Licencja trial Adobe PS a użytek komercyjny


(Black10500) #1

Witam. Mam nadzieje ze to dobra kategoria.

A więc mam pytanie. Zrobiłem skin do broni do CS GO w programie Adobe Photoshop CC (2014) w wersji Trial. Skina udostępniłem w Steam Workshop. Lecz po wiadomej sprawie z skinem M4A4 | HOWL, postanowiłem sprawdzić czy ja mam wszystko oryginalne. Skin do broni - tekstura zrobiona przez siebie (w photoshopie). Wszystko git. Ale uświadomiłem sobie, ze Trial nie może być użyty do komercji. A wiec popytalem innych ludzi, czy na trialu można, a powiedzieli, ze można. Zapytałem na forum. Powiedzieli, ze można. Tylko jeden napisał, ze to wbrew licencji. A wiec postanowiłem przeczytać takowa licencje. I. Trial nie do komercji. I tutaj pytanie. Czy wysłanie skina zrobionego w photoshop Trial do Steam Workshop, stanowi złamanie zasad w licencji? Nie otrzymałem żadnych korzyści wynikających z tego, a miałbym takowa możliwość, jeśli zglosilbym ten skin do Valve, ale tego nie zrobiłem. Czy wysłanie takiego skinu to działanie komercyjne, czy dopiero gdybym otrzymywał korzyści (tj. € ), w tedy to by był użytek komercyjny? Jakie jest prawdopodobieństwo, ze zostanę "wykryty", ze korzystam z triala do komercji? Osobiście skin usunąłem z Steam Workshop, bo nie dawało mi to spokoju. Cóż, 3 dni poszły w plecy :confused: a skin tak się innym podobał.. 5 gwiazdek.. Cóż, powiedzcie, czy dobrze zrobiłem, usuwając skin, czy jednak zle zrobiłem?

Pozdrawiam, pisze z telefonu.


(Miszkurka2000) #2

Też mi się wydaje, że wersja Trial programu pozwala na testowanie go i produkowanie materiałów ale tylko w obrębie swojego dysku.


(Black10500) #3

Tak, ale załóżmy, że jakiś dzieciak (do lat 14), robi jakiś poradnik na YouTube, jak zrobić np. intro w Adobe Premiere, lub awatar/tło w Adobe Photoshop, i publicznie pokazuje, że jest to trial (lub jeżeli nie pokazuje mu się okienko o trialu to znaczy, że na 80% pirat), i mówi, że zrobi właśnie takie intro lub awatar/tło na zamówienia w zamian za suba/łapkę/komentarz, to też jest użycie komercyjne, nie zgodne z trialem, tak ? To w takim razie, PO CO  jest opcja zapisu w programach typu Photoshop czy Premiere ? Skoro ludzie mogą triala instalować, odinstalować i instalować w nieskończoność, i mieć “darmowy” program, i używać sobie go do komercji “po cichu” ? Chociażby Google AdSense, i zarabianie na reklamach YT na filmie, wyrenderowanym w trialu Adobe Premiere…


(rgabrysiak) #4

Cześć,

 

Gdyby takiej opcji nie było ludzie i tak kombinowaliby jak to obejść. Niestety, ale dla większości osób licencja to takie coś co można kompletnie ingorować.


(Black10500) #5

No cóż. Żal mi dzisiejszej młodzieży, która tak lekceważy swoje zachowania do licencji oprogramowania (rym  :smiley: ) A potem problemy z policją etc. Postanowiłem, że do komercji użyję Gimp’a, a do testów Photoshop triala. W przyszłości może wypożyczę sobie Photoshopa na abonament na rok może :slight_smile:

 

Dziękuję za odpowiedzi, temat można zamknąć.


(MiL-) #6

Oj daj spokój, nic nikomu się nie stanie gdy gimnazjalista stworzy coś w trialu Photoshopa i umieści to na YouTube. Adobe na pewno by wolało żebyś używał triala ich programu niż Gimpa.

Trial to trial, służy do wypróbowania, mozna go używać np. przez 30 dni i koniec.