Na jakiej zasadzie wagi lazienkowe mierzą zawartość tłuszczu


(Czarna Owca Qwerty) #1

http://www.allegro.pl/item414858400_wag ... ancja.html

Na jakiej zasadzie takie wagi mierzą ilość wody i tłuszczu w organiźmie?


(Srebrny Wilk) #2

Nie mierzą, tylko wyliczają.

Jest takie określenie, jak waga należna, która jest uzależniona od wieku i wzrostu.

Przykładowo, dla dorosłego mężczyzny przyjmuje się, że wagą należną jest liczba w kg odpowiadająca liczbie cm podnad 100cm wzrostu, czyli mężczyzna 180cm wzrostu ma wagę należna ok. 80kg, jeśli waży więcej, to tyle, ile orientacyjnie ma ponad 80kg stanowi nadwagę w postaci zbędnego tłuszczu.

Niektórzy sugerują odejmować od tego jeszcze 10%, co wg mnie jest bzdurą, bo nie wyobrażam sobie zdrowego mężczyzny o wzroście 180cm i wadze 72kg - byłby raczej chorym i niedożywionym jegomościem :wink:

Inni mówią, że 10% więcej nie stanowi problemu - i z nimi się zgodzę.

Oczywiście, jest to bardzo ogólnikowe i nieprecyzyjne.

Ilość wody można teoretycznie mierzyć wagą łazienkową przez pomiar opru skóry.

Ta metoda jest równe niedokładna, co poprzednia medoda wyliczania tłuszczu.

Inny pomiar bez względu na zawartość wody będzie na stopie suchej, a inny na wilgotnej, jescze inny na "wyszlifowanej pumeksem i inny na posiadającej niezdjętą rogowaciznę i.t.d. i.t.p..

Nawet nasze samopoczucie ma wpływ na opór skóry.

Inną medodą mógłby być pomiar rezonansu akustycznego za pomocą ultradźwięków, jednak ta waga, chyba ma tylko zwykłe stykowe elektrody, a nie nadajnik i odbiornik ultradźwięków.

W dodatku w tej metodzie również pojawiałby się ogromny błąd spowodowany różnicami w grubości skóry na stopach u różnych osób oraz wspomnianą ilością wody w organiźmie, której wagą łazienkową nawet orientacyjnie nie da się zmierzyć, by wziąć ten pomiar do poprawki w obliczeniach.

Krótko mówiąc, to jedna, wieka bzdura!

Należy to traktować tylko jako bajer, a nie narzedzie do pomiaru tłuszczu, czy wody w organiźmie.

Prawdziwe pomiary, to ważenie i mierzenie wzrostu na wadze lekarskiej w połączeniu z pomiarem fałdy skórnej pod pachą w okolicy łopatki odniesione do wieku.

Wodę mierzy się przez pomiar czasu opadania fałdy skórnej (mało dokładnie), a dokładniej - przez badanie krwi oraz pomiar poziomu elektrolitów.

Zatem, waga łazienkowa nie poradzi sobie z tym, chyba, że jakaś "japońska", która jeszcze w trakcie pomiaru będzie odtwarzać naszą ulucioną piosenkę, robić akupresurę, akupunkturę, zamawiać wkładki do butów, dezodorant do stóp i.t.d. i i.t.p.. :wink:

Nawet pomiar masy ciała wagą łazienkową może być jedynie orientacyjny, gdyż pomimio niezłej dokładności względnej (0,1kg), mają duże przekłamania w pomiarze bezwględnym (ok. +/- 5kg - spotkałem nawet różnice +/- 10kg).