LiveCD, a brak dysku w komputerze


(arlid) #1

Witajcie. Mam pytanko, czy w przypadku braku dysku w komputerze można normalnie "pracować" na LiveCD? Chodzi mi o dostęp do internetu - czy to "pociągnie"? Z tego co czytałem to z tego co rozumiem LiveCD związane jest jakoś z pamięcią RAM, lecz nie do końca to zrozumiałem, stąd pytanie.


(Jusko) #2

To pełnoprawny system operacyjny. Zwyczajnie zawartość LiveCD ładuje się do RAM. Internet pociągnie jak i chyba każdą inną czynność (nie próbowałem zaawansowanych gier w LiveCD :smiley: ). Z tym, że zmiany wprowadzone do systemu nie zapiszą się trwale - wraz z wyłączeniem komputera uciekają poczynione w LiveCD zmiany - logiczne. W zasadzie aby nie katować napędu CD/DVD można stworzyć sobie bootowalny LiveUSB.


(Sawyer47) #3

Im więcej RAM-u masz tym lepiej i jego ilość właściwie limituje zastosowania - musi jej starczyć na system i na programy, które chcesz używać.


(saturno) #4

W jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby używanie jakiejś bardzo małej dystrybucji która cała załaduje się do RAM-u, bo wtedy taki system działa szybciej nawet niż jakby był zainstalowany na HDD. Z tym że w takim przypadku musi być zachowany odpowiednio duży zapas pamięci tak żeby uruchomione dodatkowe aplikacje nie zapchały całego RAM-u

Ps.: A właściwie to ile masz RAM-u?


(Jusko) #5

Zawsze można użyć Damn Small Linux ale nie oszukujmy się - jest przestarzały. Jeżeli idzie o Puppy Linux to ten wydaje się ok, jednak repo i dostępność paczek uboga - ratunkowo OK, day-by-day różnie.


(arlid) #6

A co powiecie o Slax? Wydaje mi się całkiem trafna dystrybucją. Do tego LiveUSB, musi być bootowanie z USB zgadza się?


(saturno) #7

Nic nie powiemy.

Skoro ty nie odpowiadasz na nasze pytania czemu my mamy odpowiadać na twoje?


(arlid) #8

Wybacz, przeoczyłem. 6GB, nie będzie to "katowane" - jedynie sprawdzenie wiadomości i nic więcej - nie zamierzam grac ani nic z takich rzeczy.


(saturno) #9

Przy tej ilości pamięci szkoda się bawić tymi dystrybucjami.

Dobrym wyborem powinien być PCLinuxOS.

Do instalacji na HDD bym go nie polecał jednak jako Live-CD jak najbardziej.

Odnośnie boot-owania z USB to komputer musi wspierać taką procedurę.

Z tego co pamiętam PCLinuxOS ma wbudowany kreator do budowania takich nośników. Wygląda to mniej więcej tak: uruchamiamy komputer z Live-CD >> wprowadzenie własnych ustawień, np. zakładki w przeglądarce (krok nieobowiązkowy) >> podłączamy pamięć USB >> włączamy kreator który skopiuje zawartość płyty na nośnik podpięty do portu USB.

UWAGA: Dane znajdujące się wcześniej na nośniku USB zostaną bezpowrotnie USUNIĘTE :!: