Modernizacja kompa czy nowa platforma?


(gruby1974) #1

Witam.

Zastanawiam się czy jest jeszcze sens wymiany podzespołów w moim zestawie a jeśli tak to co zmienić , czy lepiej pomyśleć o nowej platformie?

Obecnie posiadam :

Płyta główna Asus M4N78

Procek AMD Athlon 7850 Dual-Core Processor, 2800 MHz

Grafika PCI Express 2.0 x16: Gigabyte GeForce GTS 250 1Gb

Pamięć 2x 1Gb OCZ XTC Platinum Rev.2 OCZ2P800R21G + 2x 2Gb OCZ Reaper HPC OCZ2RPR800C42G wszystko ddr2

Zasilacz Corsair VX450W

Niby zestaw jest dla mnie satysfakcjonujący ale przy nowszych grach i czasami przy zwykłym użytkowaniu odczuwam pewne braki w wydajności.

Nie chodzi mi o przyrost rzędu kilku-kilkunastu procent , bo taki jest raczej niezauważalny lecz o taki , który da się odczuć.

Pozdrawiam Gruby


(Starchris) #2

Moim zdaniem masz na tyle dobry zestaw, że nie musisz go wymieniać. Masz dużą ilość RAM'u (6 GB). Twoja karta graficzna jest jedną z lepszych. Jeżeli rzeczywiście odczuwasz braki wydajności, to uważam, że powinieneś wymienić procesor na lepszy. Żebyś rzeczywiście odczuł skok wydajnościowy, to powinieneś celować w najlepszy procesor jaki może obsłużyć Twoja płyta główna. Zdecydowanie warto było by zastanowić się nad poniższymi procesorami.

  1. Athlon II X4 640 ok. 350 zl

  2. Phenom II X4 965 ok. 500 zł (lub troszkę tańsze 945 albo 955)

  3. Phenom II X6 1090T ok. 700 zł (lub troszkę tańszy 1055T)


(Adamsubzero) #3

NIe wiem gdzie to przeczytałeś albo, w którym roku żyjesz ale na pewno GTS250 nie jest super konstrukcją, co najwyżej dla osób, które czasami odpalają sobie lepsze gry na komputerze nie patrząc zbytnio na pro elo grafikę, czyli średniawa półka :> Grafikę możesz zostawić, ale przydałoby się ją wymienić, poza tym nie podałeś budżetu.


(gruby1974) #4

Jeśli chodzi o budżet to jest to sprawa drugorzędowa , mnie chodzi raczej o to czy jest sens pakować kasę w to co mam , a efekt będzie taki , że zamiast 35 fps w grze będę miał 40 .

Jak by tak miało być to wolałbym wydać więcej , żeby odczuć różnicę , i na następne 2-3 lata mieć spokój .


(Starchris) #5

To w takim razie ja bym optował za tym abyś wytrzymał jeszcze ze swoim komputerem przynajmniej do wakacji i wtedy kupił sobie nowy komputer, który z pewnością na kolejne dwa lub trzy lata powinien Ci wystarczyć. Ja mam troszkę podobną sytuację i czekam aż wyjdą (w maju lub czerwcu) nowe procesory AMD Bulldozer (nowe 4, 6 i 8 rdzeni). Jeżeli będą one szybsze i korzystniejsze cenowo od najnowszych procesorów Intela Sandy Bridge to zdecyduje się na AMD. W przeciwnym wypadku najprawdopodobniej zdecyduje się na zakup Sandy Bridge Core I7 2600 (lub 2600K).

Co prawda w grudniu z kolei wychodzi 8 rdzeni Sandy Bridge, ale wątpie żebym pokusił się o zakup tych procesorów, gdyż obawiam się że będą dla mnie niedostępne cenowo.


(freedom) #6

Jeśli chcesz mieć spokój na następne 2-3 lata, platformę zmienić trzeba. Jeśli koniecznie "już", celuj w Sandy Bridge, ale pewnie warto poczekać na Bulldozera (tak jak kolega wyżej) i zobaczyć co będzie bardziej opłacalne cenowo.

Ewentualne rozwiązanie to kupno teraz nowej karty graficznej, którą po prostu przełożysz do nowej platformy (o ile się zdecydujesz). Osobiście bym jednak poczekał i z tym :wink: