Linux na laptopa - kwestie techniczne


(retroshark) #1

Witam

Mój wujek planuje kupić laptopa. Planuje przeznaczyć do 1500 zł. Tak patrząc realnie to do 1500 zł trudno znaleźć coś dobrego z Windowsem (no chyba, że platfomę netbookową AMD), a sama ósemka też jest specyficzna, stąd pomysł, żeby kupić tani laptop bez systemu i zainstalować jakąś dystrybucje linuxa [przynajmniej te 300-400 zł zaoszczędzi] :wink:. Głównie będzie to praca z Internetem, także nie powinno być problemów, ale wolę się dopytać o pewne rzeczy, na podstawie moich przeżyć z Ubuntu na netbooku:

  1. Jak wygląda wydajność flasha na Linuxie? Czy na Celeron 1000M lub Pentium B960 będzie jakaś różnica wydajności flasha względem Windowsa?

  2. Czy oprócz stron opartych o Microsoft Silverlight są jakieś technologie, które nie lubią linuxa? Z tego co wiem to serwisy iTVP oraz TVN Player można odtwarzać poprzez XBMC, a jak wygląda sprawa z iPlą?

  3. Kwestia grzania się laptopa. Czy jest możliwość zmniejszenia grzania się laptopa na linuxie, trzeba dobierać sprzęt do linuxa czy też jak to mówią "trzeba będzie odprężyć się i przyzwyczaić bo to już tak zostanie"?

  4. Kwestia baterii - w sumie to samo jak z grzaniem, da się jakoś zniwelować różnicę między czasem pracy na baterii Linuxie względem Windowsa?


(Posejdon81) #2

Flash ssie.

XBMC.

Dobrze skonfigurowany działa podobnie (temp/czas).


(SilberPunkt) #3

Pozwolę się nie zgodzić z tym stwierdzeniem i radzę sprawdzić o ile droższe bywają te same notebooki z systemem - różnica w cenie jest sporo niższa!

:roll:


(Jusko) #4
  1. Flash działa w porządku. Nie zauważyłem problemów z pełnoekranowymi filmami HD YouTube (zintegrowany układ Intel HD, więc bez rewelacji a działa). Pewnie, jest nieco mniej wydajnie, ale - działać, działa. A procesor mam jeszcze niższy niż wspominasz, bo B800 2x1,5GHz. Polecam podzespoły Intela w lapkach, dopiero teraz nie mam kompletnie żadnych schodów i używam bezstresowo Linuksa, bo Intel dobrze wspiera Pingwina i nawet sterowniki graficzne ma tylko otwarte a jakością bajka (wcześniej, latami tułałem się z AMD przez co rwałem włosy z głowy).

  2. Coś pewnie i by się znalazło, ale już i Silverlight przestał być jakimkolwiek problemem: http://www.dobreprogramy.pl/Pipelight-problem-z-serwisami-VoD-w-Silverlighcie-na-Linuksie-zostal-rozwiazany,News,45788.html Działa.

  3. Zależnie od modelu. Ja mam Lenovo B570e i nic się nie grzeje. Cicho, spokojnie, chłodno. Ale i tak można znaleźć na to rozwiązanie. Wszystko zależy od podzespołów, bo winą mogą być przykładowo sterowniki np. otwarte, które po zmianie na zamknięte eliminują problem etc. Musi być znany konkretny model i marka, bo tak ogólne pytanie to jak zadać: jaki samochód kupić bo słyszałem, że się psują (coś w ten deseń) :slight_smile:

  4. Z każdym kolejnym kernelem optymalizują to coraz bardziej, podobno od 3.11 jest już fajnie. A poza tym - kwestia appletu od zarządzania energią. Ponownie wtrącę, że ja nie czuję jakieś różnicy między czasami Linux <–> Windows, jeśli już pracuję na baterii.

Fakt, że obecnego laptopa kupiłem na chybił trafił, nie zastanowiłem się nawet jak będzie działał z Linuksem i trafiłem dobrze. Niemniej dawniej brałem ze sobą np. płytkę LiveCD, bootowałem w sklepie/przy stoisku i sprawdzałem jak działa. Jeśli osoba odpowiedzialna za stoisko burzyła się, tłumaczyłem, że zamierzam kupić ale nie chcę Windows i patrzę jak działa z Linuksem, więc może mnie zbyć i nie mieć sprzedaży (i prowizji przy wypłacie dla niego) albo pozwolić sprawdzić i mieć sprzedaż potencjalną. Choć dziś jest tyle materiałów, że wystarczy wejść w google i pewnie będzie o działaniu.

@ SilberPunkt. Co do ceny Windows - ja swojego lapka kupiłem za 1250zł, cena z Windows była 1500 z groszami. A summa summarum niższa o ile niższa, ale Windows tak czy siak za darmo nie dają :slight_smile: A preinstalowany system z bloatware z jakimiś schodami aby zrobić sobie kopię na płytce, też jakiś super nie jest (choć pewnie, odinstalować to czy owo można, ale jakiś czas na doprowadzanie do stanu używalności trzeba na to poświęcić).


