Najlepsza część grand theft auto

Pewnie był już taki temat, jeśli jednak nie to głosujcie na waszą ulubioną część grand theft auto (gta). Ja głosuję na gta 3, bo ma jak dla mnie świetny klimat.

Najlepiej czuję się grając w Vice City. Chociaż GTA2 było pewnym przełomem w branży i zawsze wracam do niej z chęcią.

Dla mnie najleprze czeńść gta to SA bo ma najleprzą grafike i dużo pobocznych misi i w ogóle kul :lol:

jak dla mnie gta 2 było najgorsze z serii.

Only Vice City! Jak dla mnie to tej części nic nie przebiło i raczej nie przebije (no chyba że GTA 4). Uwielbiam ją za to że sie dzieje w latach 80-tych, bryki, humor i ogólnie za całokształt. 8)

hej a znacie OLA :?: :!:

ehh co z tego, że ma najlepszą grafikę? pobocznych misji sporo jest też w vc i trójce. wiadomo, że gta san andreas jest najlepiej rozbudowane, są samoloty, łodzie, da się pływać, nurkować ale nie ma takiego klimatu jak vice city i 3

Złączono Posta : 11.07.2007 (Sro) 0:04

liberty city jest takie ponure, vice city takie różowe a w san andreas sami murzyni :wink:

moze i nie ale i tak uwazam ze SA jest najleprze a te wojny gangów ja tam czuje prawdziwy klimmat tej gry :stuck_out_tongue:

GTA III Rulezzz :slight_smile: nigdy nie zapomnę tej gry i zawsze będę do niej wracać :slight_smile: nie zapomnę jak dostałem ją na imieniny pamiętnego 2002r :slight_smile:

Gra ma coś w sobie pomimo, że nie ma w niej wielu możliwości, mało pobocznych misji, brak możliwości pływania itp ale ten niesamowity klimat, wspaniałe misje (nigdy nie zapomnę tych misji na staunton island w kibelku w parku :mrgreen: ) No i ta gra miała jakiś poziom trudności… bo VC i SA to proste jak drut gierki według mnie ;). Najbardziej podobała mi się lokalizacja - NY. Gra mia coś w sobie i nie tylko ja uważam ją za najlepszą z sagi ;]

GTA San Andreas najlepsze - duże miasta, można pływać, dużo pojazdów i o wiele więcej opcji niż w poprzednich… :slight_smile: Choć ten klimat w VC… ;] To było coś :wink:

nie żebym jakimś rasistą był czy coś, ale taki murzyński klimat joł ziomus trochę mi nie podchodzi, znowu vice city jest krótkie, proste, gangów jako takich nie ma (są jacyś haitańczycy i kubańczycy czy coś takiego) i jest nieco nudne. w gta 3 jest kilka naprawdę fajnych gangów, dosyć realistycznie zrobiona fabuła, po prostu miodzio.

Złączono Posta : 11.07.2007 (Sro) 0:30

* w gta 3 jest jeden samolot- dodo :mrgreen:

gta2 w wersji eng. było i nadal jest najlepsze. miało najlepsza grafe z dotychczasowych, a kolejne (z grafa 3d) straciły klimat.

Z GTA 2 pierszy raz spotkałem sie uff. kilka lat temu na konsoli PS i już wtedu uznałem Grand Theft Auto za najleprze gry i tak zostało do dzisiaj a Murzyńskie “joł” najbardziej mi sie podoba :stuck_out_tongue:

aha no w ankiecie brakuje 2 pozycji a mianowicie GTA Liberty City Stories i Vice City Stories aaa i GTA na GBA :smiley:

a istnieje lcs i vcs na peceta

Dla mnie jedynka i dwójka to były najlepsze części, potem już to nie to samo. Pamiętam jak z qmplami siedzieliśmy nad dwójką i męczyliśmy pada od playa… to były czasy. Zresztą współczesne gry są coraz to ładniejsze i coraz to nudniejsze… wystarczy porównać np. Baludr Gate’s z Neverwinterem… niebo a ziemia… 8)

nie ma na PC ale są na PS2 i PSP więc je też należałoby uwzględnić :wink:

Jak dla mnie tylko i wyłącznie ViceCity… Grałem w to całymi dniami i mam sentyment… SA mi się nie podoba, dlatego, że jest taki wieśniacko-afroamerykański nastrój.

Ze wszystkich części lubię sobie czasami popykać w gta2, chyba taki sentyment dla klasyka… W GTA San Andreas mimo, iż parę rzeczy mi sie nie podoba…gram tylko dlatego że zmieniam sobie wszystkie wozy, tekstury postaci, broni itd. Jak coś znajdę w sieci - jakiś dobry model samochodu to zmieniam - polecam do tego program GTA Parking, jest prosty w obsłudze, a jak coś się spsuje to można naprawić, bez reinstalki gry.

Nie ma jak polatać Hindem zamiast huntera lub pojezdzić Abramsem zamiast tego śmiesznego czołgu na kółkach :twisted:

Jak dla mnie Vice City najlepsza cześć, bardzo kolorowa.

Obecnie gram w VC online.