Laptop się nie włącza !


(nahimnahim562) #1

Witam ostatnio mam problem z laptopem laptop został zalany szybko go wyłączyłem poczekałem 2 dni podłączyłem i działał nie działała tylko klawiatura i bateria się nie ładowała przez co musiałem cały czas mieć laptopa podłączonego do ładowania dokupiłem oddzielną klawiaturę i kożystałem z owego przez 3- 4 miesiące po czym laptop zaczoł się sam wyłączać a później zaczął pokazywać bluee screeny przy włączaniu przez co wogóle nie dało się go uruchomić a po kilku dniach laptop wogóle przestał się włączać jak klikam przycisk włączania to na sekundę podświetlają się diody i od razu się wyłączają na ekranie nic się nie wyświetla słychać podzespoły
Model laptopa to : msi gl62
intel core i7
GTX 950
8gb ram
Win 10
Laptop w sobie nie posiadał podświetlającej się klawiatury
Czy ktoś wie co się mogło stać i jak to naprawić


(JNJN) #2

Po zalaniu powinien być od razu czyszczony.

Duże prawdopodobieństwo padnięcia płyty.


(rgabrysiak) #3

Skorzystaj z serwisu, o ile jest jeszcze co naprawiać.


(nahimnahim562) #4

Był oczyszczony


#5

Był?
Przez kogo? Jakimi środkami?
Po zalaniu komputer oddaje się do serwisu, gdzie jest kompletnie rozbierany i porządnie kąpany.
Nieumiejętne posprzątanie po zalaniu mogło spowodować powolne uszkodzenie układów.
Widocznie wilgoć do czegoś się dobrała i powolutku sobie to jadła.


(nahimnahim562) #6

Sprawdziłem bardzo dokładnie w laptopie nie było kropli wody a został zalany sokiem kaktusowym ( tymbarkiem ) owy był wytarty wszystko do suchości


(Slodki_malin) #7

Serwis.


(maker3) #8

Co wytarłeś do suchości?
Klawiaturę czy płytę główną?

Jakbyś wytarł płytę główną, to nie czekałbyś przecież 2 dni.


(nahimnahim562) #9

Klawiatura i cały laptop na zewnątrz


(daras28-82) #10

Niestety takie są badziewne plastiki z marketu, ja swojego ThinkPada regularnie mam zawilgoconego, kilka razy upadł został zalany a jakiś czas temu nawet utopiony…
Po utopieniu przestał widzieć kartę wi-fi ale po przyśnięciu “cleanserem” zaskoczyła.