Monitor


(Piotr Hamarnik) #1

czytajac to forum moja mama podlewala kwiatki(tzn ja czytalem, ona podlewala).... przez przypadek podlala tez monitor.... cos zaczelo trzeszczec, skrzypiec, obraz zaczal sie mruzyc i poszedl dym, niczym z indianskiego ogniska.... szybciutko wylaczylem monitor.... wytarlem wszystko, przesuszylem suszarka i odstawilem na 5h (w miedzyczasie przygotowalem gwarancje oraz firmowe pudlo)... po pieciu godzinach wlaczylem i stal sie cud... monitor dziala, tylko obraz sie przestawil... i tutaj mam pytanie... moge go uzywac...czy moze zaraz mi wybuchnie kolo glowy????


(Ks Kamilp Nr 8) #2

Ja bym nie uzywal tylko zglosil do serwisu gwarancyjnego. Jak poszedl dym to chyba cos sie przepalilo.


(Alucard41) #3

Jak masz gwarancję, oddaj będziesz miał pewność że wszystko w porządku. :o


(:: MARIO ::) #4

zależy ile ma jeszcze gwary :slight_smile: jak sie konczy to lec z tekstem "panie nic nieruszałem i się zepsuło" i wymień, a jeśli wszystko w porządku i gware jeszcez długo masz to niema co lecieć do serwisu :slight_smile: masz samsung-a?

btw. ciekawe czy ktoś zalał monitorek lcd :lol:


(system) #5

Może to nie dym tylko para :stuck_out_tongue:


(lazikar) #6

Jak mama polała wodą to z gwarancji raczej nici, ale mozesz spróbować. W każdym razie nie włączaj go. A jak pujdziesz do serwisu nie wspominaj o polaniu wodą. :smiley:


(:: MARIO ::) #7

moj zdolny don padre przez swoja nieuwage wlał do telewizora z 0.3l piwa i TV działa do tej pory :slight_smile:


(system) #8

A co to za problem... Widziałeś w ogóle kiedyś monitor LCD, że takie dziwne stwierdzenie wypowiadasz :?: :stuck_out_tongue:


(Piotr Hamarnik) #9

no wlaczylem go i chodzi (bo pisze ten tekst), mam Hyundaia i jeszcze 2 lata gwarancji.... a para to nie byla bo smierdzialo


(pysiu) #10

lepiej oddaj do serwiu puki nic wiecej sie nie stało powiedz ze coś sie paliło i zgłowy ,a pamietaj ze zalania wodą płyty głównej są bardzo widoczne na płycie to lepiej sie w serwisie nie przyznawaj :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue: