Logo samsung zamiast win 7 pro


(korniszon123) #1

Witam jak w temacie. Po odpaleniu laptopa samsung Seria 5 NP550P7C, pojawia sie logo samsunga i wisi. Musze wejść każdorazowo do biosu i wybrać opcje uruchamiania z dysku. Zapisuje i uruchamia sie windows… Jednak po ponownym uruchomieniu już znowu wisi logo samsung i muszę znowu wchodzić w bios. Może ktoś powie co trzeba zrobić wyłączyć. System win 7 pro 64 bity świeżo zainstalowany. Nowy dysk terz zakupiony. Pozdrawiam i proszę o pomoc. a


(Astor44) #2

No tak, ale te ustawienia kolejności bootowania trzeba prawidłowo zapisać do BIOSu (zatwierdzić), czasem jest to sekwencja klawiszy F10, “Y(es)” i koniecznie zrestartować komputer, aby sprawdzić czy faktycznie zastartuje z dysku twardego.


(~MacG) #3

Jeśli życie baterii CMOS przeminęło to ustawienia będą resetowane po każdym odcięciu zasilania.


(korniszon123) #4

Zatwierdzam ustawienia ustawiam bootowanie jako dysk. 2 opcja to stacja dvd. Zapisuje i resetuje lapka. wtedy wchodzi do windowsa. Jednak gdy wyłączę i znowy chce uruchomić bajka zaczyna sie od nowa. Może w biosie trzeba cos wyłaczyć


(Astor44) #5

Wobec tego, wszystko wskazuje na to, że BIOS nie pamięta ustawień z powodu wyżej opisanego. Oczywiście, jeśli po wyłączeniu laptop zostanie odcięty od zasilania, w tym z akumulatora. Sprawdź, czy laptop bez tego problemu restartuje się. Nie wyłączaj lecz zrestartuj.


(korniszon123) #6

Restartuję lapka normalnie. Daję uruchom ponownie i git. Tylko znowu musze wchodzić do biosa. Co ciekawe w biosie niby jest jako opcja pierwsza dysk a druga stacja dvd. Czyli jakby pamiętał


(Paweł A.) #7

Bateria CMOS prawdopodobnie do wymiany, skoro nie zapamiętuje ustawień bios.


(korniszon123) #8

To zwykla taka bateria jak do stacjonarnego???


(GForce) #9

Bateria CR2032


(korniszon123) #10

Ok, jutro zakupię. Wymienię i dam znać czy pomogło. Bardzo dziękuje wszystkim za zainteresowanie tematem i pomoc. Pozdrawiam Sebastian.


(korniszon123) #11

Witam pisze dopiero teraz faktycznie wymian baterii pomogła. Jeszcze raz dziekuję. Niby pikuś, ale troszke krowi temat napsuł. Dzięki i pozdrawiam.