Miejsce dysków zarezerwowane dla kosza


(Laszjwrz) #1

Witam.

Chciałbym "ustawić" kosz tak aby jego pliki znajdowały się na partycji niesystemowej "D". Czy jest to możliwe?

Dużo, ściągam i dużo usuwam - ogólnie działam na "D" i szybko oraz sprawnie mogę ją sformatować więc ustawienie to byłoby mi na rękę.

A w ogóle to powiedzcie mi czy ma to jakiś sens, bo pojęcia nie mam:|

Z góry dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam.


(Asterisk) #2

Spróbuj - Prawoklik na Kosz/ Menu Właściwości/ Zakładka Globalne/

Ustaw - Konfiguruj dyski niezależnie/ Zakładki dysków - ustawiasz żądane wielkości.

Na wszelki wypadek ustawiłbym na partycji

systemowej jakąś minimalną wielkość Kosza


(Laszjwrz) #3

hmm..

Partycja systemowa "C": 80 GB

Partycja "D": 150 GB.

czy wystarczy?:

Maksymalny rozmiar kosza (procent dysku) C: 1% (846 MB)

Maksymalny rozmiar kosza (procent dysku) D: 20 % (~4 GB)

No i czy to jest sprawdzony sposób? - Bo wyczuwam niepewność w odpowiedzi:)


(Joemix) #4

System kasuje pliki z partycji do kosza na tej partycji, z tego co wiem to nie przenosi ich gdzie indziej... zresztą z kosza się nie korzysta, :wink: bo blokuje miejsce na dysku, i dużo wolniej "usuwa" pliki a potem i tak trzeba czyścić...


(Troclu) #5

:?:

Raczej nie można ustawić kosza dla wszystkich partycji na jedną partycję


(Laszjwrz) #6

a jaki polecicie program do starannego usuwania plików?


(Mail) #7

Easy Cleaner, CCleaner, Odkurzacz :slight_smile:


(Laszjwrz) #8

ok, dzięki. Jakie propozycje poza programy typy Odkurzacz, CCleaner? Może jest coś godnego uwagi co służy tylko i wyłącznie kasowaniu plików jakie normalnie umieścilibyśmy w koszu?


(Joemix) #9

Zazwyczaj jak wciśniesz klawisz SHIFT i przy wciśniętym wykonasz polecenie usunięcia plików (czyli SHIFT+DEL zamiast samo DEL) to komputer usunie pliki od razu, z pominięciem kosza, albo we właściwościach kosza zaznacz sobie: Nie przenoś plików do kosza i natychmiast kasuj pliki po usunięciu, wtedy kosz się wyłączy i nie będzie używany.

PS, Odkąd w Windows występuje kosz, czyli od czasów W95 korzystałem, znaczy przydał mi się może ze 2-3 razy, przy czym chyba ani razy nie było to na moim komputerze.


(Laszjwrz) #10

ok, dziękuję za pomoc, temat chyba zamknięty..

pozdrawiam.


(Asterisk) #11

Wynika to jedynie z faktu podanej ścieżki - nie wiem, czy w XP jest tak

samo, jak w 98. Nie próbowałeł też nigdy całkowicie wyłączyć Kosz.

Jest to o tyle ryzykowne, że w razie pomyłki możesz mieć

problemy z odzyskaniem skasowanych plików.


(Joemix) #12

Ano jest ryzykowne, jak zawsze, coś za coś,,,


(Id8675309) #13

Nie jest możliwe. Filozofia działania kosza opiera się na starej zasadzie nadpisywania kilku bajtów w tablicy partycji, co dla systemu oznacza skasowanie pliku. Kosz został wymyślony po to, aby ochronić ostatnio skasowane pliki, przed ich nadpisaniem (naruszeniem miejsca na dysku gdzie znajdowały się dane z usuniętego pliku). Skasowany plik jest bezpieczny do momentu zabraknięcia miejsca w Koszu - jeżeli tak, to są automatycznie usuwane z kosza najstarsze pliki do momentu uwolnienia miejsca na nowy.

Pliki, które nie zmieszczą się w koszu są usuwane bezpowrotnie.

Wyjściem z sytuacji jest takie przekonfigurowanie programów aby ich tymczasowe i docelowe foldery, do których przenoszone są ściągnięte pliki znajdowały się na jak największej partycji - wiadomo, im większa partycja tym większy kosz można postawić :wink: .


(Jjoasz) #14

ech... we wlasciwosciach kosz klikasz na globalne i ustawiasz zadana wielkosc na wybranej partycji...

co ma partycja do kosza, skoro tam z zasady usuwasz recznie pliki i troche sie kolega id8675309 zapetlil - skoro kosz rezerwuje sobie miejsce na hdd i tam sa przenoszone pliki skasowane, to jak moga nadal istniec na, np. innym dysku ? pozostaja informacje o nich na talerzu, owszem, ale dane sa fizycznie przesuwane do miejsca zarezerwowanego przez kosz - jesli masz na innym dysku, niz kosz, to sa kopiowane, pozostalosci - do czasu defragmentacji lub nowego zapisu sa na hdd - sa nadpisywane przy pierwszej okazji


(Joemix) #15

Po pierwsze Windows z użyciem kosza nie kasuje plików, wykonuje normalną operacje przeniesienia pliku do folderu wraz z nadaniem mu odpowiedniej indywidualnej nazwy po której dzięki stworzonej bazie danych może określić oryginalne położenie i nazwę pliku... usuwając pliki z dysku do kosza nie zwalniamy miejsca a nawet je tracimy bo Windows zakłada sobie plik z bazą danych skasowanych plików która zajmuje miejsce na dysku - są to pojedyncze kilobajty ale jednak :slight_smile:

Pliki w koszu są odporne na defragmentacje i inne operacje dyskowe.