Lenovo 2013 , warto?


(lieft) #1

hej, jestem ciekawy, czy na dziś firma Lenovo robi dobre laptopy?

Był okres, w którym po przejściu w chińskie ręce mówiło się o pogorszeniu jakości. Nie wiem na ile to prawda i czy dziś to również występuje.

Ponadto, czy na sali są serwisanci? Może oni wydadzą jakiś werdykt odnośnie tematu. Jaki model polecacie? Tutaj mam stronkę:

http://www.lenovo.com/uk/en/

Ponadto chciałbym uzyskać opinię nt: jakie laptopy z matrycą 17 cali, świetnymi głośnikami, są polecane.

Aktualnie mam w laptopie della głośniki JBL. W porównaniu do np tych z laptopów samsunga, toshiby /rodzina z chaty to ma, więc mam dostęp/, te ostatnie są beznadziejne. To jakby porównywać mercedesa do bryczki z koniami. To samo zresztą się tyczy samego wykonania i komfortu pracy na dellu i tych innych.

Podsumowując pomyślałem o Lenovo. Ale wszelkie sugestie mile widziane.


(Michal A1986) #2

Cześć. W swojej posiadaniu miałem dwa Lenovo Z570 i B570, wcześniej zawsze byłem wierny Asusowi dopuki nie zobaczyłem na oczy Z570. Dwa Lenovo może to nie duża ale za to sprzedawałem notebooki przez 4 lata to jakąś tam opinią mogę się podzielić.

Z570 niestety ale z cięzkim sercem, bardzo ciężkim musiałem sprzedać. Jak dla mnie Lenovo seri Z jest zajefajne. Świetny design i dbałość o szczegóły, w dodatku parametry też miałem świetne i BF3 na wysoich detalach bez problemu śmigał. W Lenovo podoba mi się klawiatura Accu-Type z profilowanymi klwiszami. Fajnie się pisze i nie trzaska ona jak to bywa w niektórych laptopach. Dodatkowa ładna aluminiowa obudowa, wyprofilowane kształty - to oczywiście kwestia gustu.

Teraz mam B570, taką kańciastą bizensówke ale z niej też jestem zadowolony. Konstrukcja jest mocna, w dodatku matowy nie widać na nim palców.

Ogólnie Lenovo nosi opinię solidnych notebooków i mało awaryjnych. Niestety to tylko elektronika i różnie bywa, jak już się zdaży to wtedy zaczynają się zchody. Chłopaki z serwisu bardzo nażekali na serwis Lenovo. Podobno terminy realizacji jak i sam kontakt z serwisem jest bardzo słaby. Na odpowiedzi mailowe czekało się 7 dni, dla porównania Asus w ciągu 7 dni odsyłał naprawionego lapka.

Jeśli chesz Lenovo i głośniki JBL to idealnym rozwiązaniem dla Ciebie będzie seria Y, niestety nie kojażę aby wystepowały one z 17 calowym ekranem.


(lieft) #3

michal.a86, bardzo dziękuję za treściwy opis. Na pewno pomoże mi w podjęciu decyzji.


(Tom193d) #4

Kiedyś myślałem o Lenowo jak o każdej Chińskiej filmie. Zdanie zmieniłem po tym, jak dostałem poczciwego R61 w zamian za niespłacony dług (nie był wielki). Szybko okazało się, że rozbudowa to sama przyjemność - wymiana procesora z instrukcją, która jest ogólnie dostępna, to czysta bajka. Laptop pomimo swojego wieku nie wskazywał na żadne zużycie. Nie trzeszczał, był “pancerny” i łatwo rozszerzalny łącznie z ekstra dużą baterią i baterią zamiast dvd w wymienialnej kieszeni. Do kieszeni dostępne są też inne akcesoria jak driva bay - dodatkowy twardy dysk, który może zawierać botowalny dodatkowy system… itd…itp… Od tego czasu miałem dwa inne laptopy lenowo, a ostatnio mam nawet tableta i muszę powiedzieć, że nigdy się nie zawiodłem na tej marce. Wcześniej byłem fanatykiem HP i Sony. Dalej uważam te firmy za godne polecenia, natomiast do grona “zaufanych” dołączyłem Lenovo, którego nigdy bym nie wypróbował, gdyby nie przypadek…


