Najlepsza, niedroga golarka elektryczna


(Xwilczur) #1

Witam wszystkich.

Wiem, że podobne tematy już były ale przymierzam się do zakupu pierwszej golarki elektrycznej. Dobrze żeby była niedroga i golenie się nią nie przypominało ścierania papierem ściernym. Dużo już widziałem opinii o elektrykach i na jednym forum wychwalają Philipsa, na innym Brauna, a jeszcze gdzie indziej plastikowe jednorazówki albo żyletki. Z tego wszystkiego chyba najlepszym wyjściem byłby Braun.

Golenie się jednorazówkami jest dobre ale nie wtedy, gdy trzeba się golić praktycznie codziennie, a ja do tej pory nie miałem żadnego doświadczenia z elektrykami.

Moje pytanie, czego wy używacie do golenia i jaką golarkę elektryczną moglibyście polecić?

 

Btw. Podobno elektrykiem goli się znacznie dłużej niż jednorazówką.


(fiesta) #2

Nie  Braum tylko  Braun.

 

A wszystko  zależy  od  zarostu,  jak  masz, twardy  to żadną  golarką  elektryczną  porządnie  się  nie  ogolisz.


(Xwilczur) #3

Wybacz, już poprawione.

 

Mam raczej twardy zarost. Wiadomo, że elektryczną nie ogolę się tak gładko jak normalną ale nie zależy mi żeby po goleniu twarz była jak “pupa niemowlęcia”.


(system) #4

 

Tylko dziwne, że ja swój zarost mam twardszy od pilnika i się porządnie gole maszynką elektryczną.


(Xwilczur) #5

A może w końcu ktoś się pochwali czego używa? :slight_smile:


(Dimatheus) #6

Hej,

Ja Philipsa HQ7320, z głowicami HQ8. Generalnie używam golarki elektrycznej od jakiś 3 lat i całkiem dobrze się spisuje. Teraz co prawda nieco mniej, bo zapuściłem brodę, więc golenia jest mniej. Ale przynajmniej ma trymer, więc i przycięcie bródki czy wąsa jest łatwiejsze.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Olo Burski) #7

U mnie też Philips daje radę, on ma przewagę o tyle że ma głowice które dokładniej golą, więc z szybkością golenia nie powinieneś mieć problemu :wink: No i odpada problem podrażnionej skóry, niestety częsty w jednorazówkach…


(Xwilczur) #8

Widzę, że na tym forum raczej króluje Philips  :slight_smile:

Wcześniej byłem skłonny kupić Brauna z folią ale rzeczywiście chyba lepsza będzie golarka z głowicami bo szybciej goli i dokładniej.

 

Znalazłem ciekawy artykuł dotyczący golarek (jak znalazł dla innych z podobnym problemem):

http://www.jakkupowac.pl/jaka-golarke-meska-kupic/


(Odyniec_Stary) #9

Eldom G47

http://www.ceneo.pl/23881852

 

  • goli wystarczająco dokładnie zarost

  • zasilanie z akumulatora i z sieci

  • trymer

 

Jakość porównywalna z droższym Philipsem. Według mnie idealnie nadaje się na pierwszą golarkę elektryczną. 

Mam od 5 miesięcy i nie narzekam.

 

Musisz tylko pamiętać, że golarką elektryczną nie ogolisz się tak szybko i dokładnie jak dobrą jednorazówką. Czasem trzeba przejechać więcej razy dla gładkiej skóry. 


(Xwilczur) #10

Ten Eldom wygląda ciekawie. A jeśli chodzi o szybkość i dokładność to wiem, że golenie elektryczną może zając więcej czasu ale chociaż nie trzeba używać żelu przed i po goleniu.


(Olo Burski) #11

@Odyniec_Stary, tylko że cena to moim zdaniem nie wszystko, Philips jednak ileś lat już robi te swoje golarki, a same opinie świadczą już o renomie sprzętu. Nawet przy okazji nowych smartfonów ludzie chwalą ich golarki i tak już zostanie. Swoją maszynką nie mam nawet tego efektu “niedogolenia” o którym piszesz i nie muszę jeździć golarką ileśtam razy w tym samym miejscu. Mówię o goleniu na mokro z pianką, bo tak golę się średnio co 2-3 dni :wink:


(Odyniec_Stary) #12

Poczytaj opinie o tym modelu, a o najbliższym cenowo Philipsie - ludzie nie widzą różnicy. Płacisz głównie za markę w tym przypadku.

 

To jak dokładnie goli maszynka elektryczna nie zależy tylko od jakości ostrzy, a przede wszystkim od stopnia twardości zarostu. 


(Xwilczur) #13

 

Ooo i tego właśnie chciałbym uniknąć i golić na sucho.


(Odyniec_Stary) #14

To trochę przeczy idei takiej golarki. Poza tym nie wszystkie modele golą na mokro. 


(Olo Burski) #15

@Odyniec_Stary, no dobrze, ale poza marką kupuje się też pewną gwarancję jakości. Jestem pewien że Philips pożyje długo a głowice nie stępią się szybciej niż deklaruje to producent (2 lata). Dowód? Mój kumpel używał golarki Philipsa przez 4 lata i golił się nią bez wymiany głowic, to jednak o czymś świadczy. Jeśli chodzi o opinie o tej polskiej golarce, nie są jakieś przesadnie rewelacyjne. Jednak zachowałbym ostrożność, głównie z racji ceny.

@wilku424, kto co lubi, dla mnie golenie na mokro jest po prostu łatwiejsze. Szybciej to idzie, no i bardzo niski % szans na podrażnienia po goleniu :wink:


(Odyniec_Stary) #16

Gwarancję jakości to miałeś może ze 20 lat temu, kiedy nie było większości produkcji w Chinach, nie bądź taki naiwny.

 

Ta golarka jest na tyle tania, że po stępieniu głowic można kupić po prostu nową.


(system) #17

Za 100zł to już coś konkretnego kupisz

 

Szamba-Betonowe-Ekologiczne.pl


(Olo Burski) #18

@Odyniec_Stary Każdy ocenia według swojego gustu i preferencji… Także ja zostaję przy sprawdzonym Philipsie, Ty wolisz “jednorazową” elektryczną, i każdy jest zadowolony… a @wilku424 też wybierze taką, jaka mu pasuje :wink: Pozdrawiam!