Losowe artefakty. Nie można wyłączyć komputera

Specyfikacja komputera:

  • CPU: Intel Core i5-11400F
  • GPU: Gainward GeForce RTX 2060 Ghost 6GB
  • RAM: Crucial 16GB (2x8GB) 3600MHz CL16 Ballistix Black
  • Motherboard: Gigabyte B560M DS3H
  • Zasilacz: SilentiumPC Vero L3 600W 80 Plus Bronze
  • Dyski: Kingston 500GB M.2 PCIe NVMe A2000 i 1TB HDD
    Windows 10

Wszystko jeszcze na gwarancji i składane w x-kom.

Zacznijmy od początku. Właściwie krótko po zakupie kompa raz na jakiś czas zdarzało mi się widzieć artefakty. Pojawiają się one bardzo losowo i na dosłownie ułamek sekundy, więc nawet nie mam jak zrobić im zdjęcia. Co ciekawe owe artefakty pojawiają się tylko w czasie przeglądania Internetu i to w takich momentach jak np. włączam nową zakładkę w chrome albo odpalam filmik na YT. W grach nic się nie dzieje, jest ok. Ponadto artefakty nie zajmują całego monitora a ledwie jakiś jego losowy fragment. Ktoś mi polecił żebym akceleracje systemową w chrome włączył/wyłączył (akurat miałeś ją wyłączoną), zrobiłem to i… Szczerze nie wiem czy to pomogło czy nie bo te artefakty ogólnie są tak wybiórcze, że trudno to zaobserwować, a samą opcję zmieniłem ledwie kilka dni temu.

Od niedawna jednak pojawił się nowy problem - czasem nie da się normalnie wyłączyć komputera. Klikam zamknięcie systemu, zamyka się, monitory gasną, a obudowa świeci się dalej, dyski słychać, że działają. Komputer nie reaguje na nic, jedynie co pomaga to po prostu odłączenie go od prądu co w efekcie kończy się potem błędem Kernel-Power czyli niewłaściwe zamknięcie systemu. Ten problem pojawił się u mnie dziś drugi raz. Poprzedni zdarzył się coś tydzień temu?

Nie mam pomysłu co to może być. Wina zasilacza? Nówka sztuka, jak zresztą cały komputer.

Jeżeli widzisz artefakty to oddawaj kartę na gwarancje. Jeszcze tylko dla upewnienia karta nie jest podkręcona przez ciebie przypadkiem?

Nie, nie bawiłem się w żadne podkręcanie aktualnie.

Oddawaj na gwarancje (ewentualnie rękojmia). Twoja karta graficzna nie działa stabilnie więc najlepiej ją oddać, minus będziesz miał taki, że jeżeli nie masz innej karty to nie odpalisz komputera bo masz procesor w wersji F (czyli bez integry).

Rękojmia może być szybsza, bo komputer kupiłeś dość niedawno, więc nie musisz udowadniać wady (do 6 miesięcy). Gwarancja pewnie dłużej zajmie. Twój wybór, którą ścieżką wolisz.

Gwarancje reklamujesz do producenta, rękojmie do sprzedawcy

Napisz z jakiego sklepu masz

Kupiłem to na x-kom jak pisałem wyżej. No jestem ciekawy co z tą kartą bo jak wiadomo teraz jest problem z ich dostępnością, a jednak tak bez komputera za bardzo być nie mogę.

To x-kom raczej nie powinien robić Ci problemów, a co z nią jest? Może pamięć ram uszkodzona może co innego nikt Tobie nie wywróży, ale pojawianie się artefaktów nie jest normalne nie wspominając o niemożliwości włączenia komputera

Gwoli ścisłości mam problem z wyłączeniem, nie włączeniem. Włącza się zawsze bez problemu, a BIOS nie sygnalizuje żadnych problemów.

No dobra, zgłoszę to do x-kom i zobaczę co dalej.

Dobra, szczerze powiedziawszy jak zobaczyłem procedurę reklamacji w x-kom to mi się odechciało. Karta będzie im szła trzy dni, a ja to po trzech dniach raczej oczekiwałbym już jej odesłania…

Istnieje szansa, że to wina zasilacza? Bo w sumie jak zasięgałem porad wśród swoich znajomych informatyków to raczej celowali w to. Problem z wyłączeniem komputera raczej nie wynika z winy karty, bo co ona ma do tego.

Czy jakiś inny specjalista mógłby się wypowiedzieć w tej kwestii?

Sprawdż czy po naciśnieciu klawisza Shift w takcie klikania na Zamknij dzieje sie tak samo.