(lieft) #5

Tom193d, kolega miał dawniej hp, nie pamiętam jaki model, ale drogi. Zepsuł się po pół roku i zero możliwości naprawy, bo już wyjechał w polski. Ja kiedyś zamówiłem laptopa sony, to dostałem model z uszkodzonymi głośnikami, zwrócili kasę, ale co z tego. To wszystko trwało. Poza tym, zauważyłem wtedy, że laptop od sony miał przeładowany system jakimiś pierdołami, zupełnie dla mnie zbędnymi. Szkoda, że te głośniki były uszkodzone, bo nigdy się nie dowiedziałem, jak działają. Ja fanatykiem nie jestem, przynajmniej nie w takich rzeczach :slight_smile: ale widzę, że ciężko dziś ludziom coś znaleźć, co działało by jakoś porządnie przez parę lat, miało fajny design i podzespoły, nie wydając przy tym góry kasy. Dla mnie 3 - 3.5 tys zł to jest kwota jaką modę dać za laptop. Wszystko powyżej odsiewam, bo jest nie warte swojej ceny, niezależnie od firmy.

A tak mi przyszło teraz do głowy, skąd rozpoznać, że laptopy dziś sprzedawane, są kompatybilne z systemem windows 8? Bo gdzieś czytałem, że nie wszystkie lub tylko mała część. Chodzi chyba o dotyk na monitorze, chyba nie wszędzie działa. A może się mylę. Może już jest ok?


(Michal A1986) #6

Teraz każdy laptop tak ma, jeśli jest fabrycznie sprzedawany z systemem.

porządne i fajny design to jeszcze ok, co do podzespołów to co byś nie kupił to za rok będzie już starą technologią, w tej dziedzinie wszystko szybko się zmienia. Ja miałem Asusa M51SE, służy mi przez 4 lata i w domu i w pracy po 10 godzin dziennie na nim pracowałem, codziennie jeździł ze mną do pracy po 50km w jedną stronę w naszym cudownym PKP, wiosna lato jesień zima, w mrozy i upały, czasem przywalony przez bagaże innych pasażerów i zawsze działał. Wszystko miał ci najnowsze na tamte czasy, C2D, Radeon, BT, matryca z podwyższoną rozdzielczością. Niestety czas jest nieubłagany i nowoczesny laptop przemienił się w starą maszynę do pisania.

Sprzęt nie jest już tak drogi jak kiedyś więc za tą kase kupisz już coś naprawdę konkretnego.

Nie że nie wszędzie działa, bardziej nie wszędzie on jest:D Ja osobiście nie spotkałem się jeszcze z laptopem z ekranem dotykowym. Co do kompatybilności Windows 8 i sprzętu to obecne komputery powinny spełniać wymagania nowego systemy, bo bez sensu było by wydać nowy system na którym obecny sprzęt by nie działał. Główną rolę odgrywają tu producenci i to czy wydają do swojego sprzętu sterowniki pod Windows 8, jeśli tak to dany sprzęt/laptop bez problemu powinien działać z Windows 8. Dla przykładu mój Lenovo B570 na początku działał z Windows 8 ze sterownikami z Windows 7, dopiero po jakimś czasie pojawiły się sterowniki pod Windows 8 które tak naprawdę nic nie wniozły


(sla17) #7

Władam G580, rzadko, ale jednak tam mam w ręce, więc mogę się wypowiedzieć. Jak najbardziej jestem za lenovo, tani laptop do netu za 1,5k a jest wykonany bardzo dobrze, nawet się aluminium załapało w środku, gdzie jest klawiatura, etc :smiley: Cicho, chłodno, klawiatura wygodna i dobre wykonanie :slight_smile:


(lieft) #8

Cieszę się, że daliście głos. Co jeden, to bardziej czytelny.

Czyja dobrze rozumiem:

michal.a86, nie spotkałeś laptopa, którego matryca jest “dotykowa”? a czy mówisz o starszych wersjach laptopów, do których ktoś chce windows 8? wtedy, to rozumiem, że nie działa. Ale podobno ten system dotykowy nie działał również na nowych modelach, ale mogę się mylić, coś źle może usłyszałem.

tutaj jest takie coś, ciekawe czy warto, choć ja chciałem 17" no i tablet osobno.

http://www.dell.com/uk/p/touch-screen-systems?&~ck=mn#!tabId=3C91A0DB


(Michal A1986) #9

Tak mówię o starszych laptopach, w sensie z zeszłego roku nawet, tam nie było dotykowych matryc bo nie były one potrzebne. Nawet teraz jak wejdziesz do jakiegoś sklepu internetowego to znajdziesz większość które nie mają ekranu dotykowego a posiadają fabrycznie Windows 8 choćby ten

http://www.x-kom.pl/p/119225-notebook-l … t635m.html

notebook z przed roku a producent sprzedaje go z Windows 8. Era dotykowych ekranów w laptopie dopiero się zacznie, o ile się przyjmą!

