Nagłe spadki fps i ogólnej wydajności laptopa


(Daniel Szramek) #1

Mam pewien problem. Mój laptop to Lenovo y510p

Intel i5 4200M 2,5 GHz

Nvidia GeForce GT 755M 2GB

8 GB RAM Patriot

 

Laptop mam od 6 miesięcy i ani razu nie było z nim kłopotów. Gry chodziły płynnie. Np w Dragon Age Inkwizycja na ustawieniach średnio- wysokich przez ponad 120h grałem bez problemu. W FIFA 15 tak samo. Od 2 dni występują w grach, 2-3 sekundowe spadki fps do 8-12fps. Gra działa płynnie przez jakiś czas i nagle pojawia się takie slowmotion, które z czasem robi się częstsze. Przy tym wentylator zaczyna pracować na maxa. Potem znowu cichnie, gra działa płynnie i znowu spadki. Obniżenie detali do najniższych nic nie daje. Jak robię coś bardziej wymagającego na laptopie, to też to występuje.

Sterowniki mam najnowsze. Próbowałem grać na wcześniejszych sterownikach do karty graficznej, ale nic to nie daje.

 

Mam tak jak wyjechałem na parę dni. Zauważyłem też, że jak zasilacz jest podłączony, to na aluminiowej obudowie występuje takie mrowienie. W każdym gniazdku w budynku tak mam, nawet tym z uziemieniem. Może jakieś skoki napięcia czy coś. Nie wiem, czy ma to coś do rzeczy. 

Jakieś rady?

 


#2

Sprawdzić temperatury podczas grania.


(Daniel Szramek) #3

HWMonitor, po 30 minutach gry, cpu 90-95 stopni, gpu 60 stopni

Ten model tak ma, zawsze były tak wysokie temperatury, ale wszystko działało płynnie.


(BrAcKi) #4

Fakt, faktem i5-4200M ma trochę większe TDP, ale 100 stopni celsjusza to jego max. Dziwi mnie stosunkowo niska temperatura gpu odnośnie procesora. Na pierwszy rzut wygląda jakby z pastą na procku było coś nie tak. Chyba że ma dwa osobne systemy chłodzenia. Moim zdaniem na 100% CPU spowalnia się. A ile stopni jest jak nie grasz? Tylko np. przeglądasz stronki? I jakie jest odciążenie procesora - jeżeli duże to jaki proces go obciąża i ile procent zajmuje.


(Daniel Szramek) #5

Po niecałej godzinie z włączona przeglądarką jest 51 stopni, a obciążenie na poziomie 4-5 %


(Bowjan) #6

W domu są jakieś zwierzaki lub ktoś łysiejący ?


(Daniel Szramek) #7

Nie, a ma coś to do rzeczy?


(Bowjan) #8

Ma dużo.Zgubione włosy, sierść itp bardzo szybko i skutecznie zatykają układ chłodzenia.


(Daniel Szramek) #9

Laptop jest systematycznie czyszczony. O zatkanym układzie chłodzenia nie ma mowy.


(Bowjan) #10

Rozbierany z wymotowaniem układu chłodzenia 6 mies laptop ?


(Daniel Szramek) #11

Nie no, aż tak to nie , tylko jakieś objawy przegrzewania zauważyłbym prędzej, a nie z dnia na dzień.  


(Bowjan) #12

Sugeruje wyczyszczenie chłodzenia od wewnątrz.Z demontażem chlodzenia tak by uzyskać dostęp do grilla(radiatora)od wewnątrz.Tam najczęsciej zbija się coś co niektórzy nazywają kotem.Przy okazji wskazana jest wymiana pasty na procku.


(Daniel Szramek) #13

A jest możliwe, że po 6 miesiącach zużyła się pasta na cpu?


(BrAcKi) #14

 

zgodzę się z @jasieczek, że powinieneś przejrzeć układ chłodzenia od wewnątrz. Pasta paście nie równa i pytanie jaka warstwa pasty została nałożona bo rozumiem, że była już wymieniana.

 

A przy włączonej grze jakie procesy obciążają CPU?


(Daniel Szramek) #15

Pasta nie była wymieniana jeszcze. Przy włączonej grze, najbardziej cpu obciąża właśnie gra i host usługi: system lokalny.

 

Dodatkowo zauważyłem, że mrowienie na obudowie znika gdy dotknę obudowy laptopa. Wtedy też w większości znikają spadki fpsów.