Myszka - pytania laika


(tadeusz giew) #1

Witam,

Szukam myszki do pracy pod windowsem. Dotychczas miałem Microsoft Intelli mouse 4.0.

Niestety padła. Teraz szukam myszki z przewodowem, do 50zł. Wybieram między logitech a microsoft.

Niestety nie bardzo znam się na parametrach. Bywa, że tańsza myszka ma 1000dpi a droższa 500 dpi.

Design i możliwa wygoda wskazują na droższą.

Na co zwrócić uwagę, czy ilośc dpi ma znaczenie przy pracy pod windowsem?

Dziękuję za szybkie odpowiedzi,


(lith) #2

Raczej nie patrzeć na dpi... chociaż 800 mi się wydawało już standardem. Głównie patrzeć na wygodę. U siebie zauważyłem, że im mniej dpi tym mysza lepiej zachowuje się na kiepskich powierzchniach... ale to tylko taka własna obserwacja, więc po prostu tak trafić mi się mogło.


(Drobok) #3

Owszem, o ile jest to bardzo kiepska powierzchnia (np jakiś obrus z ogromną ilością dziur/zdobień). Dpi to innymi słowy stosunek przesunięcia myszy do przesunięcia kursora. Wszystko kwestia przyzwyczajenia. Moja ma 2,5k dpi i dobrze się ją pracuje. Chodź w grach fps trzeba to dpi zmniejszyć ze względu na celność/dokładność.

Ja na twoim miejscu poszedłbym do jakiegoś marketu. I tam sobie pooglądał. Każdy ma inną dłoń etc. Najlepiej z zmiennym dpi (o ile lubisz sobie pograć). Tak samo nie ma co kupować myszy 1000dpi jeśli jest ona bardzo tania, bowiem mogą być przerwania / przeskoki. Może sama się ruszać etc.


(scripter1) #4

Przede wszystkim trzeba rozróżnić myszy zwykłe optyczne i laserowe, po wyglądzie się ich odróżnić nie da ale laserowe są znacznie lepsze.

Dpi też jest istotne ale powyżej tych 800 już tak różnicy nie widać (zresztą istnieją myszy kulkowe które miały bardzo dobrą rozdzielczość dpi i były równie dokładne jak bardzo dobre optyczne).

Kolejna sprawa na którą należy zwracać to producent, myszy tak szumnie reklamowanych marek jak Microsoft czy Logitech nie gwarantują że produkt będzie dobry (choć Logitech robi chyba dobre myszy) a będą znacznie droższe, naprawdę dobre i trwałe myszy robi A4Tech a myszy i klawiatury Labtek szybko padają.

Ciekawostka: znajomy kupił jakiś czas temu mysz firmy Manta która zasłynęła sprzedawaniem taniego szajsu i dobrze się mu ona spisuje; kupił ją bo parametry podane na pudełku były dobre a mysz ma przełącznik zmiany czułości.


(Pharun) #5

Wszystko zależy od tego jak dużą rozdzielczość masz na monitorze - korzystanie z myszki od 500dpi na monitorze full HD to jak dla mnie masakra (namacha się człowiek ręką żeby z jednego rogu ekranu dostać się do drugiego :slight_smile: ). Myszka musi przede wszystkim dobrze leżeć w dłoni no i ze swojej strony polecam myszki laserowe a nie optyczne (dużo lepiej sobie radzą na kolorowych powierzchniach). Sam mam myszkę z A4Tech jest czuła, precyzyjna i wytrzymała - fakt faktem kupiłem myszkę dla graczy za 80zł ze zmiennym dpi, ale nie jest to moja pierwsza myszka od nich i mogę ją z czystym sercem polecić.

Co do jakości Logitecha :

Trochę to długie, ale warto przeczytać i zapamiętać - to że coś ma znane logo nie znaczy że będzie idealnie działać.


(lith) #6

u mnie w domu przy starym kompie jest diNovo od niepamiętnych czasów. Teraz już nie policzę ile, ale to była chyba pierwsza wersja tej klawy, jeszcze z myszą optyczną i kosztowała koło 700 zł. Mysz trafiło po 3-4 latach, a klawiatura nie do zajechania. W ogóle nie widać po niej- nic się nie ściera, przyciski chodzą, nic nie trzeszczy.

