Microsoft edge wraca jak odrzucony nałóg


(Mervilleux) #1

Witam, mam taki problem… Usuwam przeglądarkę microsoft edge (we właściwy sposób), a po kolejnej aktualizacji jest ona ponownie. Czy istnieje sposób, aby ta przeglądarka nie instalowała się ponownie nigdy więcej?
Podobnie jest z usuwaniem wbudowanych programów typu: aparat, sklep. Usuwam wszystkie, ale po ręcznej aktualizacji, która trwa bardzo długo, te aplikacje (niechciane) znowu są w systemie.
Nie jestem zwolennikiem windows 10, ale nie chce mi się bawić w stawianie nowego systemu. Nudzi mnie ta zabawa z narzucaniem użytkownikowi tego, co będzie miał w komputerze.


(~MacG) #2

Zostaw i niech sobie leży. O ile nie masz malutkiego SSD na system to w czym ci to przeszkadza? Jest, to niech będzie ot co. I tak będzie przywracane przy każdej aktualizacji bo tak teraz działa MS


(Mervilleux) #3

Właśnie zamierzam przejść na SSD :slight_smile: i w tym cała rzecz.


(Astor44) #4

Niczego nie usuwaj w żaden sposób! Chyba, że chcesz potem nieustannie sypać problemami na forum?


(krystian3w) #5

Jak wiesz w jakich folderach się ona rozgaszcza to w FRST można utworzyć atrapy tych folderów by nie mógł system jej tam zainstalować:

FRST - Tutorial obsługi Farbar Recovery Scan Tool:


https://www.bleepingcomputer.com/download/grantperms/ - narzędziem odwrotnym (bo ono odblokowuje pojedynczy plik/folder) do tego kiedyś robiłem coś identycznego.