Mandat za bezpłatną jazdę twamwajem


(Serion94) #1

Witam. Jechałem sobie tramwajem 1 przystanek (bilet kasuje) i kobuch :x wyciągam bilet gościo gada nie skasowany to legitka w górę i pokazuje mu. Sprawdza oddaje legitke i bilet też. Potem w mieście się skapnąłem się, że nie mam legitymacji. Myślałem że on wziął ale to nie możliwe (może jednak :evil: ). Ile bym za takie coś zapłacił kasy (za mandat czy coś w tym stylu)? Gdzie do odbioru jest legitymacja? Jaka za to jest kara?

Czy można w drugiej gimnazjum przed 2 semestrem zrobić nową legitymację?

~Czy w kilka dni mogą mi to odesłać?

~Czy ktoś przychodzi i karze zapłacić kare?

~Wysyłają kwitek do odebrania i kasę wpłacić.

P.S. I tak tam miałem żadne zjecie.

@down

o to że na legitymacji było stare i brzydkie zdjęcie.


(hevet) #2

Twamwaj :o

O co chodzi?


(maku13) #3

Czyli posiałeś gdzieś legitkę. Idź do szkoły i wyrób nową - powiedz, że starą zgubiłeś.

Mandatu ("papierku" potwierdzającego jazdę bez biletu) fizycznie nie dostałeś, więc bez obaw. Nikt nie przyjdzie i nic nie wyśle. "Ich" obowiązkiem jest wystawienie mandatu na miejscu.


(Serion94) #4

A co jeśli ten kobuch ma tą legitke i se przyjdzie ( tak od siebie ) ??

A co mam powiedzieć matce? Że kobuch mi zjadł legitymacje? Czy, że ją zgubiłem nie mówiąc nic o tramwaju.

Mój znajomy miał to samo i szedł ją odebrać i zapłacił 50zł...


(maku13) #5

Tak dla orientacji: kobuch=kanar? (Różnie ich nazywają)

Wyrób nową legitymację - koszt ok. 15-20 PLN (chyba). A co tam z matką, to już Twoja sprawa, ja się nie wtrącam.

Jeśli chcesz odebrać legitymacją (jeżeli ją posiada) to z tamtym skasowanym-jak twierdzisz-biletem (ma się zgadzać nr. linii, godzina itp.). Tylko on będzie podstawą do anulacji mandatu, którego nie dostałeś :slight_smile:

Końcowe wnioski: wyrób nową legitkę, bo starą zgubiłeś.