Jeśli się przyjmą wtedy zaczną je montować w każdym notebooku.

Co do tego Della co podesłałeś przeliczając na PLN to masz 5k za najtańszą opcję. W Polsce nie ma zapotrzebowanie na taki sprzęt. Tutaj płacisz za bajery takie jak dotykowy ekran, dysk SDD, matryce Full HD na 12 calach + to że to ultrabook


(lieft) #10

no tak. Ja nawet na cenę nie patrzyłem, tylko jako przykład podałem. A swoją droga ciekawe, jak i czy win8 się przyjmie. wypada chyba poczekać, żeby się przekonać.Bo jak się nie rozkręci, to nie będzie pod niego aplikacji, itd.

A Ty byś wolał osobno laptop i osobno tablet, czy jedno w drugim? /z odpinaną matrycą/


(Michal A1986) #11

Ja osobiście nie wyobrażam sobie teraz w laptopie latać palcem po matrycy, raz że jest pod złym kątem ustawiona, dwa nie czuje potrzeby mając myszkę i klawiaturę. Więc moim zdaniem ekrany dotykowe w laptopach raczej się nie przyjmą. Chyba że tak jak piszesz z odpinanym ekranem, aby sposób użytkowania był jak najbardziej wygodny, tylko wtedy to się będzie już tablet nazywać a nie notebook. Takie rozwiązanie mogło by mnie skusić, coś w stylu Asus TF300 tylko że z Windowsem na pokładzie, i pełnym a nie jakimś RT.

Co do Windows 8 to na pewno w jakimś stopniu się przyjmie, na Viste też ludzie narzekali ale nowe komputery z tym systemem kupowali. Tak samo będzie i z Windows 8, mimo że nie każdemu się nowe okienka podobają to i tak sprzedawać się będą bo nie będą mieć wyboru, za jakiś czas komputery z systemem Windows 7 się skończą i Windows 7 będzie można kupić w wersji OEM, a nie każdy będzie chciał albo potrafił zainstalować sobie sam system. Aplikacji też dla Windows 8 nie zabraknie, już jest ich sporo, są ludzie którym się podoba Windows 8 i oni będą tworzyć apki na ten system, tak samo jak i różne portale, choćby nasze dobreprogramy.pl które też już swoją apkę mają. Sam Microsoft też nie porzuci swoje nowe dzieło i sam będzie wprowadzał nowe aplikacje aby to się jakoś kręciło.


(lieft) #12

Właśnie to, co mnie denerwuje, to fakt, że zamawiając laptopa nie można sobie wybrać systemu oraz wielu innych opcji. Jak zamawiałem ze strony della, to zawsze wychodziło, że to szło z taśmy montażowej, bo czekałem na laptopy parę tygodni. Więc można było wsadzić, tam w fabryce, to, co chciałem. Ale nie. Producenci windowsa zmuszają tych od laptopów do takiego a nie innego postępowania, dziwię się tylko, że ci drudzy się na to godzą, jak jeden mąż. Jakby się zmówili, to microsoft musiałby się przed nimi płaszczyć na kolanach, a nie odwrotnie, jak pewnie jest teraz.

Tak nawiasem mówiąc obejrzałem ostatnio film dokumentalny o Billu Gates’e i Stevenie Jobsie. Wyszło z niego, że obydwoje są/byli sukinsynami. Ten, który zmarł być może był nawet większym. Polecam film, gdzieś był w tv albo krąży w sieci.


(Jaro070) #13

Piszesz o Pirates of Silicon Valley? Można gdzieś dostać wersję tego filmu z polskim lektorem i video@25fps?


(lieft) #14

Oj przykro mi, ale ja nie pamiętam tytułu. Po prostu nigdy nie zwracam uwagi na tytuły, może i mój błąd. ale poszukaj w googlach albo …pw


(Jaro070) #15

OK.