Monitor dla gracza


(xE.) #1

Witam.

Jestem do tej pory użytkownikiem 13-letniego monitora CRT.

Jestem zaawansowanym graczem, który chce dokonać wyboru na kilkanaście lat jeśli to możliwe.

Dlatego zwracam się tutaj z prośbą o pomoc w wyborze monitora.

Budżet ustawiam na 1600-1800 zł, ponieważ nie mam co do niego pewności.

Monitor oczywiście nie będzie przeznaczony do samego grania, ale również do przeglądania internetu, pisania, a sporadycznie do obejrzenia filmu.

O samych wymaganiach raczej nie muszę mówić, bo chcę tego co większość wymagających graczy (brak smużenia, niski czas reakcji i input lag itp.).

Jeszcze wspomnę, że do tej pory jedynie zainteresowały mnie BenQ XL2420T (nie wiem tylko jak by się u mnie sprawdziło 120 Hz i słabe kąty w TN) oraz EIZO FORIS FS2333.

Czekam na propozycje.

Pozdrawiam,

expresso.


(Volume122) #2

iiyama ProLite E 2407HDS

Prosze bardzo


(pstrowsky) #3

EIZO FORIS FS2333. Mnie w tym wypadku włączają się dwie czerwone lampki pod tytułem tani IPS oraz podświetlenie diodowe. Polecam samemu rzucić okiem ponieważ czerń w IPSach to miejscami fiolet. Wrażenie świecenia czerni na fioletowo pogarsza diodowe podświetlenie krawędziowe. Kąty wyświetlania matryc tego typu wynoszą 176 stopni ale dla czerni w większości przypadków jest to kilkanaście %. O ile nie przeszkadza to w pisaniu w Wordzie, to na przykład podczas oglądania filmów albo gry, czy obróbki foto może być już dość irytujące więc lepiej samemu sprawdzić w sklepie przed zakupem. Ponadto rzeczywisty czas reakcji tego urządzenia czerń-biel-czerń: około 16 ms. Mnie osobiście bardziej pasują matryce VA podświetleniem CCFL. Co do formatu, to 16:9 nadaje się tylko i wyłącznie do oglądania filmów i to nie wszystkich, a pivot jest przy takim stosunku boków bezużyteczny. Lepszym rozwiązaniem do gier internetu i biura będzie format obrazu 16:10 ponieważ dostajesz “gratis” 120 pikseli w pionie. W tej przestrzeni spokojnie mieszczą się wszystkie paski menu z edytorów tekstu, przeglądarek itp i zostaje więcej przestrzeni użytkowej. Jeżeli tak jak piszesz przesiadasz się z CRT to problem świecącej czerni był Ci do tej pory nie znany i będzie to pierwsza rzecz na jaką zwrócisz uwagę po przesiadce. Występuje on we wszystkich typach matryc i różni się w zależności od producenta, rodzaju podświetlenia, typu matrycy i percepcji oglądacza, dla tego wskazane są samodzielne oględziny. Jeśli wady IPS-LED są dla Ciebie do zaakceptowania to znacznie ładniejszy i tańszy jest http://www.ceneo.pl/13337442 Dell 16:10 Poczytaj sobie recenzje, oczywiście z pominięciem tych pochodzących z serwisu cokupić.pl :wink:


(xE.) #4

@pstrowsky,

Czyli diodowe podświetlenie w praktyce sprawdza się gorzej od innych?

Zależałoby mi bardziej na monitorze 16:9 (1920:1080). Z tego co mi wiadomo lepiej się sprawdzają w grach z powodu większego pola widzenia (Czy to prawda czy nie, tego nie wiem. Piszę to dlatego, żeby się upewnić czy dobrze mówię.).

Ogólnie to zauważyłem, że zakup monitora jest teraz strasznie trudny, szczególnie, że u mnie jest mało modeli i nie mam jak sprawdzić większości proponowanych (a wiadomo, strach kupować coś w ciemno).


