem na laptopach to by go z nimi nie sprzedawano :shock:

PS: To sie nazywa internetowy czarny P&R :smiley: FUD i sianie dezinformacji...


(Mdk198p) #3

co masz na myśli mówiąc:

W testowanych przeze mnie zautomatyzowanych dystrybucjach... ??

spróbuj może jeszcze na innym komputerze...

ja uzywam Mandrive'07 i Windowsa XP PRO SP2...

żadne podobne problemy u mnie nie występują...

a może to wina BIOSU??

sprawdz czy nie jest tego samego producenta i ewentaualnie uaktualnij...

pzdr.


(Antyspam424) #4

A co ma Linux do wiatraka? Linux Ci powoduje, że wentylator nieprawidłowo Ci działa pod Windowsem? No nie żartuj, bo jeśli to masz na myśli to... . Możliwe, że masz znaczne skoki napięć na wentylatorze (spowodowanie przez zasilacz) lub po prostu zbliża się jego koniec. Spróbuj może go odkurzyć i naoliwić. Sprawdź napięcie na nim (w miarę możliwości).


(kozodoj) #5

Cóż, nie będę wdawał się w bezcelowe dywagacje. Gdyby nie było tak jak napisałem to chyba bym nie pytał?

Od pewnego czasu pracuję na Ubuntu Feisty. Wygląda na to, że problem ustąpił. Ale nie mówię jeszcze, że to koniec... Swoją drogą to Feisty Herd 2 jest całkiem stabilny, choć ciągle ma skopany instalator.

Znalazłem pewne przesłanki w sieci, że nie ja jeden napotkałem ten problem. Wiązane jest to z jakąś niedoskonałością BIOSU /??? - cokolwiek to znaczy/ i u niektórych objawia się ciągłą pracą wiatraka, a innych całkowitym jej zaprzestaniem. Dlaczego tak się dzieje również się dziwię, ale nie widzę powodu, aby nie znając odpowiedzi wyśmiewać pytającego...

Problem z touchpadem potwierdził jeden z forumowiczów na wirynie jakilinux.pl

Na razie nie mam zamiaru wracać do tego tematu, chyba że problem powróci.

Pozdrawiam,

Lelek Kozodoj