MS WORD - bardzo dziwne zachowanie plików


(Artx) #1

Pierwszy raz widzę aby działy się takie rzeczy.Mam tu microsoft word 97 ,wersja standalone.Pracuje jak normalny word,wszystko otwiera,zapisuje.

Wszedłem w explorator w celu otworzenia pliku który zapisałem,patrzę a tu pliku nie ma!

Włączone pokazywanie plików ukrytych.Jednak word w poleceniu "otwórz" pokazuje ten plik ,oraz pozostałe!.No więc z wiersza poleceń robię "copy" i nagle ukazał się i skopiował!

Miał równe 5mb.Spakowałem go na zip a potem rar,a tu kompresja 0-nic sie nie spakowało.Po rozpakowaniu był nieczytelny.Edycja plików worda pochodzących z zewnątrz powoduje że te się nie zmieniają na dysku(ten sam rozmiar).Ale gdy je otwieram to wszystko w porządku-zmienione

W ten oto sposób nie jestem w stanie skopiować nigdzie swoich plików,ani ich pokazać,chyba że przez zrzut ekranu.

Powiedzcie,czy to jest jakieś zabezpieczenie,czy może jakiś wirus?,ale antywir pokazuje że czysto i komp normalnie chodzi ani nie ma żadnych oznak niczego


(Filolupus) #2

A jak zapisujesz np. Wordpadem, to wszystko jest OK?


(Artx) #3

tak ,wszystkie inne programy,np mini office,wordpad,notatnik,abi word chodzą normalnie,oczywiście nie są w 100% kompatybilne,ale to już inna kwestia.Powyżej napisałem błąd,tego pliku jednak nie ma w tych lokalizacjach,on jest tam "urojony" przez word,czyli tylko explorator "plik/otwórz" w samym wordzie pokazuje taki plik oraz zmieniony.

Przejrzałem też google,okazuje się że w nowszych wersjach w ogóle nie można zapisać pod tymi wersjami portable.Ponadto takiej wersji nie da się uruchomić pod win 98(błąd przy otwieraniu),czy tu chodzi o licencje?Czy może coś innego się dzieje z tym programem?


(A Krapik) #4

a to jest plik stworzony przez Ciebie? może chcesz otworzyć plik zapisany w formacie z worda 2007?


(goomish) #5

e-ftalo , wystaw gdzieś jakiś jeden przykładowy plik z którym masz problemy.

A w między czasie:

  • jaką wartość ma dana NtfsDisable8dot3NameCreation w kluczu HKLM\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\FileSystem?

  • co się dzieje, jeżeli w eksploratorze (lub jeszcze lepiej innym programie, typu Total Commander) spróbujesz wyszukać plik, o którym wiesz na pewno , że zapisywałeś a go nie widać tam gdzie powinien być?


(Artx) #6

W podanym kluczu jest wartość 0. Nie szukałem po całym dysku,ale to i tak na nic,bo format doc word 97 jest niezgodny z niczym i na nic mi się nie przyda taki plik

Problemów z wordem jest niemało.Nie widziałem na oczy tego 2007,ostatnio okazało sie niemożliwe wklejenie zwykłego zrzutu tabelki-pokazały się same litery dużą czcionką.Na szczęście problem rozwiązany a to za sprawą cudownego programu o nazwie pdf creator. Już mnie nie interesuje co wyprawia word,ani jakie są rożnice w wersji formatu doc między kolejnymi jego wersjami i innymi programami, ponieważ wszystko idzie z niego prosto do wirtuanej drukarki(czyli do PDF),a ta nie jest przecież zablokowana.I tak PDF mogę wydrukować wszędzie.Szkoda że nikt z was od razu mi tego nie zaproponował ,zaoszczędził bym parę godzin.

Alternatywnie mogę to wszystko zrobić na HTML(ręcznie),ale pytanie czy warto mieszać kod z treścią no i ile czasu to zajmie,kiedyś w ramach experymentu robiłem takie rzeczy,czasem nawet jest szybciej notatnikiem+kod niż używać edytora do zrobienia łądnego dokumentu,ale to mocno zależy co to jest