Mitsubishi Lancer vs. Carisma


(Kylek) #1

Wiem, że to forum komputerowe, ale chyba znajdzie się ktoś, kto zna się też na motoryzacji, no nie?

Chcę kupić samochód. W grę wchodzą tylko dwa modele - Lancer albo Carisma (nie pytajcie dlaczego te i dlaczego Mitsubishi - tak po prostu i nie podlega to dyskusji :slight_smile: ). Samochody z przedziału rocznikowego 1996 - 1999 (na nowsze mnie nie stać). Lancer w wersji cywilnej a nie EVO i raczej z silnikiem benzynowym a Carisma najlepiej z silnikiem GDI.

Który z tych dwóch modeli jest lepszą inwestycją, według Was?


(Tymczasowy) #2

Silnik GDI jest również silnikiem benzynowym.

Jeśli chodzi o samochód rodzinny to zdecydowanie Carisma. Od wielu lat jest dość wysoko w rankingach bezawaryjności no i materiały lepsze niż w Lancerze (samochód legenda ale materiały we wnetrzu to muzeum).


(tomal_) #3

Carisma, bo jest wyższym modelem w hierarchi Mitsu. Budowany w Holandii na podłodze Volvo, skrzynia biegów z Francuza. Poza tym wygląda lepiej niż Lancer z tamtych lat produkcji. GDi to 1.8 16V jak dobrze pamiętam. Bezawaryjny silnik, regularnie zalewać dobrymi płynami, zmieniać świece itp. materiały eksploatacyjne. Jedyne co może się trafić to korozja, ale jest to bolączka wszystkich "Japońców" - aczkolwiek to nie prawdziwy Japoniec z Japonii, dlatego szukaj egzemplarza bez rdzy, jak wejdziesz w naprawy takiej budy to... Naprawiać będziesz co chwila inne miejsce. Co do zawieszenia: tuleje tylne zawieszenia, końcówki drążków kierowniczych... Normalka na naszych drogach ale i tak wypada dobrze. Jak chcesz Japońca to pomyśl też nad Nissanem Primera generacji I albo II lub Hondą Accord generacji V oraz Mazdą 626 V generacji. Czasami warto wstrzymać się zakupem, odłożyć troszkę więcej i kupić coś nowszego z tych aut co Ci podałem. zresztą sezon na auta się zaczyna to znowu ceny skoczą troszkę w górę. Kupuj na chłodny rozum auto, bo na ciepło można pominąć takie rzeźby, że szok człowieka bierze następnego ranka. Pozdrawiam.