Nagły zanik dźwięku oraz "zapobieganie wykonywaniu danych"


(Husarzlssj) #1

Witam, zacznę może od tego, że wczoraj podłączono mi nowy internet, teraz mam w domu modem, wcześniej miałem LANa w bloku. Po podłączeniu tego ustrojstwa wyskakują takie dwa błędy:

beztytuuwmi.png

beztytuu2vqz.png

Jedziemy dalej, wczoraj jeszcze wszystko działało, zaktualizowałem grę League of Legends oraz ściągnąłem Heroes in The Sky, ale przed tym zainstalowałem jeszcze sterowniki do karty sieciowej gdyż nie wczytywały mi się obrazki w przeglądarce, później zauważyłem że je wyłączyłem i już są ;p Dzisiaj uruchamiam komputer, winamp działa, żadne filmy na youtube/wrzuta już nie. Zainstalowałem sterowniki do karty dźwiękowej i teraz nawet winamp nie działa... Nic nie mam wyciszonego, głośniki oraz słuchawki sprawne. Czasem gdy próbuję włączyć ten "menedżer(?)" (z suwakami) wyskakuje błąd, lecz teraz ikonka na pasku znika po jednym uruchomieniu a z panelu sterowania działa normalnie, w tym błędzie było napisane aby zainstalować nowy sprzęt przez panel sterowania, jednak wg windowsa żaden sprzęt nie potrzebuje instalacji. Mam styl Vista Inspirat 2, został on zainstalowany kilka miesięcy temu, jednak dzisiaj zauważyłem że pasek startu zmienił się na sekundę na standardowy z win 98 i starszych(mogę wrzucić screena), sam wrócił do normy. Mogę wrzucić logi z combofixa lub hijackthis, może już teraz zacznę skanować MKS'em przez internet... Z góry dziękuję za odpowiedź.

Specyfikacja komputera:

Płyta główna: Gigabyte EP31-DS3L

karta dźwiękowa zintegrowana: Realtek HD Audio lub "GigaByte Technology 82801G (ICH7 Family) High Definition Audio Controller", (tylko tyle udało mi się uzyskać za pomocą programów typu Everest, PC Wizard.)

Win XP SP3

Ten nowy modem to jakaś Motorola SBS100, nie jest on moją własnością.

Antywirus: Avast :x

Myślę że tyle powinno wystarczyć.

EDIT:Przyszedł brat, który był przy zakładaniu internetu, twierdzi, że po jego zainstalowaniu do wieczora (kiedy ja wróciłem) dźwięku też nie było.

Jeśli to ma znaczenie, internet mam od wczoraj, tak to od 27.08 byłem bez internetu.

EDIT... Nowy błąd, przy kolejnej próbie uruchomienia winampa.

sterownik.png

--Szybki skan avasta nic nie wykrył.

I znów edit: Mikrofon też nie działa, był sprawny oraz komp dziwnie się zachowuje, myszka się zacina, okienka nie chcą się zmniejszać, literki czasem nie nadążają za pismem i zamyka się explorer.exe po włączeniu jakiegokolwiek pliku/folderu, aczkolwiek rzadko.