Monitor do grafiki Eizo Flexscan S2243W vs. HP LP2475w


(WODZU) #1

Witam,

staję przed problemem zakupu nowego monitora. Na co dzień zajmuję się grafiką na potrzeby druku offsetowego, foldery, ulotki, trochę wielkiego formatu. Pracuję głównie w Corelu X5 i Photoshopie CS3. Zastanawiam się nad zakupem monitora Eizo Flexscan S2243W lub HP LP2475w. Zależy mi na możliwie wiernej symulacji kolorów wydruku. W przypadku podanych modeli mam dylemat między lepszą jakością wykonania (Eizo), a większym obszarem roboczym (HP). W przypadku HP czytałem w teście o nierównomiernym podświetleniu. Oczywiście Eizo można kupić w 24 calowym formacie, ale wydawanie 1200zł więcej dla 2 cali wydaje mi się lekkim przerostem formy nad treścią. Jednak praca w natywnej rozdzielczości 1920x1200 na 22 calach wydaje się karkołomna.

w którym koleś po niemiecku (niestety znam słabo) mówi o matrycy TFT, a Eizo na swojej stronie twierdzi że ten model ma VA z układem overdrive. Może ktoś z zacnych użytkowników forum miał do czynienia z tym monitorami i pomógłby w wyborze? Do kalibracji zamierzam wykorzystać eye-one display 2.


(Rovou5hou) #2

Eizo z plamką poniżej 0.25 mm to raczej masakra dla oczu, szczególnie przy dłuższej pracy. Ja osobiście takiego wariantu nie brałbym w ogóle pod uwagę. HP wydaje się być niezłym wyborem ze względu na matrycę IPS (odwzorowanie barw). Miałem styczność z jego poprzednikiem LP2465 (na matrycy *VA). Miał bardzo komfortowy rozmiar plamki co w połączeniu z pokaźną powierzchnią roboczą naprawdę może się podobać. Nie licz jednak na niski poziom czerni, to nie są monitory do oglądania filmów po ciemku. Wymagają raczej dość dobrze oświetlonego stanowiska pracy. Nie wiem też czy do końca opanujesz punkt bieli Twoim kolorymetrem, ten HP ma chyba szeroki gamut. Przydałby się spektrofotometr emisyjny.


(WODZU) #3

Dziękuję. Twoja wypowiedź i inne opinie na różnego rodzaju forach coraz bardziej skłaniają mnie jednak do wydania większej kasy i zakupu S2433W. Może jeszcze ktoś podzieli się swoimi uwagami.