Ja znowu słyszałem, ze lasery są bardziej wybredne jeżeli idzie o 'chropowatość' powierzchni i jak nie stosujemy podkładki to lepiej zwykły optyk.

edit: wiki mówi, że laser kuleje na lakierowanym drewnie, granicie... dla mnie to duża wada


(sla17) #7

Nie wiem, zależy już od konkretnych modeli - miałem dwa bezprzewodowe zestawy (klawiatura + mysz) od A4Tech - w jednym zepsuła się myszka (nagle, jeżdżę po ekranie i nagle stoi, sprawdzałem i to na 100% mysz padła) - po dwóch latach, drugi się trzymał, ale wylałem herbatę :lol:

Miałem w międzyczasie myszkę na kabel od A4Tech i do niej nie miałem szczęścia, posypała się po krótkim czasie, bo z tego co pamiętam po dwóch miesiącach.

Zdenerwowałem się, pojechałem do sklepu (Media Markt), naoglądałem się różnych (tutaj zestawów bezprzewodowych, bo często zmieniam pozycje klawiatury i myszki blat biurka/szuflada pod blatem na klawiaturkę) - kupiłem Microsoftowy zestaw (miałem kupić samą mysz, ale z klawiaturką 30 zł drożej, a co jak się klawiatura popsuje, wolę wszystko nowe). Przyjechałem, rozpakowałem (samo zapakowanie było już lepsze). Dotykam... i dziwię się, jak wcześniej mogłem kupować taki szajs, za 119 zł (na necie można dostać za 89 zł, ale czas wysyłki, koszta to wychodzi prawie na jedno) mam coś, co wygląda i jest wykonane solidnie - wszystko się trzyma, nic nie skrzypi, idealnie spasowane (klawiaturki A4Tech miały jakieś ostre zakończenia), myślałem, że te klawiaturki z A4Techa to jest mistrzostwo w dziedzinie cichego pisania - wziąłem Microsoftową, tej prawie nie słyszę. Myszka - z tego elementu korzystam o wiele częściej, bo praktycznie cały czas. Tutaj nic się nie dzieje, wszystko działa idealnie, A4Tech średnio raz w tygodniu gubił swój kanał(?) i musiałem od nowa szukać, żeby wszystko działało, a Microsoft zawsze działa.

I pomyśleć, że zestaw Microsoftu był droższy od A4Techa o... 20 złotych, ale nie żałuję zakupionego sprzętu Microsoftu, działa, jest ładnie, oszczędniej dla baterii (ex zestaw był niby "Energy Saver", w czasie miesiąca bym musiał wymieniać dwa razy baterię, tutaj od zakupu jadę na tych samych i na razie nie zanosi się, żeby coś padało (producent deklaruje dla myszki chyba 8 miesięcy, dla klawiatury 15 m-cy, jednak zdziwię się, gdy myszka wytrzyma trzy miesiące :slight_smile:

To taki mały opis wrażeń po przesiadce z A4Tech na Microsoft. Może nieco chaotycznie, ale zazwyczaj tak piszę - nie umiem poskładać myśli, chcę na raz napisać tysiąc rzeczy :wink:

Pozdrawiam!


(scripter1) #8

A to była mysz kulkowa czy optyczna?

Bo w kulkowych trzeba oczywiście co jakiś czas czyścić rolki i kulkę ale trzeba uważać czym się czyści bo od niektórych środków kulki dostawały bąbli.

Ja bardzo długo używałem bezprzewodowej (radiowej) myszy kulkowej A4Tech i byłem z niej bardzo zadowolony bo długo się w niej trzymały baterie, miałem też kilka innych myszy tej firmy i też żadna mi się nie zepsuła.

I ta radiowa mysz nadal działa tylko że trafiła na półkę bo przerzuciłem się na pracę z piórem i tabletem graficznym (zamiast myszy) - tablet jest firmy Lifetec ale ten model występuje też pod markami Medion, Tevion czy nawet Pentagram i wszystkie prawie identycznie wyglądają a nawet pióra dołączane do nich działają z nimi wszystkimi (jak mi po upadku się rozwaliło pióro od mojego tabletu kupiłem pióro od identycznego Pentagrama i działa).


(Kpc21) #9

Przecież to da się wyregulować w systemie operacyjnym.


(lith) #10

Tyle, że wtedy jest kosztem precyzji.... inna sprawa, ze nie każdemu nie wiadomo jak precyzja jest potrzebna... głównie grafikom, ale oni i tak na tabletach cisną.


(sla17) #11

Mysz na pewno nie kulkowa, podejrzewam że laserowa - nie znam się na tym, jak rozpoznać typ :slight_smile:


(lukasz_n) #12

Poczytaj sobie na wikipedii, opisane wszystkie rodzaje myszy: