Nagranie obrazu na pendrive pod Debianem


(Chillout) #1

Spodobało mi się KDE i nawet Debian, ale mam problem ze strasznie głośnymi wentylatorami. Ciągle są w ruchu. Nie można spać :stuck_out_tongue:

Chce przejść na Kubuntu 13.10.

Nie mam płytki 1GB i chce nagrać obraz na usb na Debianie.

Unetbooting w ogóle  się nie uruchamia. Jak to zrobić bezboleśnie na Debianie?


(LeserGD) #2
# dd if=/sciezka/do/pliku.iso of=/dev/sdb

 

Gdzie /dev/sdb to pendrive - nie partycja a urządzenie


(marcin82) #3

Mała modyfikacja (oczywiście jako root):

dd if=/sciezka/do/plik.iso of=/dev/sdb bs=4M && sync

(Achcik) #4

 

Zainstalowałeś firmware? Sterowniki do karty? Coś masz źle skonfigurowane. Ewentualnie sprobuj z nowszym jądrem.

 

Nie poddawaj sie tak łatwo :wink: Warto poczytac dokumentacje, nie warto wracac na Ubuntu.


(Chillout) #5

Z tego co zauważyłem sterownik do karty graficznej sam się pobrał i zainstalował.

Co do firmware, to nie wiem czy coś jest potrzebne. Można o więcej szczegółów.

 

Wróciłem jednak do Debiana, polubiłem go i mam wrażenie, że podobnie chodzą wiatraki co w ubuntu.

 

Jeszcze odpowiedz mi odnośnie tego Firmware. Jak sprawdzić czy czegoś brakuje ewentualnie?

 

Karta GeForce GT 220


(Achcik) #6

Wpisz spod roota

apt-get install firmware-linux

jeśli masz to zainstalowane to ok, jeśli nie to dociągnie Ci b. ważne paczki min. firmware-linux-nonfree, intel-microcode, iucode-tool itp. Zarządzanie pracą procesora powinno się znacząco poprawić. Debian sam z siebie nie sciąga niewolnych sterów, chyba, że przy instalacji. Co do karty to pewnie korzystasz z otwartego sterownika. W przypadku nvidii chyba lepszym rozwiązaniem byłby zamknięty sterownik jeśli chodzi o zarządzanie energią ale do końca nie wiem jak to jest bo korzystam od zawsze z radeonów a te otwarte stery mają super więc wszystko hula jak trzeba przy drobnej konfiguracji. Zresztą sprawdź w ogóle czy masz akcelerację:

apt-get install -y mesa-utils

a później:

glxinfo | grep rendering

Dziwi mnie skąd u Ciebie te wyjące wentylatory bo u mnie laptop pod debianem (xfce) jest chłodny i cichy, a temperatury dużo niższe niż w ubuntu i windows. Możesz też zainstalować nowszego kernela, być może Twój sprzęt jest zbyt nowy jak na jądro 3.2.*. Myślę, że na nowszym jądrze również powinno się sporo poprawić, możesz wziąść np. te z linii 3.11.*, są w repozytoriach albo skompilować najnowsze.

 

Ale najpierw bym zaczął od ogarnięcia tematu grafiki :wink: Cóż, debian wymaga trochę pracy na początku i poczytania oficjalnej dokumentacji ale za to później działa bez porównania stabilniej niż ubuntu. A przy tym czegoś można się nauczyć a nie tylko klik klik :wink: Ja już powrót na Ubuntu zaliczyłem, po dwóch dniach znów siedziałem na debianie i tak już pozostało :wink:


(roobal) #7

Uruchomić jako root z terminalu lub przy użyciu KDesu, które prawdopodobnie musisz doinstalować.

 

Szczerze, zauważyłem, że to często bardziej zależy od samego laptopa, a nie od systemu. Na przykład mój Acer Extensa 5204 zarówno pod Linuksem, jak i Windowsem chodzi cichutko, znaczy słychać od czasu do czasu wiatraki, ale jest to tak ciche, że rzadko zwraca się na to uwagę. Natomiast pod laptopem mojej Mamy, Acer Aspire a5715Z wiatraki chodzą już troszkę głośniej, niż u mnie (widocznie inny materiał, możliwe że innej jakości, prawdopodobnie producent dał tańsze części), ale za to pod Vistą nie dość, że laptop wyje to Vista non-stop mieli dyskiem i generuje dodatkowy hałas, co pod Debianem nie ma racji bytu.

 

To nie zawsze się sprawdza, prędzej sprawdzi się to, co podał marcin.


(Chillout) #8

 

 

No protocol specified

Error: unable to open display :0

 

Nic się nie zmieniło, wentylatory dalej chodzą tak jak chodziły. (komputer stacjonarny)

 

Jakieś pliki do akceleracji pociągnęło i zainstalowało.

 

Może źle się wyraziłem o wentylatorach:

One non stop chodzą. Nie tyle, że głośno, ale cały czas.


(roobal) #9

Pod Windowsem jest to samo? Czy nie uruchamiałeś nigdy Windowsa na tym komputerze?


(Chillout) #10

Wiesz co wydaje mi się, że jednak komputer chodzi ciszej i chłodniejsza jest obudowa.

Raz czy dwa, instalowałem na nim windowsa na parę dni i to było z 4 lata temu i niestety nie pamiętam.


(marcin82) #11

Z konta użytkownika, nie roota.


(Chillout) #12

@marcin’82

Sam doszedłem do tego, ale dzięki za odpowiedź :slight_smile:

 

Dzięki wszystkim za odpowiedzi i za pomoc. Paru nowych rzeczy się dowiedziałem odnośnie podstawowej konfiguracji systemu. Komputer trochę cichszy i nadal stoi na nim Debian. :slight_smile:

Reszta to jak widać problem z jądrem.

 

Pozdrawiam


(system) #13

A masz w tym laptopie hybrydową grafikę?