Migający monitor. Czy da się to naprawić?


(Sicu (Final)) #1

Co może być przyczyną migającego ekranu, który nie chce się włączyć. Czytałem coś, że to mogą byćspuchnięte kondensatory.
Dodam, że wcześniej tak pomigał z 2 godziny i się włączał a później cały czas działał aż się go nie wyłączyło.
Ostatnio czekałem 8 godzin, ale się włączył… a teraz w ogóle od kilku dni .
Da się to naprawić?

Dodaje filmik podglądowy


(kowi384) #2

Wygląda na uszkodzony zasilacz monitora.


(JNJN) #3

Pewnie tak, tylko czy się opłaca? - popytaj w serwisie i zrobią. Plus zapytaj o koszty.


(Sicu (Final)) #4

@kowi384
Chodzi Ci o taki zasilacz ?


(kowi384) #5

Nie, monitor ma swój wewnętrzny zasilacz. Sam go raczej nie wymienisz. Czeka Cię wizyta w serwisie.


#6

Nie znam się na tym, ale na Twoim miejscu sprawdził bym czy kable od monitora nie są uszkodzone. Jak włączysz kompa to spróbuj wyjąć i ponownie włożyć kabel od obrazu i poruszać nim powoli czy nie ma gdzieś tam przebicia. Spróbować nie zaszkodzi a czasem może pomóc w rozwiązaniu problemu.


(bachus) #7

Uszkodzona lampa, trafo, lub cała sekcja zasilania. Podaj model monitora, czasem niektóre mają “typową usterkę”, wtedy można popatrzeć jaki jest koszt naprawy.
Ja bym ogólnie zaczął od podłączenia zasilacza do innego komputera/laptopa.


(Radek68) #8

Czy ten monitor LG ma zewnętrzny zasilacz czy po prostu jest zasilany z gniazda ~230 V?


(Sicu (Final)) #9

@anon15811022 Kable są w porządku, podłączałem już wszystkimi trzema rodzajami D-sub, DVI-d i hdmi

@bachus LG 22EA53. Jak to podłączenie zasilacza do innego komputera?

@Radek68 Jest podłączany takim czymś, a nie jak inne z takim zwykłym z trzema bolcami
image


(bachus) #10

Monitora do innego komputera, o czym innym myślałem :wink: Upewnij się, że to nie problem z komputerem.


(Sicu (Final)) #11

@bachus Podłączałem już do innego i xboxa, ciągle to samo :<


(Radek68) #12

Mi to wygląda na awarię w układzie zasilacza (zasilania całego monitora). Oczywiście mogę się mylić, bo to takie stawianie diagnozy na odległość. Jeśli jest to zewnętrzny zasilacz, być może on jest powodem. Najczęściej padają kondensatory elektrolityczne, nie trzymają pojemności i wtedy właśnie jest taki efekt. Na twoim miejscu rozebrałbym zasilacz i sprawdził choćby wizualnie stan tych elementów.


(Sicu (Final)) #13

@Radek68 Najgorsze jest to, że ten zasilacz nie ma żadnej śrubki żeby go nawet otworzyć…


(JNJN) #14

Bo może być klejony.


(Radek68) #15

Też tak myślę, na 99% jest klejony

No ale skoro całość nie działa, to chyba można go choć spróbować otworzyć. Weź nóż, młotek, ostrze noża włóż (płasko) w tę szczelinę i próbuj dość delikatnie uderzać młotkiem, jest szansa, że klej puści. Oczywiście, jeśli się na tym znasz i potem będziesz mógł wymienić samodzielnie kondensatory.
I cały czas przy założeniu, że to właśnie jest przyczyną awarii, a na to gwarancji żadnej nie ma.


(Sicu (Final)) #16

Dwa kondensatory chyba są w porządku, zastanawiam się czy ten zaznaczony na czerwono nie jest za trochę spuchnięty?


(Radek68) #17

On jest mocno spuchnięty, na 100% nie ma już swojej pojemności. Zdecydowanie do wymiany, a że kosztuje niewiele, to też w sumie nic nie tracisz, a przekonasz się, czy to to jest jedyną przyczyną awarii.
Z resztą za pozostałe też nie ręczę, pomimo, że źle nie wyglądają.


(JNJN) #18

Wymień od razu wszystkie kondensatory elektrolityczne.