Licencja Windows 7


(Kefas) #1

Witam

Posiadam notebook wraz z zainstalowanym systemem Windows 7 Professional 64 bit. Posiadam płytkę recovery. Jednak jak wiadomo producent dołącza do instalowanego systemu mnóstwo niepotrzebnego oprogramowania. Czy jeżeli wykorzystam oryginalny system Windows 7 Professional 64 bit np. taki w licencji OEM i podczas instalacji podam swój klucz to nie naruszam licencji Microsoftu ?


(vanderneels) #2

Nie naruszysz w ten sposób licencji. Możesz śmiało instalować.


(Jsq Spam) #3

Nie zupełnie.

Może w ogóle nie przyjąć klucza lub się nie zaktywować... to po pierwsze (musisz spróbować)

Po drugie nie dostałeś oryginalnego nośnika do instalacji systemu lecz płytę/partycję recovery...

więc nie koniecznie musi to być zgodne z licencją.

Producenci laptopów dają systemy z jakąś zbiorową licencją i to raczej nie jest to samo co OEM.

Miałem różne przypadki z Vistą na laptopach. Na jednych przyjmowało bez problemu klucz i aktywacja

kończyła się powodzeniem, na innych lub nie chciało przyjąć klucza lub dokonać aktywacji.

Moim zdaniem najważniejsza jest naklejka :slight_smile:


(Kefas) #4

Zgadzam się z przedmówcą. Pobrałem sobie Windows 7 Pro 64 bit z MSDNAA by mieć wiarygodne źródło systemu i po pomyślnym zainstalowaniu systemu chciałem go aktywować i niestety nie dało się. Szkoda, że wyniknął taki problem, przywróciłem system z partycji recovery i 30 minut odinstalowywałem śmieci zainstalowane w systemie.


(I Tomasz I) #5

Po pierwsze: Klucz z naklejki jest w ogóle nieużywany.

Producenci laptopów aktywują systemy via procedurę która nazywa się oem slp.

W biosie komputera znajduje się odpowiedni marker.

W systemie siedzi certyfikat który żeni się do tego markera w biosie.

Klucz jest jeden, uniwersalny.

Czyli np. hp instaluje 7 hp na milionach komputerów w oparcie o jeden, identyczny klucz.

Użytkownik odpalając komputer po raz pierwszy lub przywracając go z recovery nie używa klucza klucza oem z naklejki wymagającego aktywacji (net lub telefon)

Wszystko leci po oem slp - system jest aktywowany od razu, bez internetu, bez dzwonienia.

Jeżeli chcesz skorzystać z aktywacji oem slp to musisz oczywiście wyciągnąć z bieżącej instalki certyfikat oraz klucz.

Można użyć abr: http://directedge.us/content/abr-activa ... nd-restore

Lub slic dump kita: http://www.bios.net.cn/Files/soft/biosf ... t_V3.0.rar

Mała uwaga: Niektóre antywiry mogą krzyczeć, że slic dumpkit ma wirusy, to fałszywy alarm.

Po zgraniu certyfikatu oraz klucza przenosisz je na pendrive.

Instalujesz czysty system bez klucza.

Po instalacji albo odpalasz abr i funkcję restore, albo instalujesz certyfikat oraz klucz ręcznie poleceniami systemowymi.

Certyfikat wrzucasz na c i w wierszu poleceń wpisujesz:

slmgr.vbs -ilc C:/nazwacertyfikatu.xrm-ms

Polecenie do klucza wygląda:

slmgr.vbs -ipk xxxxx-xxxxx-xxxxx-xxxxx-xxxxx

i po chwili system zostanie zaaktywowany.

Nie ma tutaj żadnego crackowania.


(Jsq Spam) #6

Tu się nie zgodzę.

Z siódemką nie miałem jeszcze doświadczenia, ale robiłem sporo lapków z Vistą,

a w tym temacie raczej systemy się od siebie nie różnią.

Tak jak napisałem wyżej - zdarzało się że łykało klucz z naklejki i normalnie system się aktywował.

Może zależy to od producenta? Nie wiem


(I Tomasz I) #7

Chodzi mi o to, że klucz przez oem'a jest w ogóle nieużywany przy preinstalacji systemu, to samo jeżeli stawiasz go z recovery. (wszystko leci po oem slp)

A jeżeli chcesz go koniecznie użyć i nie działa aktywacja vs serwery microsoftu, to trzeba dzwonić do warszawskiego automatu m$ :slight_smile:


(Pawbrotm) #8

Ja miałem tak, że instalowałem Vistę z płyty instalacyjnej - gdy podawałem klucz podczas instalacji klucz przyjmowało, ale aktywacja się nie udawała, ale gdy wpisywałem klucz po instalacji (czyli przez okno "zmień klucz produktu") aktywacja kończyła się powodzeniem.


(niezDarek) #9

sorry ale Vista to vista a 7 to 7, nie można stosować nigdy uniwersalnych reguł, bo na viście sie dało to na 7 też musi... fakt Viste da się bez programu zainstalować z dowolnego nośnika nie koniecznie recovery i system powinien przyjąć klucz z pod naklejki i poprawnie się aktywować ale Windows 7 na takowy proceder jest zabezpieczony i w 100% popieram i potwierdzam to co napisał mmi , tym samym to nie zmienia faktu że nikt nam nie zabrania używania dowolnego nośnika, użyć możemy ale nie dokonamy aktywacji...

wszytko też zależy na jakim sprzęcie instalujemy, na jaką markę system jest dedykowany, z Vistą było w niektórych przypadkach podobnie że nie akceptowało kluczy z naklejek licencyjnych OEM niektórych producentów kluczy podczas instalacji systemu z czystego nośnika


(djdavemix) #10

Tak mmi ma bez wątpienia rację.

Klucz z naklejki nie jest potrzebny przy instalacji. Da się na nim aktywować tą samą wersję systemu ale zazwyczaj tylko telefonicznie.

Ważniejszy jest tzw. ProductID i Certyfikat - sposób opisany powyżej - następnie po instalacji przywracamy te dane i mamy legalną wersję systemu w trybie offline.

Ja proces przywracania stosuje nieco inny, trwa zaledwie 10 sekund i nie ma potrzeby restartowania notebooka.


(Kefas) #11

Do djdavemix:

może podzielisz się sposobem jaki Ty stosujesz?


(Krecio23) #12

On ma na myśli, że system aktywujesz telefonicznie.


(Kefas) #13

Faktycznie, nie doczytałem. Jednak muszę napisać że osobiście instalowałem Windows 7 tak jak pisałem na samym początku. Aktywacja internetowa oraz telefoniczna na podstawie klucza z naklejki na notebooku nie skończyła się sukcesem. Może rozmowa z konsultantem odniosłaby pozytywny skutek.


(pysiu) #14

Tzn . co ci pomógł ten konsultant ? Tak Jak z Vistą klucz w obrazie do przywracania inny niż na nakleice pytanie tylko po co ta nalepka jest jak klucz inny :slight_smile:


(Kefas) #15

Pisałem że jeśli aktywacja telefoniczna nie odnosi rezultatu to jest się przekierowywanym do konsultanta. Po rozmowie prawdopodobnie dałoby się go aktywować.

A po co ta nalepka, chyba dla picu i by oko nacieszyć.


(djdavemix) #16

Witam.

Nie odpisywałem na post bo nie dostałem powiadomienia na maila.

Mój sposób aktywacji offline nie opiera się o komendy cmd - nie chce mi się w to bawić. Wykorzystuje mały pliczek exe (from Daz), który ma opcję przywracania certyfikatu, bios slic (który zapisałem sobie jako plik bin) i jest możliwość wpisania własny ProductID. Tak więc aktywacja opiera się tylko na wpisaniu (metodą kopiuj/wklej) tegoż ID i kliknięcie przycisku potwierdzającego operację.

Nie będę opisywał szczegółów gdyż nie jest to zapewne zgodne z licencją pomimo że uzyskujemy legalny system w dowolnej wersji (x86 lub x64) zgodnie z zamierzeniem producenta notebooka.

P.S. Aktywacja telefoniczna możliwa jest tylko przez podanie klucza z naklejki. Ja natomiast używam sposobu opisanego pokrótce powyżej.


(I Tomasz I) #17

Nalepka jest dla wiedzy m$, żeby oem wiedział i mógł raportować ile kompów z jakimi licencjami wychodzi z fabryki.

Klucz z coa jak pisałem jest w ogóle nieużywany.

A sposób djdavemix to to samo co ja opisałem, można użyć dowolnego programu do wklepania w system klucza i certyfikatu, można też to zrobić ręcznie, można zintegrować cert i key do płyty instalacyjnej, tak, że po instalacji mamy system jak z recovery. W pełni aktywowany, bez śmieci ( opis http://forums.mydigitallife.info/showthread.php?t=9682).

Ja opisałem, jak to zrobić ręcznie, aby ktoś się nie przyczepił, że to crak, zuo!!11 i w ogóle zbanujcie go!!!1.


(fiesta) #18

A co w przypadku OEM sprzedawanych solo ??

Też dla informacji ile nośników wyszło z tłoczni np na Tajwanie ??

COA jest jednym z dowodów legalności posiadanego OS, a jeżeli już to funkcja statystyczna jest drugoplanowa.

Z tego klucza należy skorzystać przy reinstalacji systemu.

Klucz na którym jest zainstalowany system "fabryczny" to jest klucz dla transzy licencji, trudno żeby producent wypuszczający z linii tysiące komputerów na dzień na każdym instalował system z osobna i podawał numer seryjny z nalepki. System stawiany jest raz dla całej serii produktów (łącznie ze sterownikami i crapware) i z niego robi się obraz który jest potem wrzucany na pozostałe komputery.


(K Korczynski) #19

W przypadku XP to klucz z COA to jest klucz OEM (inny u każdego użytkownika), a klucz z płyty to klucz SLP (jeden na daną wersję Windows).

Co do Visty to mam wątpliwości, bo kiedyś gdy miałem komuś Vistę reinstalować (na notebooku FSC) i przypadkiem klucz z COA wrzuciłem w google, to mi wyskoczyło oficjalne forum fujitsu-siemens z postem o reinstalacji, kluczach SLP dla poszczególnych wersji Visty (m.in. ten z COA z notebooka), jak zintegrować cert z płytą itp.

Nie sprawdziłem jedynie na jakim kluczu chodził zainstalowany fabrycznie system


(I Tomasz I) #20

Chodzi mi tylko i wyłącznie o systemy preinstalowane przez producentów. Nie czepiam się oemów sprzedawanych osobno.

Z założenia (wg. m$/oemów) z tego klucza nie należy instalować systemu, bo:

  1. Nie masz nośnika.

  2. Kompletny support dla komputera zapewnia oem - partycja/płyty recovery (które lecą po slp)

I nie ma tutaj żadnej tańszej wersji, to m$ wprowadził procedurę slp dla oemów - tak aby odbiorca końcowy otrzymał aktywowany system i mógł ten aktywowany system w każdej chwili przywrócić, a producent miał mniej roboty w farbyce.

To wszystko jest wymyślone tak, aby najgorszy głąb z tym sobie poradził. Bez udziału naklejek, kodów, aktywacji.

To samo było w xp, viście,