Muzyka z moich lat szkolnych :)


(blumberplumber) #1

Witam!
Dzisiaj słuchając Spotify przez przypadek trafiłem na artystę o nazwie “Crazy Frog”. Z początku, jak leciał jakiś utwór tego wykonawcy nie spodziewałem się, że to to, ale jak usłyszałem charakterystyczne odgłosy żaby, to aż mi ciarki poleciały :).-
wróciły wspomnienia z słuchania muzyki z - jakże archaicznych w dzisiejszych czasach - płyt CD za pomocą urządzenia zwanego Discmanem wyprodukowanego bodajże przez Philipsa :slight_smile: Mam do Was pytanie: Czy ktoś pamięta jeszcze te utworki?
Oto linki, do przykładów:

@Semtex O co chodzi z tą twoją reakcją na mój post?


(bachus) #2

@blumberplumber pewnie chodzi o to, że @Semtex nie przepada za tym utworem. Szczerze mówiąc - ja wyjątkowo też nie trawię tej przeróbki. @Semtex jednak pewnie nie bierze pod uwagę, że w czasach Jego podstawówki też pewnie był jakiś irytujący kawałek :wink:
Co do samego ‘Crazy Frog’ nie wiem, czy wiesz, ale to ‘cover’ kultowego kawała z 'Gliniarza z Beverly Hills"

Co do ‘muzyki z podstawówki’ - ostatnio sprzątając znalazłem kasetę:

No a co do samej muzyki - jako że ojciec miał wyjątkowo dobry gust muzyczny i sporo kaset (raczej taśm szpulowych) bardziej lubiałem słuchać muzyki jego młodości. Zakatowywałem odtwarzacz elektroniką a do dzisiaj mogę na okrągło słuchać starych kawakło np. Gershon Kingsley’a (oryginalny Popcon - proszę tylko nie wklejaj wersji Crazy Frog, bo wtedy ja się obrażę):

Kraftwerk:


To jest muzyka mojej podstawówki :wink:


(sensu) #3

Crazy Frog - Axel F - 783 939 903 wyświetlenia


(blumberplumber) #4

No Crazy Frog tworzył głównie covery innych utworów, także tych z lat 90. np. Felix’a utwór “Don’t You Want Me”.

oryginał:


(bachus) #5

Crazy Frog to były takie bardziej zaawansowane ‘Smerfne Hity’ :wink:


(zbigg47) #6

Muzyka z moich lat to pocztówki dźwiękowe odtwarzane na gramofonie. A także słuchanie radia Luksemburg.

Czy ktoś pamięta Pat Boona i jego Speedy Gonzales?
Albo słynne Let’s Twist Again Chubby Checkera?

To było granie…


(k0recki) #7

(hamiltonbra22) #8

(Aw@mo) #9

(blumberplumber) #10

@Aw@mo Ooo! To też jest superowy kawałek.


(bachus) #11

Cosmic Gate… to jak jeszcze MTV i Viva grała muzykę? :wink:

Swoją drogą - cieszę się, że miałem czas za gówniaka i nastolatka, że mogłem obracać się w różnych nurtach - U2/Metallica, czy druga strona barykady - Depesze, techno i np. zdążyłem sie załapać na dwie najwięsze ‘Love Parade’.

Mam podpięte do YT osobną listę na miks ulubionych kawałków, teraz leci:

Następne w kolejce:

Potem poleci dołująco:


(Aw@mo) #12

(blumberplumber) #13

@Aw1
@bachus
Dr. Motte… a znasz Members Of Mayday? np.

albo:


(Aw@mo) #14

Jasne że znam :slight_smile: chociaż bardziej preferowałem Cosmic Gate , Brooklyn Bounce


(bachus) #15

Oczywiście, że znam :slight_smile:

Nie można zapomnieć o tym:

o ATB:

Robert Miles (moja pierwsza oryginalna płyta CD…):


(Radek68) #16

Muzyka mojej młodości, lat szkolnych?
Ach, ileż tego bym tu musiał wklejać, ileż pisać, to się tak nie da. :wink:
Żaden wybór nie będzie adekwatny, ale na przykład to:

Ale także np. to:

czy to:

I jeszcze dużo, dużo innych.


(freshmeat) #17

Początkowe lata podstawówki słuchało się tego, czego słuchali inni. A później poznałem długowłosych kolegów i się zaczęło.
Dla mnie jedna z najlepszych płyt wszechczasów, moja pierwsza metalowa kaseta:

Później zaczęły się cięższe klimaty:

a także lekki zwrot w stronę bardziej industrialnych klimatów:

Taka muzyka została ze mną do dzisiaj.


(blumberplumber) #18

A może coś z polskiego podwórka? East Clubbers, Wet Fingers, Hyperavers, Beattraax…

Co wy na to??
Oczywiście są to przykładowe kawałki.
Chciałbym jeszcze opisać co nie co te grupy.
Hyperavers tworzyło dwóch braci Rasińskich z Tarnowa. Zajmowali się głównie muzyką Dance i Electro.
Kalwi & Remi to dwóch DJ-ów - : Remigiusz Pośpiech i Krzysztof Kalwat. Oni także zajmowali się tworzeniem muzyki Dance, lecz już w innym stylu - bez takiego ostrego beatu. Pocvhodzą z Poznania.
Najbardziej wspominam Hyperavers, gdyż kiedyś instniało takie małe wydawnictwo / producent, który tworzył gry i programy na Wiundowsa oraz wydawał czasopisma z płytami CD. To coś zwało się Play Publishing. W jednej z gier tegoi producenta - Syrenka Racer za muzykę w tle i podczas wyścigów posłużyły właśnie kawałki Hyperavers.
Teraz, jak słyszę ich muzykę, to… aż szkoda, że te gierki nie działają poprawnie na Win 10 :frowning:

Dziś znalazłem jeszcze to:


To była muza!


(blumberplumber) #19

Posłuchajcie tego:


Polski, wakacyjny hit 2008!

Dobre na imprezę na plaży :smiley:


(Aw@mo) #20

Ta nuta też jest atrakcyjna"" :slight_smile: