Mały problem z "services.exe"


(Andziak25) #1

Mam taką sprawę. Przy włączeniu kompa wyskakuje okienko z komunikatem "nie można odnależć pliku services.exe". I nie wiem czy to ma coś wspólnego z tym ale net mi się tak ociąga, że na gadu puszczam tekst a on wyskakuje po 30 sekundach. Pomocy! :smiley:


(El Presidento) #2

Spróbuj konsole odzyskiwania:

Ustawiasz bootowanie w BIOS-ie z płyty CD

Wkładasz do napędu płytę z XP

Bootujesz z niej system, aż zobaczysz okno instalatora

Tam będziesz miał 3 opcje, Ty klikasz napraw bierzącą instalację, przyciskając klawisz R

Później logujesz się do swojej instalacji.

Po czym wpisujesz chkdsk /r i czekasz

Po zakończonym skanowaniu,wpisujesz exit i enter.

Zmieniasz bootowanie w BIOS-ie tak jak było wcześniej i normalnie uruchamiasz system.


(Andziak25) #3

No tak. Dziękuję Ci bardzo za pomoc, ale dla mnie to jest czarna magia co napisałeś. A istnieje zrobienie czegokolwiek bez płyty z XP? Nawet jeśli się nic nie da to jeszcze raz dziękuję za pomoc. Dam znać czy się udało jak ktoś mi tu przyjedzie i to zrobi, bo jak spróbuję sama to może wybuchnąć :stuck_out_tongue:


(El Presidento) #4

Nie sadzę poniewaz masz uszkodzony system i to by było chyba najlepiej.

Moze spróbuj przywracanie systemu:

Podczasz startu kompuetra naciskasz F4 i z menu kontekstowego wybierasz Ostatnia znana dobra koniguracja czy jakos podobnie bo juz nie pamietam :slight_smile:


(JNJN) #5

A mnie zawsze uczyli że trzeba wcisnąć F8.

Bez płyty z XP ani rusz,możesz spróbować co pisze kolega,ale trzeba obowiązkowo z uruchom komenda sfc /scannow , po sfc spacja,nastąpi sprawdzenie plików systemowych,podmiana lub ich uzupełnienie.


(El Presidento) #6

No cóz u mnie wchodzi tylko F4 :roll:

No ale czy to taka wielka roznica :stuck_out_tongue:


(JNJN) #7

Bo na 95% kompów F4 nie działa i nie wejdziesz do trybu awaryjnego,jak już to podaj że F4 lub F8 przy starcie.


(Andziak25) #8

Tylko bez awantur proszę. Jak sprawdzę dam znać czy się coś zmieniło. A jeszcze tylko chciałabym wiedzieć skąd takie coś się wzięło, czy to jakiś wirus? Bo mam Kasperskiego, ale jakoś nie mam do niego zaufania. Próbowałam skanować Pandą, ale ona chce AciveX,a ja się tego boję.I to też dziwne,bo przed Kasperskim skanowałam tylko Pandą i dało się bez ActiveX. Czy wogóle ten błąd występuje na takiej zasadzie jak blaster (2 tygodnie temu miałam problem z lssas.exe,co minutę uruchamiał komputer)? :wink: :slight_smile:


(El Presidento) #9

Ja zdecydowanie polecam Kasperskiego :roll:

A skanujesz Pandą Online :? Bo skanery wymagają ActiveX


(JNJN) #10

Nikt się nie awanturuje,to tylko spokojna wymiana informacji.

Możliwe że któryś antywirus usunął zainfekowane pliki systemowe XP.

Odłącz się od netu,zrób porządek ze szkodnikami,zainstaluj łaty lub SP2 jak nie masz i zastosuj Avasta jako antywirus i zobacz.

Ale bez płyty z XP to problem i aby ta komeda sfc /scannow działała,musisz mieć płytę CD z systemem jaki masz zainstalowany - jak masz XP z SP1 to taką musisz mieć płytę CD.

I jeszcze ciekawostka na mojej płycie Asusa aby wejść do trybu awaryjnego należy wcisnąć F5 ,ale to rzadkość.