Monitor do gier FHD/144Hz


(Xaros) #1

Witam Serdecznie,
poszukuje nowego monitorka do sprzętu kupionego w lipcu ubiegłego roku. Aktualny ma już 8-9 lat i ma problemy z podświetleniem matrycy. Dlatego poszukuje monitora 144Hz. Budżet to tak ~1700zł ale nurtuje mnie kwestia G-Synca. Zainteresował mnie model AOC G2460PG. Naczytałem się o tym, że jest to niby fake i bardziej chodzi o sterowniki niż sam moduł. Pytanie tutaj jest jaka będzie różnica przy Takim monitorze G-Sync, a innym 144Hz, 1ms nawet z tym freesync, który nie działa z kartami nvidia. Większość gier działa w ponad 100fpsach i nie wiem jak to się będzie zachowywało na zwykłym monitorze 144Hz.
Czy jest sens dopłacać do G-synca? Czy w przypadku wypaśnych gier poniżej 100fpsów będzie tearing, ghosting? Czy może lepiej kupić IPS/27"/60Hz/2k :stuck_out_tongue:
Dotarła do mnie również informacja o technologi NVIDIA FastSync. Jak się to ma do reszty? Może teraz lepiej kupić 144Hz bez Gsync’a i używać NVIDIA FastSync?
Czekam na wasze przemyślenia, propozycje, doświadczenia? Z góry dzięki :slight_smile:


(nietopyrz) #2

[quote=“Xaros, post:1, topic:522166”]
Witam Serdecznie,
…ale nurtuje mnie kwestia G-Synca. Zainteresował mnie model AOC G2460PG. Naczytałem się o tym, że jest to niby fake i bardziej chodzi o sterowniki niż sam moduł. Pytanie tutaj jest jaka będzie różnica przy Takim monitorze G-Sync, a innym 144Hz, 1ms nawet z tym freesync, który nie działa z kartami nvidia. Większość gier działa w ponad 100fpsach i nie wiem jak to się będzie zachowywało na zwykłym monitorze 144Hz.Czy jest sens dopłacać do G-synca? Czy w przypadku wypaśnych gier poniżej 100fpsów będzie tearing, ghosting? Czy może lepiej kupić IPS/27"/60Hz/2k :stuck_out_tongue:Dotarła do mnie również informacja o technologi NVIDIA FastSync. Jak się to ma do reszty? Może teraz lepiej kupić 144Hz bez Gsync’a i używać NVIDIA FastSync? Czekam na wasze przemyślenia, propozycje, doświadczenia? Z góry dzięki :slight_smile:
[/quote]Cześć,
różnica jest znaczna. G-sync i freesync zwykle działają w określonym zakresie klatek, od minimum ustalonego przez producenta monitora do maksimum wyświetlanego przez monitor. Obie technologie w skrócie mają za zadanie wyeliminowanie: pocięcia obrazu tj. wyświetlenia niepełnych klatek lub niezdarnie złączonych, zacięć w “animacji” obrazu, input laga. Na monitorze bez ww. opcji wszystko może się pojawić mimo dużej liczby wygenerowanych klatek. Poza tym wiele z nich może się jeszcze nie wyświetlić, ergo moc obliczeniowa karty będzie się marnować. Generalnie lepiej mieć, gdyż po prostu jest szybciej i znacznie płynniej (różnica zauważalna gołym okiem).
FastSync do dobrego działania potrzebuje stabilnej wielokrotności maksymalnego klatkarzu monitora, w przeciwnym wypadku może narobić więcej złego niż dobrego. Można się zastanowić, gdy masz monitor 60Hz i np. stałe, bez spadków 180 fps w grze.



(Xaros) #3

Nie no spoko jak to działa to wiem, tylko zastanawiam się właśnie nad wyborem monitora. Za 1600zł G-synca mam 27 cali IPS’a ale 60Hz. Oczywiście monitor maa być typowo do gier, ale skoro synchronizacja ma za zadanie utrzymać płynność przy 40fpsach jak i 120 to sie grubo zastanawiam nad tym. Z drugiej strony po co produkować monitor 144Hz bez G-synca lub Freesynca?


(nietopyrz) #4

[quote=“Xaros, post:3, topic:522166, full:true”]
Nie no spoko jak to działa to wiem

Z drugiej strony po co produkować monitor 144Hz bez G-synca lub Freesynca?
[/quote]Niby wiesz, ale zadajesz pytania jakbyś nie wiedział :wink:

  • Implementacja G-sync sporo kosztuje, gdyż wedle specyfikacji nVidii trzeba w monitorze zamontować dodatkowy układ +opłaty licencyjne. Freesync jest otwarty, bez opłat licencyjnych, ale monitor mimo wszystko trzeba do pracy z kartami AMD przygotować.
  • AMD i nVidia to niejedyni producenci układów graficznych.
  • Szybkie monitory nie służą tylko do grania.