Lokalny serwer pocztowy - jak zrobić


(bynio) #1

Temat niby prosty. Ale ile bym nie szukał - nie mogę znaleźć przykładów lub choć wyjaśnienia dla konfiguracji o której poniżej. Domyślam się że wynika to z mojej niewiedzy, stąd proszę osoby wysyłające "świeżaków" do google o nie zabieranie głosu w dyskusji bo jakbym znał właściwą frazę pytającą to tu bym nie pisał.

Posiadam w domu kilka komputerów. Na każdym z nich chciałbym mieć dostęp do swojej poczty z kilku kont (gmail, interia, wp). Tak - mogę to zrobić przez IMAP i na każdym docelowym komputerze zainstalować klienta podpinającego się wspomnianego IMAP-a. Ale ja chcę inaczej. Potrzebuję klienta/serwer odpalony na jednym z komputerów który i tak działa 24h, a do tego klienta aby można było zalogować się przez www. Coś w rodzaju agregatora poczty, ale aby była też możliwość wysyłania poczty i zarządzania nią. 

Thunderbird jest idealny, ale aby się do niego podpiąć z innego komputera to tylko pulpit zdalny/vnc. IMAP również odpada - nie chcę instalacji klientów na każdym kompie.
Jak zatem skonfigurować jakiś OpenSource/Free serwer pocztowy aby nie było potrzeby zakładania mu osobnej domeny i wszelkich "dodatków" a żeby służył tylko jako agregator poczty/pośrednik w wysyłaniu poczty z dostępem z dowolnego webmaila który również zostałby zainstalowany. Pod jakimi pojęciami szukać, może ktoś wyjaśniłby prosto jak ma to wyglądać od strony technicznej, etc. Mam sporo poczty w samym thunderbirdzie i chciałbym to spowrotem "wypchać" na ten mój serwer aby było dostępne via web.


(dragonn) #2

https://roundcube.net/ może coś takiego? Nie używam to z instalacją nie pomogę ale wydaje mi się że to jest to czego szukasz. 


(Fhj) #3

Gmail może agregować pocztę z różnych kont, nie potrzebujesz żadnego lokalnego serwera u siebie. 

 


(bynio) #4

 

Tak, jako webmail będzie ok. A jak do tego “dorobić” jakiś local storage na pocztę z którego ów webmail będzie korzystał i do którego byłaby pobierana nowa poczta? Dlatego myślałem dodatkowo o lokalnym serwerze. I tu nie wiem jak sobie z tym poradzić. Bo jak rozumiem to przy wysyłaniu poczty webmail połączy się bezpośrednio z wybranym serwerem poczty i ją wyśle. 

 

Gmail pobiera pocztę z innych kont jak sam chce. Czasem po kilku minutach, czasem po kilku godzinach. Poza tym “nie trawię” tego wyglądu i poukrywanej funkcjonalności w imię “uproszczenia wyglądu”.


#5

Przez przypadek Ty nie chcesz sobie zrobić lokalnego postfiksa? Zob.: https://pl.wikipedia.org/wiki/Postfix - jakoś mi tak to pachnie. Alternatywny do postfiksa jest sendmail - https://pl.wikipedia.org/wiki/Sendmail

Jeśli tak, to tak się stawia postfix: https://wiki.archlinux.org/index.php/Postfix a tak: https://wiki.archlinux.org/index.php/Sendmail sendmail (ze względu na popularność obu rozwiązań, pewnie po polsku również gdzieś znajdziesz).

Być może to cię też zainteresuje: https://wiki.archlinux.org/index.php/Virtual_user_mail_system


(bynio) #6

Ok, mam postfixa, ale konfiguracje które są dobrze opisane dotyczą przypadku gdy postfix jest serwerem końcowym dla użytkownika i z zewnątrz widziany jest też jako serwer a nie klient. Powoduje to konieczność utrzymania własnej domeny, posiadając zmienne ip nie tak łatwo to skonfigurować tak aby działało bezproblemowo. Stąd moje pytanie jak to ogarnąć. 

Mając roundcube jak rozumiem konfiguruję w nim dane dostępowe do moich kont. I tworząc maila w roundcube ten łączy się jako klient pocztowy z serwerem docelowym wysyłając te maile. Ale w drugą stronę chciałbym aby jakiś demon łączył się przez IMAP/POP3 z moją pocztą i pobierał ją do lokalnego storage skąd roundube by je czytał i wyświetlał. Czyli standardowe zachowanie niemal każdego natywnego klienta pocztowego. Niestety, ale nie znalazłem takowego który udostępniałby interfejs przez www. Jakiś dodatek do thunderbirda byłby rozwiązaniem tego problemu - ale o ile wiem to takiego nie ma mimo że tego typu pytania padały na forum mozilli już w 2011r. A może jest jakiś inny klient pocztowy z interfejsem web - nieważne czy na linux czy windows.

 

 

No właśnie, i w tym momencie nie tylko na tym forum urwał się wątek… Nic poza standardowe konfiguracje…


(dragonn) #7

Nie jestem pewny ale to chyba ma taki local storage, musisz sprawdzić. 


(bynio) #8

Google dla zapytania roundcube local mail storage wyświetlał śmieciowe wyniki. Ale dla zapytania roundcube cache messages wyświetla już całkiem sensowne wyniki. Np to: https://grinux.wordpress.com/2013/04/04/optimize-roundcube/ . Potestuję i za klika dni dam znać czy to działa. Muszę jeszcze znaleźć info jak do tego cache-u dodać swoje maile z thunderbirda.


(bynio) #9

Roundcube działa z kontem interii, ale z tym cache to nie wiadomo jak toto działa. Można włączyć i tyle - pewności nie ma że będzie to opcja niezawodna jak w kliencie pocztowym. Do tego dodanie dodatkowego konta to już wyższa szkoła jazdy - konfiguracja jest mocno zakręcona. Nie udało mi się zalogować do gmaila. Testowałem jeszcze Rainloop - ma możliwość pracy z wieloma kontami “by default” ale znów nie znalazłem info o kopii lokalnej maili. 

 

W sumie - powyższe rozwiązania to protezy. Daleko im do funkcjonalności typowej dla natywnego klienta mail.