Luzy w w300i


(Szymonnowak4) #1

Jakiś tydzień temu kupiłem sobie właśnie SE w300i i odczuwam pewną różnicę w otwieraniu klapki. Oczywiście klapka sama się nie otwiera (na szczęście). Czy da się z tym coś zrobić czy raczej mam się tym nie przejmować ???


(Mariusz9a) #2

W "klapkowcach" musza być luzy. Z pewnością są takie same jak na początku tylko masz takie złudzenie. Luzy są po to alby przeciągnąć taśmę do klapki. Każdy "klapkowiec" ja musi mieć.


(Szymonnowak4) #3

No tak bo inaczej telefon by się nie otworzył :slight_smile:

Ale czy luzy z biegiem czasu nie będą większe???


(Mariusz9a) #4

Nie powinny być większe. A jeśli będą to serwis.


(Andrzej91) #5

Ja swego czasu miałem Motorole v300 i przy ORYGINALNEJ obudowie, dobrze dopasowanej nie było żadnych luzów, kompletne zero, telefon był zwarty jak 3310:)


(Mariusz9a) #6

Dziwne że nie miałeś żadnego luzu na klapce przy zamkniętym telefonie (bo przy zamkniętej klapce jest on odczuwalny). Luz robi się na jednym zawiasie lewym lub prawym po to aby przeciągnąć taśmie i zapobiec jej zerwaniu podczas otwierania/zamykania klapki. Luz ten ma zazwyczaj do 0,5mm i występuje tak jak mówiłem wcześniej tylko na jednym zawiasie.


(Andrzej91) #7

Chyba się nie zrozumieliśmy... Myślałem, że symusek'owi chodzi o to, że telefon jest taki "rozklekotany". Bawiłem się SE W300i i rzeczywiście, chyba każdy tak ma, jest taki właśnie jakby źle złożony, denerwujące to troche jest... Motka w odniesieniu do SE luzów właściwie nie ma, a co do SE... Taka przypadłość modelu, trzeba się z tym pogodzić=)