Bawilem sie biosem i sie porobilo
Moze ktos lepszy sie wypowie ?
System chce bootować z urządzenia uszkodzonego/które jest w złym trybie (twój przypadek). Pamiętasz co przestawiłeś w BIOS? Ustaw tak jak było.
Kilka sugestii od AI, nie będę się rozpisywał. Przejrzyj te sugestie i napisz czy coś do Ciebie przemiawia ![]()
Jeśli chcesz najszybszą „naprawę bez filozofii”
: wejdź do BIOS i ustaw UEFI, wybierz Windows Boot Manager jako #1, CSM OFF, a Secure Boot zostaw jak było.
Być może ustawienia fabryczne są dobre np. nie trzeba będzie konfigurować wirtualnej macierzy (RAID).
Nic się nie porobiło. Zwyczajnie, jak wyskoczyła informacja o szyfrowaniu dysku, to olałeś, chyba, że sam włączyłeś. UEFI ma tak, że jeśli dokonasz zmiany dotyczącej punktu montowania, to dysk się blokuje i trzeba podać klucz. To zupełnie naturalne i służy zabezpieczeniu danych.
Klucz jest przypisany do konta M$, wystarczy wejść, zwykle mail, lub nr. telefonu i tam można odzyskać klucz, potem wklepać i to w zasadzie tyle. Ewentualnie, jeśli brak istotnych danych, to wywalić partycje, zainstalować od nowa i tyle.
Zamiast szyfrować cały dysk można sobie zaszyfrować 7-zipem tylko „tajne pliki” ![]()
I zdjęcie takiego „szyfrowania” trwa kilka sekund. Masz np. VeraCrypt i możesz sobie zaszyfrować pliki. Zamiast hasła, możesz sobie np. wrzucić zdjęcie jakieś do galerii google, plus jeszcze gdzieś, to samo, i to zdjęcie wykorzystywać jako klucz.
Ważne, żeby kompresując programem 7-zip wybrać format .7z. Jeżeli tego nie zrobimy i zostawimy domyślny .zip to szyfrowanie domyślnie ustawia się na ZipCrypto. Takie szyfrowanie faktycznie można złamać migiem nawet jak jest bardzo długie hasło.
Jeżeli jednak kompresujemy do .7z to już wytaczane są solidne działa. Domyślnie ustawiany jest aes256 obecnie nie do złamania. A jak to się ma do wspomnianego VeraCrypt? Nasz lokalny mądrala ChatGPT mówi, że tak:
| Opcja | Bezpieczeństwo |
|---|---|
| ZIP (ZipCrypto) |
|
| ZIP (AES-256) |
|
| 7z (AES-256) + szyfrowanie nazw |
|
| VeraCrypt |
|
na marginesie @wasabi1084 niezły ten numer ze zdjęciem, nie kojarzyłem tego.
U mnie jedno i drugie domyślnie jest AES-256.
ciekawe, u mnie ZipCrypto i tak mam najnowszy 7-zip
Ja mam z 2018 roku.
Pamięta ostatnio wybraną opcję ![]()
Pewnie tak, widocznie zmieniłem to tak dawno, że nie pamiętam tego. Mam jeszcze taki rezerwowy testowy komputer gdzie mam zainstalowany ten sam 7-zip i na 100% nic w nim nie zmieniałem, jedynie otwierałem archiwa. Sprawdzę w wolnym czasie co tam jest domyślne.
Być może ja kiedyś zmieniłem z AES na CryptoZip żeby móc rozpakować na jakimś retro sprzęcie ze starym ZIP’em bez wsparcia dla AES
Co takiego szyfrujecie ? Bo już przy 8 znakowych z pełnego zestawu polegnie wypasiony blaszak, a 12 znakowe to = overkill nawet dla superkomputera ![]()
Nie będę udawał że znam się na kryptografii, ale z tego co czytam w Internecie, długość hasła w ZipCrypto nie ma znaczenia, bo jeśli atakujący ma niewielki fragment jawnego tekstu odpowiadający zaszyfrowanym bajtom, może odszyfrować dane bez zgadywania hasła. W praktyce jawny fragment bywa łatwy do odgadnięcia, bo wiele plików ma przewidywalne nagłówki/struktury formatu. Doc. jpg, png…
Dlatego jeszcze raz zapytam.
Co szyfrujemy aby komuś się opłacało tracić czas, moc obliczeniową (prąd kosztuje) aby to złamać ? Dane budowy wirówki do uranu ? ![]()
W większości pakerów to szyfrowanie jest pozorne. Zwykle daje się je szybko złamać, bez znaczenia jakie hasło się da. I wcale nie potrzeba nic odszyfrowywać. Nie będę się wdawał w szczegóły, ale to poziom podobny jak baza danych do Płatnika.
Szyfruje się dyski gdy mamy dane klientów. Np. bazy danych, bo takie są wymogi ustawy.
A prywatnie, to już kwestia prywatna danej osoby.
Np. baza klientów, kupujących amfetaminę?
Tak ale to wykorzystanie podatności (patch / dump RAM / breakpoint), tu nie ma łamania kryptografii a jedynie łamanie zaciemniania kodu, kontroli dostępu, przechwytywanie i co tam sobie jakie ładne nazwy wymyślą. Hasło ma tu marginalne znaczenie.
Archiwa typu 7z / VeraCrypt / BitLocker / LUKS / PGP - to inna liga. Albo masz hasło, albo masz nic.
To są dwa różne światy, które ludzie często wrzucają do jednego worka.
Vera Crypt BitLocker itp. tak, 7Zip zależy jak ustawisz, ale jeśli wykorzystujesz CracX czy coś podobnego, to faktycznie chwilę może zająć.
Kiedyś szyfrowałem w ZIP pewne prywatne dane które chciałem mieć przy sobie na pendrive, tak aby przypadkowa osoba nie miała do nich dostępu.