Linux na tablecie?


(Toxic_one) #1

Witam, całkiem przypadkiem wpadł mi w ręce tablet, kanadyjskiej firmy Hipstreet model W7. Tablet ma 1GB ram cztero rdzeniowy atom 1.33 GHz i pełną wersję windows 10. Nie powiem urządzenie śmiga aż miło. 

Teraz moje pytanie, czy można w jakiś sposób odpalić np debiana czy ubuntu na ów sprzęcie? Czy są jakieś ograniczenia bootloadera?


(Pan Tadeusz) #2

Jest coś takiego jak Ubuntu Touch, ale nie bawiłem się tym, ponieważ nie mam sprawnego tabletu. Tu masz linki, poczytaj sobie: http://www.ubuntu.com/tablet, http://www.ubuntu.com/phone, https://developer.ubuntu.com/en/start/ubuntu-for-devices/installing-ubuntu-for-devices/.

P.S: Po co ci na tablecie debian? Na tak małym ekranie sprawdzi się równie dobrze co papier toaletowy w roli uszczelki…


(Toxic_one) #3

Znam ubuntu touch. mam na nexusie. Ale mniejsza o to. 

Tylko w formie ciekawostki, chcę zobaczyć czy to jest wykonalne. Bo windows całkiem sprawnie działa i nie zamierzam go porzucać :slight_smile:


(Pan Tadeusz) #4

w formie ciekawostki wszystko da się odpalić. Są ludzie insatlujący windowsy na zegarkach, za kilka lat maniacy będą oglądać yt na pralkach. Poszukaj dokumentacji tabletu, jego procesora, informacji o botloaderze, ściągnij wersję arm jakiejś dystrybucji (chyba że tablet na intelu chodzi) i ciesz się z Linuxa na tablecie. A jak skończysz, nie zapomnij pochwalić się na forum.


(Toxic_one) #5

Na intelu. Wsumie to temat po części rozwiązałem, Zrobiłem boot usb z ubuntu 15.04. W zakładce odzyskiwanie w windowsie jest coś takiego jak uruchamianie zaawansowanie, gdzie można odpalić sprzęt z usb/dvd. Podłączyłem pendrive z micro usb do tabletu. Wniosek z tego doświadczenia: Można odpalić, ale przy 1gb ram tragedia. system nawet się nie załadował gdyż zresetowałem tablet, bo trwało by to 600 lat. 

Zaspokoiłem swą ciekawość i zaniecham dalszych eksperymentów :slight_smile:

Swoją drogą yt w pralce to nie głupi pomysł, można by było pooglądać filmy o kotach siedząc na tronie :D  


(Pan Tadeusz) #6

haha już teraz ludzie robią takie bajery, tyle że w lustrach. Chyba zacznę kombinować z moim…


(sajmon17099) #7

Może to nie tragedia, tylko np. USB jest 2.0. Na pewno z USB 3.0 byłoby szybciej. Ja bym też spróbował puppy linuxa odpalić - ten jest mały i kopiuje się do RAMu dzięki czemu pewnie działałby szybciej.