(roobal) #5

Z własnego doświadczenia. Mój 5-letni laptop - Intel Celeron 440M 1,86GHz, 2 GB RAM, grafika na układzie Intela. Jeśli chodzi o Windowsa, to Flash działa dobrze tylko pod Windows XP zarówno na instalacji na laptopie, jak i na wirtualnej maszynie. Pod Windows 7 oraz 8 działa gorzej, niż pod Linuksem (podobno Flash dla Linuksa jest strasznie niewydajny, ale z własnego doświadczenia mam wrażenie, że jest odwrotnie), ale u mnie na Linuksie Flash działa lepiej, niż pod Windowsem, tj. gdy na YouTub lub Wrzuta odpalę cokolwiek pod Windowsiem, a w innej karcie przeglądam strony, podczas przewijania strony YouTube i reszta przycina, pod Linuksem taki problem nigdy nie występował.

Jakieś strony w ogóle korzystają z SilverLight? Pytam, bo osobiście nie spotkałem takiej, która korzystałaby z czegoś takiego. Silverlight ma raczej małe znaczenie, więc kto by się tym przejmował.

IPLA jest od zawsze dostępna pod Linuksa.

Słyszałem o takich problemach, ale sam osobiście nigdy się z nim nie sporkałem. Możliwe, że jest to tylko jednostkowy problem. Osobiście nie mam z tym doświadczenia, ale uważam, że nie jest to nagmminny problem, a zawsze możesz przetestować pod LiveCD.

Na 4 laptopach z jakimi miałem do czynienia, wszystkie zużywały tyle samo energii co Windows. Jeśli trzymasz baterię non stop pod prądem, to ona traci pojemność z powodu podwyższonej temperatury, tzn. podczas ładowania temperatura baterii się zwiększa, ponadto dysk się nagrzewa, a często bateria jest w pobliżu dysku.


(nic ciekawego) #6

Mogę to potwierdzić, mam podobny sprzęt (trochę więcej ramu :wink: bo 2GB) i na mincie flash działa płynnie czego nie można powiedzieć o win7.

Niestety mój tuner TV nie bardzo chcę współpracować z dwoma systemami więc musiałem się znów przesiąść.


(roobal) #7

Producent mimo wszystko musi zapłacić za licencję OEM na system, który dostarcza razem ze sprzętem, więc ona na pewno jest wliczona w koszty, a tym samym w cenę urządzenia (reszta to marże hurtowni, sklepów itp., więc ceny i tak będą się różnić), bo przecież nikt nie da Ci niczego za darmo. Różnica w cenie może być niewielka, bo producenci biorą licencje w hurtowych ilościach, więc mogą mieć z Microsoftem indywidualne umowy co do ceny, która może być niższa, niż kupno tej samej licencji przez użytkownika indywidualnego. Producenci mogą też stosować taki zabieg, że komputery z Linuksem czy też bez systemu będą niewiele tańsze, ale w zamian będą miały, np. 2GB RAM zamiast 1GB, albo mocniejszy procesor, klient i tak nie patrzy na specyfikację techniczną, bo ona i tak mu nic nie mówi, lecz na cenę.

Walnąłem się, miało być 2GB, nie MB :wink:


(SilberPunkt) #8

Oczywiście zgadzam się z tym co piszesz - na chłopski rozum różnica w cenie przy tej samej konfiguracji powinna odzwierciedlać cenę samej licencji. Znam jednak przypadki sporych rozbieżności w tym temacie - z ceną wersji bez systemu wyższą od tej z Windows włącznie! Po prostu opierając się na własnych doświadczeniach radzę zawsze sprawdzić czy przypadkiem nie można wejść w posiadanie notebooka z licencją za kilka złotych więcej… Oczywiście rozumiem tych, którym system z Redmond jest do niczego niepotrzebny ale może się np. przydać przy przyszłej odsprzedaży notebooka - legalny Windows może ułatwić jego sprzedaż.

:roll:


(ra-v) #9
  1. Na stronach z Flasha się rezygnuje, jedynie YT jeszcze z tego korzysta, ale zdaje się można korzystać z HTML5 (przynajmniej jakiś czas korzystalem)…

Natomiast wydajność w porównaniu do tego co flash robi (wyświetla firmy) jest tragiczna na każdym systemie.

  1. Do Ipla chyba coś miałem, chyba nawet aplikację od “producenta” ale głowy nie dam.

3.4. Różnie :wink:


(saturno) #10

Nie jest tylko była.

Od około roku aplikacja IPLA na Linuksa nie była dostępna do pobrania.

W marcu tego roku całkowicie wyłączono możliwość odtwarzania pod Linuksem za pomocą aplikacji producenta (pozostaje XBMC).


(roobal) #11

O widzisz, dawno nie korzystałem z Ipli, to nawet nie wiedziałem, że to już przeszłość. Zresztą, ostatnio uruchomiłem Iplę na Windowsie i sobie tak pomyślałem dobrze, że chociaż tu nie ma przerw na reklamy, no i minutę po tej myśli pierwsza przerwa na reklamę, która trwała zapewne kilka minut nie wiem ile dokładnie, bo po 10 reklamie (po jakichś 5 minutach trwania reklam) wyłączyłem aplikację i nie zamierzam z niej już więcej korzystać, więc jeśli nie ma jej na Linuksa, ja na pewno z tego powodu płakał nie będę. Iplę mam jeszcze w dekoderze Polsatu, więc tym bardziej jest mi ona zbędna na Linuksie. :wink: