Mama uważa, że własne składanie komputera jest bez sensu


(scripter1) #21

W twoim przypadku pozostaje ci jedynie logiczna argumentacja.

 

Co do gotowców to sklepy kierują się tylko jedną zasadą przygotowując takie zestawy: piszą tylko o tych parametrach które sprawiają ze zestaw wygląda na dobry a to co jest słabe przemilczają.

 

Najczęściej piszą o parametrach procesora, ile ma komp pamięci RAM i  podają jakąś teoretyczną moc spisaną z nalepki zasilacza oraz jakiś wysoki nr oznaczenia karty graficznej.

Przemilczają za to takie szczegóły jak to że karta graficzna ma pamięć Turbo czyli sama ma tylko część deklarowanej pamięci a resztę sobie alokuje z pamięci RAM.

Drugą ważną rzecz jaka jest przemilczana to marka zasilacza a te w niemal 100% gotowców są zasilaczami z czarnej listy - ich moc podana na nalepce to fikcja i nie wiadomo kiedy taki nawali (może po miesiącu lub 2 a może po paru latach) ani jakie szkody spowoduje (może paść tylko on, może poważnie uszkodzić płytę główną i inne komponenty; zazwyczaj uszkadza płytę główną w sposób na początku niezauważalny powodując uszkodzenie i szybsze zużywanie kondensatorów).

 

Ogólnie to zawsze w takich zestawach wypycha się to co zalega w magazynie, nierzadko wstawia się podzespoły niepełnowartościowe, poserwidowe lub po zwrotowe.

I nie ma to żadnego znaczenia jak długo taki zestaw będzie działał, ważne aby pozbyć się sprzętu z magazynu.

 

A co do argumentu że samodzielnie składając w razie usterki trzeba odsyłać sprzęt to przecież jak z gotowcem jest coś nie tak to też trzeba go odesłać lub zawieźć do serwisu sprzedawcy (chyba łatwiej i taniej odesłać lub zawieźć wadliwy pojedynczy podzespół składaka niż gotowca którego trzeba oddać do serwisu całego) a gotowce zazwyczaj są zaplombowane i nie można ich otworzyć by sprawdzić poprawność montażu czy zmodernizować aby nie stracić gwarancji.

 

Są też przypadki zestawów dobrych i poprawnie złożonych (bywa ze w środku podzespoły nie są poprawnie podłączone lub dobrze skręcone choć na pozór działają) lub niezaplombowanych ale to jest raczej żadkie zjawisko i duża loteria, chyba że zainwestuje się więcej kasy w renomowane gotowe konstrukcje  w dedykowanych obudowach i z dedykowanym do nich systemem chłodzenia jak np. sugerowane przez kolegę wyżej konstrukcje dell, hp itp.) ale one dają mocno ograniczone możliwości modernizacji.

A składając sam wiesz co i jak masz zamontowane o ile masz o tym pojęcie lub poświecisz czas aby się na tym dorze poznać i zrobisz to uważnie.

 

Pozdro


(matidobryworms13) #22

Teraz się dowiedziałem że telewizory mają za duży input lag żeby grać w strzelanki. No i co teraz? Na monitor nie ma miejsca ani pieniędzy, a gdyby chodziło o gry to mama by się na monitor nie zgodziła. 

Kupiłbym takie małe biurko komputerowe. 


(Przem742) #23

To powiedz mamie że komputer potrzebny Ci jest do nauki…


(matidobryworms13) #24

Ona mi to mówi! Nie ja jej! 

“Monitor jest potrzebny do nauki”. To żaden argument bo telewizor też się nada. Tak samo jest ze zdaniem “Dedykowana karta graficzna jest potrzebna do nauki”. 


(bachus) #25

Może rzeczywiście komputer jest Ci potrzebny do nauki?


(matidobryworms13) #26

Nie mogę wykonywania takich prac z powodu mojej genetycznej choroby https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zespół_SCID

 

Jedyna praca: Przy komputerze

Ja mam Wormsy, ja mam Paladins, mam CSa, bez dedykowanej karty gry mi pójdą w 15-30 klatkach albo z bugami graficznymi, albo nawet w ogóle. 


(bachus) #27

Przechlapane.


(matidobryworms13) #28

Dogadaliśmy się w sumie, już dawno. 


(MrBeckham666) #29

przecież jak masz brać gotowca z xkom czy morele to tak samo możesz tam złożyć zestaw i ci go sklepią i przyśłą nie rozumiem w czym jest problem.


(matidobryworms13) #30

Bo mama tak mówi. A teraz postawiła nowe warunki. Albo składak albo laptop. Wybieram laptopa, bo i tak budżet jaki posiadamy to 3000 zł, i mam dość męki z dobieraniem podzespołów i martwienia się że ten zasilacz ze składaka wybuchnie. 


(bachus) #31

Na laptopie za 3000 nie pograsz. Laptopa nie rozbudujesz. Za 3000zł byłby porządny komputer z monitorem.


(MrBeckham666) #32

gdzie co ci wybuchnie ? taki silentium pc za 170 zł spełnia warunki nawet jakbyś ładował tam i7 i gtx 1070

no i tak jak było pisane wyżej za 3000 zł kupisz laptopa z nie najlepszym gpu. FPS bedzie słaby szczególnie jak bedziesz chciał pograć na wyższych ustawieniach w nowe gry niż minimalne szczególnie przy matrycy fhd. Mało tego w pierwszym lepszym stacjonarnym sklepie pewnie wcisną ci lapka z jakimś gt820m który do gier się nie nadaje kompletnie.