Modem mobilny / hotspot uruchamiany po podłączeniu zasilania

(mielonka) #1

Heja,
Macie jakiś sprawdzony model mobilnego modemu LTE z routerem, który ma możliwość skonfigurowania automatycznego uruchamiania po podłączeniu zasilania? Chodzi o “zabudowanie” w samochodzie i na jachcie tak, aby po włączeniu prądu do gniazd USB Internet pojawiał się po chwili, bez potrzeby grzebania gdziekolwiek i uruchamiania modemu ręcznie?
Specyficzne zastosowanie, więc żywotność (czy wręcz obecność) akumulatora nie ma znaczenia. Chodzi o całkowitą bezobsługowość / automatyzację. Zasilanie jest odłączane, więc sprzęt zasilany 24/7 bez uśpienia nie jest rozwiązaniem.
Ktoś, coś?

Edit: mogę już za przykład podać Netgear AC810s. Sprawdziłem swoje modemy mobilne (używane w innych celach) i ten Netgear ma autostart po podpięciu prądu, jak również działa po wyjęciu akumulatora. Zatem spełnia powyższe wymogi. Zostaje znaleźć coś tańszego, byle było LTE i wystarczy nawet 2,4 GHz. Netgeara używam przy różnych wyjazdach / szkoleniach, więc korzystam z 5 GHz i wyświetlacza / ekranu dotykowego. Do samochodów / na jachty to zbędne. Byle startował po podaniu prądu. Huawei i Alcatel (sprawdziłem osobiście) w kilku tańszych modelach mają tak, że nie ruszą bez użycia przycisku :frowning:

(krystian3w) #2

Jak ogarniesz gniazdko normalne <—> USB to i np. d-link dwr 116.

Minusy:

  • brak wbudowanego modemu karty sim - trzeba wpiąć w port USB
  • minuta na rozruch zanim wi-fi będzie miało dostęp do Internetu (nie wymaga dodatkowego klikania)
  • rozmiar / zasięg
  • może i prądożerność
(mielonka) #3

To może inaczej, bo mam jeszcze nieużywane, bazowe modemy Huaweia i Alcatela, jakie dostaje przy aneksach (taki sam pakiet z i bez urządzenia przy moim “stażu” u operatora). Na innym forum widziałem, że ludzie tam kombinują z przeróbkami FW tak, aby najtańsze sprzęty miały autostart po zasilaniu. Widział ktoś jakieś dobitnie banalnie wytłumaczone, co po kroku zrobić?
Nie interesują mnie dodatkowe graty. To ma zajmować jak najmniej miejsca i być bezobsługowe. Jest prąd - jest Internet. Odcięcie prądu, modem się wyłącza (ew. jedzie ze swojego akumulatora, póki nie padnie, ale to szybko wykończy akumulator - niemniej to nie ma znaczenia). Netgear to ma w standardzie i działa bez akumulatora.