Linux vs windows share frame buffer

gpu

(porterneon) #1

Co sadzicie o tym projekcie: https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=iXHTMg62gdo
Zapowiada sie ciekawie.


(takijeden.ninja) #2

Nawet bardzo ciekawie. Idea W10 jako gościa z pełnosprawną grafiką brzmi fantastycznie.


(Direwolf) #3

Słowo klucz we wszystkim, co związane z Linuksem. I na tym się to wszystko z reguły kończy :slight_smile:


(takijeden.ninja) #4

Film widziałeś?
Ta koncepcja z kopiowaniem z pamięci do pamięci pomoże zamknąć w linuksie windowsowych gości z minimalną stratą na operacjach graficznych. Fajna sprawa pod kątem softu nieobecnego na pingwinie (bez kluczy sprzętowych).


(MartinaNeumayer) #5

Rzecz wygląda obiecująco. https://looking-glass.hostfission.com/


(nintyfan) #6

Z tego, co wyczytałem, to potrzebne są dwie karty graficzne. Ja czekam na odpowiednie rozszerzenie KVM intela, czyli pełną wirtualizację karty graficznej, by gość/goście i host mogły korzystać z tej samej karty.


(Razi) #7

Mogłoby się przydać, mam GTX770 i mogę sobie sprawić GT710. Na tej drugiej Linux może sobie działać, Windows-gość by dostał GTX770. Tylko że sporo gier mam na Linuksa (ostatnio Divinity męczę) i przełączanie byłoby równie uciążliwe co rebootowanie.