(pstrowsky) #5

Według mojej opinii krawędziowe podświetlenie sprawdza się gorzej z powodu nierównomiernego “rozprowadzenia” światła. Ale nie każdemu to przeszkadza dlatego mówię żeby samemu zobaczyć. Ja mam monitor reklamowany jako dość dobry IPS z podświetleniem LED (krawędziowym) ale te niedoróbki są widoczne i dość irytujące. Mam także monitor na matrycy PVA z podświetleniem lampami CCFL w kształcie litery X. Jeśli monitor wyświetla kolor czarny, bardzo dobrze widać w którym miejscu są lampy :slight_smile: Monitor też jest podświetlony nierównomiernie ale te anomalie są już do zaakceptowania i stają się prawie zupełnie niewidoczne podczas wyświetlania normalnego różnokolorowego obrazu. Może trochę marudzę ale wynika to z faktu, że mam możliwość postawienia jednego monitora obok drugiego i ich porównania :slight_smile: W tanich monitorach producenci zamiast matrycy diod podświetlają tylko krawędzie i stąd się bierze większość wad.

Ci najbardziej bezczelni producenci podświetlają tylko z góry i z dołu.

krawedz.png

bezposrednie.png

w praktyce krawędziowe wygląda tak:

z9551512X.jpg

Więc można się nieźle zdziwić bo monitor wygląda jak popsuty…

Format 16:9 jest mniejszy :slight_smile: dokładnie o 120pixeli w pionie więc w grach masz mniejsze pole widzenia. 16:9 (1920:1080) 16:10 (1920:1200) format 16:9 jest na chłopski rozum obcięty u dołu.

proporcje.jpg

Czyli tak jak pisałem wcześniej. 16:10 Lepszy do grania ponieważ więcej widać, lepszy do czytania, pisania ponieważ obejmuje większą część strony np w Wordzie, lepszy do przeglądania internetu, a po postawieniu do pionu (PIVOT) wiele stron nie mieści się na 16:9 ze względu na szerokość layoutów. dla przykładu strona DP :slight_smile: żeby daleko nie szukać. Co prawda jest ona dostępna w różnych szerokościach ale trzeba tą opcję odnaleźć :slight_smile:

http://pclab.pl/art49205-2.html - czyli praktycznie w każdym zastosowaniu lepszy jest monitor o proporcjach 16:10

Tutaj jest coś fajnego i niedrogo IPS na CCFL

Dell U2410 - http://www.skapiec.pl/site/cat/12/comp/ … omentarze/ - około 1800zł


(xE.) #6

http://pclab.pl/art49205-4.html - Jednak to co się dowiedziałem jest prawdą. W grach 16:9 zdecydowanie wygrywa, a na nie mam nacisk przy wyborze monitora.


(pstrowsky) #7

Nie wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę ale skoro wolisz mniejszy zasięg widzenia to Twoja sprawa. Większość gier pozwala na wyświetlanie obrazu w rozdzielczości WUXGA 1920x1200 i wyższych jeśli tylko jest taka możliwość w ustawieniach gry. W każdym innym przypadku obraz zostanie przeskalowany do rozdzielczości monitora. Być może autor tekstu był lamą, która nie potrafi ustawić rozdzielczości w grze lub zmieniać jej w sterowniku karty graficznej po podłączeniu drugiego monitora. Oprócz czytania testów warto również opierać się na logice. 1920x1080 (HDTV 1080p) zawiera się w WUXGA i jest zmniejszone w stosunku do niej o 120x1920 pixeli. Poczytaj sobie to Ci rozjaśni - http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozdzielcz … %87_ekranu A nawet jeśli teoria tego Pana jest częściowo prawdziwa i w teście celowo posłużono się tytułami, które faktycznie są ubogie w ustawienia i nie potrafią wygenerować rozdzielczości 1920x1200 to znaczy jedynie, że w tym konkretnym przypadku monitor zdolny wyświetlić 1920x1200 jest równy bądź lepszy od 1920x1080 pod względem pola widzenia.

