Monitor nie działa


(ceyyro) #1

Miałem remont, więc na miesiąc odłączyłem pieca. Stał w bezpiecznym miejscu, nic mu się nie mogło stać. Czas przyszedł aby odpalić machinę. Główny monitor nie działa, lekko się świeci, lecz nie wyświetla ekranu. Zasilacz sprawny, dobrze wszystko podłączone, kable też dobre. Dioda monitora się pali (że działa), tylko nawet menu się nie wyświetla ani nic.
Gdy odłączę główny monitor, ekran pojawia się na dodatkowym, czyli grafa sprawna też.
Model Samsung s24d391.


(JNJN) #2

No to trzeba monitor gdzieś sprawdzić, bo może padł?


(ceyyro) #3

Gdzie sprawdzić?


(JNJN) #4

No bardzo trudne pytania zadajesz… odłącz dodatkowy i zobacz, czy ruszy główny lub na innym kompie.


(januszek) #5

Stawiam na uszkodzony kabel sygnałowy.


(ceyyro) #6

no to już sprawdziłem kilka razy wcześniej


(ceyyro) #7

podłączyłem nawet główny monitor kablem od dodatkowego i nadal nie działało


(JNJN) #8

No to może jw plus brak styku + test na innym kablu i kompie, nie ma innej metody.

Jak odłączysz od kompa i monitor włączony, coś pokazuje na ekranie?

Wilgoć,pył lub za długo stał nie włączany i może padły kondensatory elektrolityczne.

Edit:

A do menu monitora możesz wejść? z poziomu jego panela.


(ceyyro) #9

jak odłączam dodatkowy monitor to wyświetla się “sprawdź kabel sygnałowy” etc. okienko i lata po ekranie, a właśnie jak odłączę ten to nic, jest przycisk dotykowy menu i zawsze nawet odłączony monitor, menu się wyświetlało, teraz nie…


(JNJN) #10

To jeszcze spróbuj tak:

  • odłącz go od kompa i zostaw podłączony z 2/3 h do sieci 230V, potem go odłącz na 30 minut od 230 V i test - jak się nie obudzi - serwis.

(ceyyro) #11

Napiszę czy zadziała za te 3,5h.


(ceyyro) #12

Tak to wygląda…


(JNJN) #13

Naprawa w serwisie.


(ceyyro) #14

a ujdzie na gwarancje zwrócić? bo tak w sumie to przecież sam sie popsuł


(JNJN) #15

Jak masz gwarancję, to serwis. Pracował i nie pracuje - nie Twoja wina.


(ceyyro) #16

nie jestem pewien czy mam go już 2 lata… poszukam. Jeśli gwarancja już minęła to trochę smutno ;-;