Legalność kopii Windows 7 COEM od znajomego, bez naklejki COA


(Martin8731) #1

Witam, otrzymałem klucz na Windows 7 Home Premium od znajomego, pobrałem na ten klucz wersję ISO ze strony Microsoftu oraz po kilku próbach została ta wersja aktywowana przez opcje w moj komputer w systemie, bez żadnych cracków etc. czyli w zasadzie w oficjalny sposób czyli ta wersja jest legalna czy mimo oficjalnego sposobu to jest nadal pirat. Mogę jakoś zweryfikować czy ten klucz faktycznie nie był wcześniej użyty? Nie mam oczywiście naklejki OEM na laptopie, paragonu, faktury na tą konkretną kopię, ale była ona pobierana z oficjalnej strony MS i aktywowana online po instalacji.

Licencja COEM widnieje na stronie MS z której był pobierany obraz ISO


(FadeMind) #2

Legalność licencji potwierdza faktura zakupu, albo sama naklejka COA na urządzeniu z licencją OEM.

Nie ma naklejki - nie można potwierdzić legalności.


(Martin8731) #3

W przypadku wersji BOX nie musisz mieć chyba najklejki, poza tym to nie słup ogłoszeniowy, tego typu naklejki zrywam w pierwszej kolejności. W przypadku OEM musisz mieć naklejkę, to jednak wersja pobierana z Internetu, a nie preinstalowana. I co to wogóle jest to COEM?

Laptopy są taka naklejką miałem już dwa, obydwie były nieczytelne kluczem i nadawały się tylko do zerwania.


(FadeMind) #4

Klucze OEM zapisane na naklejce miały się nijak do kluczy w SLIC (Software licensing description table) - element ACPI/BIOS używane do aktywacji.
Szczegóły licencjonowania:
http://www.centrumxp.pl/SkrzynkaPytan/2539,Rodzaje-licencji-Microsoft.aspx

COEM (Commercial Original Equipment Manufacturer) - licencja używana przez producentów sprzętu do hurtowego aktywowania systemu używana przez Producentów laptopów i desktopów.

Dla użytkownika końcowego są dostępne dwa rodzaje licencji:
Retail (BOX) oraz OEM.

Potwierdzeniem legalności jest Faktura zakupu (urządzenia - COEM) albo oprogramowania. Windows 7 był legalnie dystrybuowany przez nośniki DVD, albo licencje ESD - MSDNAA, DreamSpark).

Z Windowsem 10 jest inaczej, ale to odrębny temat.


(Martin8731) #5

COEM wyskakuje odgórnie na stronie microsoftu na downloadzie po wklepaniu tego klucza. Czyli pirat?


(FadeMind) #6

Klucz powszechny wyodrębniony z tablicy SLIC. Bez zachowania warunków opisanych wcześniej - pirat.


(Martin8731) #7

da sie jakoś pozyskać legalny klucz dla xp lub win7? Na allegro pewnie 99% działa na podobnej zasadzie. Ale skoro pirat to czemu aktywacja MS tego nie odrzuca?


(FadeMind) #8

Bo jak już wspomniałem: Klucze ze SLIC są uprzywilejowane. Errata: Commercial Original Equipment Manufacturer :stuck_out_tongue:


(Martin8731) #9

ta kopia została zakupiona za 110E, a teraz wychodzi że to pirat…


(FadeMind) #10

Masz fakturę? :>


(Martin8731) #11

nie archwizuję paragonów ni faktur, ale z linków które podałeś może być podobna sytuaja. OEM są preinstalowane na konkretnym sprzęcie, a nie sprzedawane oddzielnie. Boksy są sprzedawane oddzielnie i nmogą być zainstalowane na więcej niż jednym stanowisku, a i tak mogą być pirackie.


(FadeMind) #12

To tak nie działa.

To co podałem, to licencja OEM dla Kowalskiego do zakupu. Przypisana do 1 PC i blokowana po złamaniu EULA (instalacji na kilku PC).

BOX ma dwie wersje 32 i 64 bit.


(Martin8731) #13

ale jak kupujesz wersję w sklepie, nie możesz użyć bo coś tam coś tam…to nie dziwię się że ludzie migrują na Linuksa czy OSX.110E drogą nie chodzi, a MS nie tak będzie legalnych nabywców straszył milicją, bo to nie ta licencja tylko inna. Hurtowe licencje tego typu nabywają raczej sklepy lub firmy, a firmy i tak pewnie maja firmowe, bo box też ma jakis tam limit.


(pocolog) #14

A jak kupujesz kradzionego golfa to masz pretensje do VW, że cię policja o fakturę pyta?


(Martin8731) #15

ilu znasz ludzi, którzy trzymaja każdt paragon? Ja trzymam tylko te związane z rachunkami i największą mafią czyli bankami. Nie trzymam paragonów za każde zakupione piwo czy chipsy, utonąłbym w tych paragonach. Poza tym jeśli to pirat to ta aktywacja MS nie powinna tego z automatu przepuszczać takiej aktywacji.


(pocolog) #16

Wszystkich których znam, trzymają rachunki do końca gwarancji lub wyczerpania licencji (jak tutaj w przypadku oprogramowania). Co mnie twoje piwo obchodzi. Skup się na temacie.


(maker3) #17

Klucz SLIC by się przecież nie aktywował.
Nie ma tak prosto, nawet na laptopach z legalnymi wpisami w biosie, po reinstalacji systemu trzeba wgrywać certyfikat.

Skoro system się aktywował, to znaczy, że to BOX, albo jeszcze niezbanowany OEM.


(Martin8731) #18

Windows 7 Home Premium SP1 COEM Angielski tak wyświetla na stronie pobierania, a w systemie udało sie go aktywować w normalny oficjalny sposób, aczkowiek nie za pierwszym podeściem.


(rgabrysiak) #19

Aktywacja systemu nie jest równoznaczna z posiadaniem licencjonowanego oprogramowania. Jeżeli nie posiadasz żadnego z atrybutów legalności posiadanego oprogramowania to twój aktywowany system jest tak samo licencjonowanym oprogramowaniem jak ten potraktowany dowolnym aktywatorem.

Jest jakiś nakaz przechowywania wszystkich fizycznych paragonów? Sam zachowuję w formie skanu tylko te, które są dla mnie w danej chwili niezbędne. Nie wiem w czym widzisz problem.


(Martin8731) #20

kolekcjonowanie każdego paragonu to po roku śmietnik w mieszkaniu, trzymam wyłacznie potwierdzenia wpłaty na rachunku tel/net/mieszkanie, jak korzystałem z bankowości to zwłaszcza od nich. Nie trzymam paragonu za każdą pierdołę, paragon jest jedynie potwierdzenie zakupu danego elementu, a nie potwierdzeniem prawa do korzystania z danej licencji (BOX/OEM i co tam jeszcze MS wymyślił). Napisałem do MS, niech sami dalej wskażą drogę, to ich system.