Podsumowując parametry dobrego monitora do gier i pracy to:

Rozdzielczość - WUXGA - 1920x1200

Rodzaj matrycy PVA, MVA, VA lub IPS

Podświetlenie - Full Led najlepiej z opcją miejscowego wygaszania w celu pogłębienia czerni i zwiększenia kontrastu, bądź zimna katoda CCFL

Warto również zwrócić uwagę na długość gwarancji, nie licz na to, że nowy monitor wytrzyma dłużej niż 5 - 8 lat użytkowania.

A co do słabych kątów w TN, to trzeba to po prostu zobaczyć i bez wycieczki do MM lub Saturna się nie obejdzie. Smużenia nie widziałem w żadnym monitorze z jakim miałem doczynienia. Widać to tylko w przypadku przesuwania czarnego tekstu na białym tle.


(Rovou5hou) #8

Raczej nie, nie przy dzisiejszej jakości sprzętu.

Szczerze? Na Twoim miejscu obniżyłbym budżet 2-3 krotne, a zaoszczędzone $ przeznaczył na kolejne monitory za kilka lat (gdy skończy się gwarancja). Lepiej na tym wyjdziesz.

Niestety, albo rybki albo akwarium. Jako hardcore gamer jesteś pewnie skazany na TNki. Nie ma co się łamać, te współczesne są dużo lepsze niż modele sprzed 5 i więcej lat (przykładowo w temacie punktu czerni). Ale do przeglądania netu czy filmów to nadal daleko im do matryc *VA, nawet tych najtańszych. Co do tego EIZO na IPSie, przed ewentualnym zakupem koniecznie przetestuj go {na spokojnie) w warunkach bardzo słabo oświetlonego pomieszczenia. Przechodząc z CRT możesz przeżyć mały szok, te matryce mają kiepściuchną, świecącą czerń. Chyba, że korzystasz z kompa wyłącznie za dnia lub w rzęsiście oświetlonym pomieszczeniu. Wtedy nie zauważysz problemu.

Co do diodowego podświetlenia LED to większość współczesnych konstrukcji w nie zaopatrzonych ma niestey pewną brzydką cechę. Ściemnianie obrazu wykonywane jest przez układ PWM dość niskiej częstotliwości, co skutkuje bardziej męczącym oczy mruganiem przy małym poziomie jasności. Efekt ten jest mniej dokuczliwy w przypadku tradycyjnego podświetlenia jarzeniowego matrycy ze względu na fizyczną charakterystkę lamp CCFL (płynniejsze niż w LED przejście między stanami wygaszony-zapalony).


(Baniaque) #9

Pozwolę sobie wtrącić trzy grosze do dyskusji jako osoba, dla której monitor jest najważniejszą częścią zestawu komputerowego. Aktualnie używam dwóch monitorów, oba są monitorami z serii do gier / multimediów. Pierwszy model to EIZO FORIS FX2431 i jest to najwyższa półka cenowa w tym segmencie, kosztował ponad 5k pln. Matryca premium VA 24 cale, proporcje 16:10, podświetlenie lampami. Drugi to EIZO FORIS FS2333, czyli 23 cale IPS, proporcje 16:9, podświetlenie LED, cena 1.4k pln.

Porównując obraz tych dwóch monitorów w przypadku wyświetlania czy obrabiania zdjęć - FX2431 jest lepszy. Ma też lepszą czerń, przestrzeń 16:10 przy pracy graficznej / video jest faktycznie przydatna. Jeżeli natomiast chodzi o granie - nie wyobrażam sobie aktualnie przesiadki na inny monitor niż FS2333. Wydawało mi się, że przy 16:9 będzie mi się grało gorzej, ale praktyka okazała się zupełnie odwrotna. Barwy generowane przez matrycę IPS też bardziej odpowiadają mi do grania niż te na matrycy premium VA. Ale nie to jest najważniejsze! FS2333 w odróżnieniu wszystkich pozostałych monitorów LCD na rynku ma dwa procesory, które zajmują się obróbką obrazu. Jeden z nich to układ produkowany przez firmę zewnętrzną, drugi procesor został zaprojektowany i wyprodukowany przez EIZO specjalnie dla tego monitora. I tu jest ukryta potęga tego modelu. Na pilocie od monitora (swoją drogą musiałem się przy serii FORIS przyzwyczaić do faktu obsługi monitora pilotem - początkowo było ciężko, ale warto się przemęczyć) jest przycisk SMART, który daje dostęp do specjalnych funkcji dla graczy. Nie będę się zagłębiał we wszystkie ustawienia. Dwie kluczowe funkcje to SMART INSIGHT i SMART RESOLUTION. Pierwsza z nich w końcu likwiduje wadę LCD jeżeli chodzi o gry - czyli słabą widoczność w ciemnych partiach obrazu. W końcu mogę grać przy gammie w Counter-Strike ustawionej na 2.2 i przy takiej samej gammie ustawionej na monitorze. Dlaczego to jest ważne? Zmiana gammy poprawia widoczność krawędzi w ciemnych partiach ale fatalnie wpływa na kontrast tekstur i powoduję utratę sporej części detali. Do tego obraz w jaśniejszych częściach zostaje przepalony, co skutkuje na przykład dłuższym czasem oślepienia przy fleszu i utratą detali w jasnych partiach. Ogólnie obraz ulega “spłaszczeniu”. Zawsze mi to przeszkadzało. Smart Resolution całkowicie rozwiązuje ten problem. Nawet przy włączonej sile działania na maksa, reaguje tylko w tych obszarach, gdzie jest to niezbędne. Najlepiej wytłumaczę to na przykładzie. CS:GO, mapa inferno. Biegając na zewnątrz budynków monitor nie zmienia obrazu w ogóle. Ale gdy przebiegam przy większym BombSite i spojrzę na miejsce pod dachem, gdzie podkłada się bombę wygląda ono jakby w samym silniku gry ktoś wzmocnił siłę światła. Widzę wszystkie detale w cieniu, mam większy kontrast, To samo kiedy wbiegnę do domku, w którym jest ciemniej, monitor rozjaśnia mi najciemniejsze partie nie ruszając tych średnich. W tym domu jest taki mały pokój z łóżkiem, gdzie jest tak ciemno że przy ustawieniach gammy 2.2 prawie nie widać przeciwnika jeżeli tam stoi. Przy Smart Resolution widać wszystko idealnie! Nie wiem jak skomplikowany algorytm to liczy, ale kopara opada :slight_smile: W CS’a gram więc w funkcją włączoną na maksa. Jeżeli chodzi o League of Legends to tutaj gram na ustawieniu średnim.

Druga funkcja to SMART RESOLUTION, która jest odpowiedzialna za wyostrzanie obrazu, ale stara się to robić w taki sposób, aby nie podbijać szumów i artefaktów w teksturach. Prz ustawieniu na maksa dodaje też coś w rodzaju obwódki przy krawędziach obiektów - jeżeli ciemna postać stoi na tle ciemnej tekstury to widać delikatną, białą poświatę wokół tej postaci. Zacznie poprawia też obraz przy graniu w rozdzielczości nienatywnej matrycy. Ja gram w CS:GO w rozdzielczości 720p. Po włączeniu tej funkcji ledwo widać różnicę, wszystko jest ostre, brak efektu rozmycia który powstaje przy skalowaniu grafiki przez monitor. Dodatkowo w CS włączenie tej funkcji powoduje, że nawet z bardzo dalekiej odległości widzę od razu nawet przeciwników schowanych za inne przedmioty, wystarczy że wystają ze dwa piksele. W LOL’u też używam tej funkcji, jednak z siłą 2 w skali pięciostopniowej. Znacznie poprawia mi widoczność w czasie zwarcia z większą ilością bohaterów czy stworów.

Oprócz grania, FS2333 lepiej sprawdza się od FX2431 jeżeli chodzi o oglądanie filmów oraz podczas pracy przy obróbce video. Warto tutaj nadmienić, że oba modele mogą pracować nie tylko w standardzie RGB, ale także YUV - ten kto zajmuje się obróbką video na poziomie zaawansowanym, na pewno doceni ten fakt :slight_smile: Jak dla mnie monitor jest wart każdej złotówki, tym bardziej że to już chyba jedyne monitory Made in Japan.

To co mnie z kolei wkurza w FS2333, to brak HUBa USB - w monitorze za takie pieniądze powinien to być absolutny standard. Do tego producent mógł sobie odpuścić głośniki i zostawić tylko gniazdo na słuchawki. Dźwięk z nich do grania się nie nadaje a tylko psuje wizualne wrażenia jeżeli chodzi o obudowę.


(pstrowsky) #10

Trochę ten Twój post wygląda jak reklama EIZO z cokupić.pl :wink: Ja też jestem zdania, że monitor to najbardziej podstawowy element każdego zestawu więc czy ten monitor dla gracza ma pełne podświetlenie matrycy czy lylko krawędziowe, i jak wygląda kwestia srebrzenia podczas wyświetlania czerni w IPS? Jest to dość znany model ale nie miałem okazji żeby się mu przyglądać. Tak jak pisałem mam już IPS innej firmy i ten problem jest tak dotkliwy, że wręcz przeszkadza mi w użytkowaniu monitora. Najgorsze jest oglądanie filmów i granie w gry gdzie jest sporo ciemnych obszarów na ekranie np Doom3. Nie chodzi nawet o to, że diodowego nie da sie porządnie wysterować (jasność, kontrast, balans) ale przedewszystkim o bijącą po oczach fioletową czerń


(Baniaque) #11

Wiesz, od 9-10 lat przewinęło się prze moje biurko wiele monitorów EIZO w wiele monitorów konkurencji. Dla mnie są tylko dwie marki godne uwagi - Eizo i NEC, z tym że NEC jest jednak technologicznie zawsze te kilka kroków z tyłu. Samsung, Benq, IIyama, LG itp. po prostu odstają od nich w takim stopniu, że nie da się ich traktować poważnie. Ja jestem wielkim fanem EIZO i jeżeli nadal będą tak podchodzić do produkcji monitorów, to na pewno pozostanę im wierny, zarówno w pracy zawodowej jak i w rozrywce :slight_smile:

czy ma krawędziowe czy pełne to nie wiem, ale równomierność czerni jest na pewno słabsza niż w modelu oświetlanym lampami (ale porównuję z modelem z 5k). kupiłem zestaw z kalibratorem i po kalibracji jest znaczna poprawa. jeżeli chodzi o srebrzenie to jest bardzo delikatne, widoczne tylko przy patrzeniu z pod dużego kąta na skos - góra-lewo lub góra-prawa. Ale jest to tak wysoki kąt, że musiałbym chyba grać na stojąco abym widział ten efekt. Przy lewo / prawo / dół nie ma w ogóle. W IPS z niższej półki srebrzenie widziałem już przy kilkustopniowym wychyleniu w górę lub po skosie lewo-góra, prawo-góra. Do tego było mocniejsze i ogólnie nie do zaakceptowania przy graniu na ciemnych mapach w grach FPS.

Jeżeli chodzi o wysterowanie, to akurat ten model bardzo ładnie się kalibruje, a to oznacza że sterowanie ma dobre. Fioletowej czerni nie stwierdziłem, chociaż widziałem ją w o wiele droższych modelach graficznych na IPS. Filmy wyglądają świetnie, trzeba jednak samemu ustawić tryb Cinema - fabryczne ustawienia za bardzo zmiękczają obraz jak dla mnie. Zresztą fabryczne ustawienia trybu Game też mi nie podchodzą, dopiero własna konfiguracja pozwala wydobyć moc trybów smart. A funkcje SMART to prawdziwy unikat na rynku i to jest największa wartość użytkowa w grach tego monitora.