Licencja: bezpłatna z wyłączeniem zastosowań komercyjnych


(Avatarus) #1

Witam

Mam pytanie odnośnie licencji Freeware i ich szczególnego zastosowania w firmach...

Jestem informatykiem w pewnej instytucji państwowej. To nowa praca i chcę się jak najlepiej wykazać.

Chciałbym wzbogacić ich zasoby o wolne oprogramowanie tylko że...

jak to dokładnie wygląda?

co znaczy Licencja: bezpłatna (freeware), z wyłączeniem zastosowań komercyjnych?

Tzn że jako informatyk nie mogę instalować tego oprogramowania bo w sumie za to kasę dostaje? czy nie mogę zarabiać na tym oprogramowaniu, tzn nie mogę go sprzedawać? Prosiłbym o dokładnie wytłumaczenie tego problemu

Np. jeśli im zainstaluje open offica to łamie w jakikolwiek sposób prawo?


(pysiu) #2

Znaczy to że możesz sobie w domu za darmo używać a firmie juz musisz zapłacić za użycie tego bo to słuzy cio do zarabiania :slight_smile:


(system) #3

Licencja z wyłączeniem zastosowań komercyjnych polega na tym, że aplikacji używać możesz np. w domu. Korzystając z tego programu nie możesz zarabiać pieniędzy, np. wykonując różne projekty, a następnie je sprzedawać.


(Eryk42) #4

Z tego co wiem to open office można używać za free w firmie.

Tu coś znalazłem ale nie wiem czy o to chodziło : http://prawo.vagla.pl/node/5912


(impassive) #5

Nie możesz takiego programu zainstalować w urzędzie. (Ale OO akurat nie jest wyłączony z zastosowań komercyjnych - więc go możesz instalować).


(Clubbasse207) #6

jak ty jesteś informatykiem i się o takie rzeczy pytasz to tylko pozazdrościć takiego pracownika w firmie !

lepiej niechwal się że jesteś informatyk :o


(Avatarus) #7

@up kto pyta nie błądzi, lepiej być pewnym niż potem żałować...a twój post nic nie wnosi do dyskusji

Reszcie dziękuje za wyjaśnienie sprawy.

Pozdrawiam


(Clubbasse207) #8

owszem kto pyta nie błądzi ale na tak banalne pytanie jako użytkownik internetu powinieneś sobie sam potrafić wyszukać odpowiedz zapewniam cię że zajeło by to 30 sekund :slight_smile:

może na kierunkach z inormatyki powinni wprowadzić obowiązkowy kurs google pe el ? :stuck_out_tongue:

warto też pamiętać że każdy program ma w sobie zaszytą licencję wię trzeba poczytać . zwykle po english ale jako informatyk chyba znasz agnielski nie ?

pozatym zapis " z wyłączeniem zastosowań komercyjnych" chyba jest jasny i czytelny ?


(Kolmar) #9

Co się czepiasz informatyków, różni chodzą po świecie, jeden po skończeniu szkoły będzie wiedział sporo, a inny tylko podstawy :lol:

Co do licencji to w instytucjach państwowych możesz instalować głównie programy open source, oraz takie które mają w licencji zaznaczone "for non profit" czyli instytucje użytku publicznego jak np. sanepid czy urząd miasta. Jeżeli nie jesteś pewien co do licencji to wysyłasz maila do producenta (autora) programu.


(fiesta) #10

I co z tego wynika ??

poza tym program jest dostępny na licencji LGPL (Lesser General Public License) która jest zupełni odmienna od licencji freeware z wyłaczeniem zastosowań komercyjnych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_Lesser ... ic_License

Nie, to znaczy że nie możesz za jego pomocą zarabiać, a sprzedawać go i tak nie możesz bo nie jest Twoja własnością :stuck_out_tongue: