MacBook Air MacOS X 10.6.8 Zamula po ostatniej aktualizacji


(The Tick) #1

MacBook Air MacOS X 10.6.8 Zamula po ostatniej aktualizacji dotyczącej poprawek Java w Safari oraz jakimś problemem bateriami w Airach (rozładowywały się lub wybuchały ?)

Ktoś wie jak:

Jak to naprawić i/lub jak cofnąć aktualizacje i/lub gdzie szukać pomocy ?

Albo chociaż linki do opisu ostatnich aktualizacji.

Apple ma totalnie i bardzo głęboko w ***** komputery i system, które nie są najnowsze, dlatego pieprznął pewnie tę durną łatę na Java aby było bezpiecznie, a że działa tak jak działa to już ich nie obchodzi.

To samo miałem przy aktualizacji na Macku Uniboody.

Totalna Lipa !


(Xemidra) #2

Nie wiem jak to jest w Mac OS ale w Windowsie masz funkcję przywracania systemu oraz kopii zapasowej.


(ra-v) #3

https://expresslane.apple.com/GetproductgroupList.action

Pytaj się supportu Apple, to ich system i ich poprawka. Nie zdziw się jak Ci powiedzą, żebyś zaktualizował system.


(The Tick) #4

Nie, nie tutaj tylko SuperDuper, albo Time Capsule, ale mało kto tego używa $

68679eae0009766b5117db37

Lipa tylko reinstall pozostaje jak się kopii nie robiło, tak czy inaczej zachodzi konieczność używania nieaktualnej i dziurawej wersji Javy :frowning:

https://discussions.apple.com/message/21195885#21195885


(Xanthia) #5

A od kiedy to trzeba używać javy? Odinstaluj ją i spokój. Nie będzie Ci działać poprawnie może z 0,5% stron na których są durne efekty, ew zegarki analogowe i tego typu bzdety.


(ra-v) #6

W sumie racja, nie wiem co oprócz gier, nielicznych i specyficznego softu (np. Streamsoft) dziś działa na Java....

Ale pewnie nie tylko to naprawili/popsuli.

Napisz do supportu, zobaczymy co wymyślą.


(The Tick) #7

Support na Macu szybko bardzo się traci niestety. Firma zakłada, że jak ktoś trzyma rok swój sprzęt to jest to bardzo długo...

Także mogę pisać sobie do ręki co najwyżej... BTW linku podajecie na USA.

Nie wymądrzaj się tak, rozumiem, iż to normalne u użytkowników Linuksa, ale taka Java naprawdę jest mi potrzebna, nie do gierek...

Szczególnie na takiej maszynie bez możliwości uruchomienia VM.


(Xanthia) #8

Fajnie, że zdajesz sobie z tego sprawę. Na support Apple bym nie liczyła, bardziej na jakieś forum, na którym ktoś Ci doradzi, żeby przeinstalować system.


(The Tick) #9

Fajnie, że zdajesz sobie z tego sprawę. Na support Apple bym nie liczyła, bardziej na jakieś forum, na którym ktoś Ci doradzi, żeby przeinstalować system.

Śmieszne - chyba pomyliłaś OSy

Tak, Linux i Windows przy MAcOS X to rzeczywiście super systemy.

Apple sobie kulki leci jak może, jakbym robił tj. Apple każe to naprawdę nie ma czego porównywać.

Nie ma tu filozofii to tylko Linuksiarze ją mają.


(ra-v) #10

Support sprzętu jest dość długi, jednak trzeba uwzględnić robienie płatnych aktualizacji całego systemu, które są relatywnie tanie do sprzętu. Inaczej nie ma się aktualizacji Flasha, Firefoxa i kilku innych programów.

Natomiast skoro Apple wypuściło jakąś aktualizacje to znaczy, że Apple nadal wspiera Twój system operacyjny, a co za tym idzie - musi rozwiązać Twój problem (bez wskazania aktualizacji systemu do nowszej wersji). Przynajmniej tak nakazuje logika.

Hehe, to zainstaluj takie na Air-u;-) Polecam Windows Millenium i Ubuntu - po 4 idiotycznych BSOD-ach/błędach zdobytych w 10-15 minut zmienisz zdanie;-)


(Xanthia) #11

@ra-v A czemu nie polecisz XP albo Seven? Ubuntu? Cóż, jak nie Ubuntu to może Fedora, Arch? :wink: Co to ma za znaczenie, skoro i Seven i Ubuntu roznoszą OSX na jego własnym sprzęcie? :wink:http://www.phoronix.com/scan.php?page=a ... art3&num=2 :wink:

Obawiam się, że jedyną rozsądną rzeczą jaką poleciłby support to upgrade sprzętu :smiley:


(The Tick) #12

No tak zgadza się niby wspiera jeszcze ten mój system i komputer, ale łaty są zdecydowanie rzadsze i tylko te krytyczne.

Jest jeszcze kwestia tego jak też piszę, iż oni tak naprawdę mają w nosie mnie i  mój sprzęt. Aktualizacje Java pewnie testowali na nowiutkich sprzęciorach i tam jakiegoś bardziej wyraźnego spadku mocy i zamulania nie ma, a że ja mam to co ich to obchodzi !?

Ważne że masz załatane dziury krytyczne, a że tak to działa, że można powiedzieć, że nie działa to już ich nie obchodzi of curz.

Apple nie dba o wydajność to racja, bo na każdym sprzęcie doświadczysz tego samego w ciągu roku od zakupu w skutek łatek Aplle-a. Wiem bo to nie jest mój pierwszy komputer Apple.

I problem polega na tym, iż muszę przeinstalować system od nowa, zaimportować ustawienia i nie aktualizować Javy.

Muszę korzystać z dziurawej jak sito Javy co jest niebezpieczne :!:

A porównywanie do innych to ja nie mówię, że inni są lepsi, ale na litość Boską po Apple należało by się spodziewać czegoś innego, serwis sprzętowy w PL to już całkowite poniżenie i dziadostwo...

Skoro przedstawiają się jako niebo lepsi od konkrecji to niech dotrzymują słowa w tej materii, czy chociaż by tylko takie minimum, aby nie można powiedzieć na nich dziady, a nie od razu the best.

-- Dodane 13.02.2013 (Śr) 1:53 --

Trochę masz racji i trochę nie.

Ciężko naprawdę ciężko porównywać MacOS X do systemów Linux, bo Linux to nie okłamujmy się nie jest w pełni użyteczny i funkcjonalny system.

Należałoby wziąć jeszcze pod uwagę to co kryje system pod kopułą, a nie porównywać do maksymalnie wychudzonych cudeniek.

Poza tym już pierwszy test temu zaprzecza, więc nie możesz tego jednoznacznie stwierdzić (ale jak rozumiem Linuxowcy takie coś już uznają za Victory bo nie mają nigdy zbytnio czym się cieszyć, no i niby racja biorąc pod uwagę jak stoi ten "otwarty" system i tutaj w szczególności obsługa grafiki to rzeczywiście porównując Linuksa do takiej korporacji jakim jest Apple to powinno psioczyć się na tę markę).

Kwestią takiej przewagi również w stopniu nie małym jest tutaj kwestia programowa, czyli optymalizacji pod Windows.

Czy te wszystkie gry są na OpenGL-a, czy OpenGL powinien działać tak samo lub nawet lepiej na innych platformach jak Windows?

Odpowiedź pewnie na to pytanie zapewne zajęło by większy referat.

Choć ogółem masz rację Apple niestety nie dba za bardzo o wydajność, co zresztą mój problem obrazuje.


(ra-v) #13

Ja pisałem do supportu nie polskiego w sprawie przechodzenia z iPhone 3GS na 4, coś namieszałem przy zmianie wirtualek, i jakoś odpisali i pomogli (chodziło o backupy i kupione utwory i aplikacje). To są telefony z 2009 i 2010 roku, więc też dziadki patrząc na dzisiejszy rynek.

Co ich to obchodzi? Dużo. Wydają łatkę = jest na twój sprzęt = musi działać -> jeśli nie to niech się martwią. Trochę charyzmy i wszystko załatwisz. Nie napiszesz, nie opublikujesz fragmentów korespondencji to się nie dowiesz, takie "polskie" biadolenie na pewno nie rozwiąże problemu.


(The Tick) #14

Ok, w takim razie podaj mi dokładnie, gdzie mam się zgłosić bo na PL stronie jest tylko odnośnik do forum i tel.

NA forum już napisałem - bez odpowiedzi, a dzwonić nie dzwoniłem, bo już chyba po i tak zdecydowanie wątpię, że coś poradzą.

Nie wydaje mi się, aby za granicą coś, a co dopiero tu w PL. Pewnie będzie podejście jak do użytkownika Mac, czyli do debila..

Jeśli się mylę to bardzo fajnie. To mój Mac.

http://i3.fmix.pl/fmi369/fdc6f3b5002a3d1e511cfed5

Powiedz gdzie dokładnie mam się udać i co robić ?


(ra-v) #15

Nie dzowniłeś a wątpisz, dobrą szklaną kulę masz;-)

Idź/Dzwoń do najbliższego ASA albo support ogólny.

Mi akurat odpisał ktoś z supportu za granicą, zgłaszałem przez iTunes, bo to jest takie centrum komunikacji między iPhonem a PC. Myślę że w iTunes OSXowym też coś jest, ale takiego nie mam.


(The Tick) #16

Ponieważ z tego co kiedyś gdzieś przeczytałem i mi zostało w pamięci, bo wydało mi się to jakimś totalnym absurdem to jeśli stracisz support na sprzęt i się zgłosisz do Apple to dostaniesz obdarowany Bonusem chyba tam było 100zł. W serwisie jest to samo i na dodatek należy dostarczyć ten niby ekskluzywny sprzęt na własny koszt :!:

Poza tym nie przepadam za rozmowami tel. w takich sprawach, bo to i tak trzeba widzieć i pokazać wszystko co i jak nie widzi mi się abym miał to wszystko wylektorować przez słuchawkę. Poza tym czy nie będzie tam jakiegoś głaba bo przecież to są komputery dla każdego ma po prostu działać i nie będzie pewnie zapytań z zakresu informatyki.

Nie podałeś mi konkretnej odpowiedzi a @ do nich nie ma. Do iSpotu :?:

Stracę tam czas pojadę, a ten mi powie tak na oko albo jak mu się wydaje. Mam robić wydruki, tak :?:

Zasada jest taka jak mam support to do serwisu tylko system i dane ich nie obchodzą, dziękuję za taką pomoc bo ja nie mogę sobie pozwolić na takie coś, na ten moment dla nich jedynym rozwiązaniem będzie kup nowy komputer.


(ra-v) #17

To poszukaj frajera i sprzedaj sprzęt na aukcji, kup se PC i będziesz miał święty spokój.

Już o tym polskim marudzeniu pisałem, chciałeś pomocy to ją masz, a nie marudź jak baba.


(macminik) #18

Napraw przywileje. Otwerasz Disk Utility(narzędzie dyskowe), zaznaczasz dysk z systemem i uruchamiasz "Napraw upawnienia na dysku"... powinno pomóc.


(The Tick) #19

To jak i naprawa dysku było wykonywane...


(mateo14) #20

Mam dwa pomysły, a mianowicie pierwszy to instalacja AppleJack:

http://applejack.sourceforge.net/

Natomiast drugi to restart NVRAM and PRAM:

Jeśli ktoś uważa, że ten "zabytek" z lat sześćdziesiątych w postaci systemu Unix (np. OS X) jest lepszy od jego dziwacznych klonów np. Linux lub dowrotnie to nie wie o czym mówi.

Trochę dziwi mnie fakt, że użytkownicy komputerów Apple nie wiedzą o tym lub zapominają, że podstawą OS X jest system open source o nazwie Darwin, a Apple jest jedną z pierwszych firm zainteresowanych tworzeniem oraz rozwijaniem aplikacji open source. Choć komentarze użytkowników Linuksa o polecaniu instalacji systemu Windows na komputerach Apple dziwią mnie jeszcze bardziej, ponieważ to system tak odmienny od systemów Unix lub Linux, że po prostu nie warto nim się nawet interesować.