Migające światełko - wykonanie


(Arn Poznan) #1

Zmontowałem wszystko wg tego schematu:

_mig_.jpg

I nie działa. Lampka świeci bez przerwy. O co chodzi?

Połączenia są dobre.


(system) #2

Żarówka na pewno od latarki (ważne!)? Ponadto opornik 10k jest dobieralny (warto go spróbować zwiększyć), można też zastosować tu mały trymerek do 50k. Elektrolit 47 uF też jest dobieralny, ale nie jest krytyczny. Od niego trochę zależy częstotliwość migotania. Gdyby to nic nie dało, spróbuj zwiększyć wartość opornika 2,2 k w pierwszym stopniu. Przy prawidłowym zmontowaniu to musi działać! To bardzo prosty i znany generator, jednak całość mocno zależy od współczynnika beta tranzystorów.


(Dreaper) #3

A może coś innego?!? Chcesz migającą diodę czy żarówkę?!? Jakie napięcie zasilania?!? Są gotowe migające diody, jedyne co trzeba do nich dokupić to rezystor.


(Arn Poznan) #4

Zamiast 10k mam potencjometr wmontowany (zgodnie z dołączonym opisem) - przy różnych pozycjach też nie działa.

A dlaczego ważne jest, aby żarówka była "od latarki"?


(Dreaper) #5

Może coś w tym stylu? Potrzeba 2 elementy mniej. Można w ten sposób sterować dowolną liczbą diod LED (maksymalnie podłączyłem 99 LED w szeregach po 3 diody + rezystor) dodając na wyjściu tranzystor N-FET. Dokładając potencjometr można też regulować częstotliwość migania.

http://www.555-timer-circuits.com/flashing-led.html

-- Dodane 26.06.2012 (Wt) 17:40 --

Żarówka 3.5V/0.2A ma jakąś rezystancję. Rezystancja żarówki 3.5V/0.2A różni się od rezystancji żarówki innej mocy (np. 12V/20W), a to może mieć wpływ na działanie układu. Tranzystor ma konkretną wydajność prądową i w ten sposób mogło dojść do uszkodzenia tranzystora, co skutkuje tym, że tranzystor jest stale otwarty.


(Arn Poznan) #6

Wkładam już którąś żaróweczkę (była i 2,2V i 3,6V) i co? Nic. Świeci nie migając.


(fiesta) #7

Możliwe że uwaliłeś za pierwszym podejściem tranzystor sterujący żarówką BC 211.

Tranzystory podpięte zgodnie ze schematem ?? B C E ??

Czym zasilasz układ, jakim napięciem ??


(Arn Poznan) #8

Napięcie przepisowe - 4,5 V z baterii 3R12. Tranzystory podpięte zgodnie ze schematem - pięć razy się upewniałem.


(xyzzyx) #9

-i tak będziesz przewalał z kąta w kąt #-o . Sprawdź tranzystory jak sugeruje ci kolega. Wystarczy że n.p. BC211 będzie miał zwarcie na złączu kolektor/emiter i żarówka będzie świecić cały czas. Tranzystory miałeś nowe czy z demontażu, to zresztą niczego nie zmienia, uszkodzić je nie jest trudno przy montażu czy uruchamianiu układu.


(Arn Poznan) #10

Wszystko nowe (chyba, sklepy różne cyrki mogą robić :wink:)

Sprawdzić... ale jak?


(xyzzyx) #11

-multimetrem. Zakładam również że znasz rozkład wyprowadzeń tych tranzystorów(to aby mieć pewność że prawidłowo je wlutowałeś).


(Arn Poznan) #12

Nie ma jakiegoś "domowego" sposobu?


(fiesta) #13

To jest właśnie domowy sposób "przegwizdanie" tranzystora omomierzem :wink:


(Dreaper) #14

Możesz go połączyć z żarówką czy diodą. Dać odpowiedni rezystor na bazę i powinien się otworzyć, a jak odepniesz od bazy napięcie to powinien przestać przewodzić. Daj tylko dodatkowy rezystor między bazą, a emiterem. Ja tak sprawdzam MOSFET'y, ale ze zwykłym tranzystorem też powinno się udać. Tylko trzeba odpowiednio dobrać rezystory, aby uzyskać odpowiedni prąd bazy, oraz prąd CE (patrz wzmocnienie hFE). Bez tego dodatkowego rezystora tranzystor może się nie zamknąć. Tak jest w przypadku MOSFET'ów i takie sprawdzanie zda się psu na buty. W ogóle to jakie masz tranzystor A, B czy C? W multimetrze jest też opcja sprawdzania tranzystorów (hFE). Najlepiej mieć kilka sprawnych do porównania i wiedzieć gdzie jest B, C i E, a z tym bywa różnie u wielu producentów tego samego tranzystora.

Tutaj są rysunki z tranzystorem bipolarnym NPN w aplikacji wzmacniacza oraz przełącznika.

P.S. Najprostszy miernik na przyzwoitym poziomie kupisz za 20-30 zł.


(pysiu) #15

Robiłem to kilka razy i pamiętam że właśnie na tranzystorze się pomyliłem wtedy miałem światło ciągłe :slight_smile:


(system) #16

W przypadku tego układu wystarczy dla sprawdzenia odlutować bazę tranzystora BC211. Jeśli żarówka nadal będzie się palić, to tranzystor jest uszkodzony, lub mylnie wlutowany.


(fiesta) #17

A skąd masz pewność że uszkodzenie wystąpiło pomiędzy kolektorem a emiterem ??

Oczywiście złącze kolektor emiter powinno mieć zawsze zero przepustowości bez względu na polaryzację, ale uszkodzenie równie dobrze mogło wystąpić na złączu BE lub CE.


(xyzzyx) #18

ArN-tu zajrzyj http://elportal.pl/ea/pomiary.html Jeżeli będziesz dysponował multimetrem to poczytaj "Pomiar Tranzystorów" Masz tam tabelkę z wartościami jakie ma pokazać omomierz przy sprawnym tranzystorze.


(fiesta) #19

Boniu ale komplikujcie, to nie Bóg wie co tylko najzwyklejszy multiwibrator.

Zwykły omomierz, na złączu kolektor emiter ma być zawsze przerwa, na złączach baza emiter, baza kolektor ma w jedną stronę przewodzić a w drugą nie i cała filozofia w przypadku takiego układu. Jeżeli jest inaczej, po prostu tranzystor jest uwalony i trzeba go wymienić.


(xyzzyx) #20

-Boniu, zwróć uwagę że kolega zapytał

więc podałem mu adres gdzie jest to opisane przystępnie dla początkującego. Co z tego że ja czy Fiesta potrafimy-może ArN chce się nauczyć.