Nakładkowa instalacja -problem (XP Home)


(dethloe123) #1

Komputer się tak długo uruchamiał, że brat go zresetował, uruchomił się i znów zawiesił i znów zresetował i...

eb0a06635227e02emed.jpg

Postanowiłem zrobić nakładkową instalację. Byłem w trakcie robienia nakładkowej instalacji systemu XP Home http://helpc.eu/instalacja-nakladkowa-t2198.html komputer uruchomił się ponownie...

Czekałem 5 minut i włączył się ekran sprawdzania błędów na dysku D:\ (NTFS)

4b07a0ebc7eed7dfmed.jpg

Było ich pełno...

Po tym komputer tak wolno się uruchamiał chyba 15 min do pokazania się tapety ( w tym czasie byłem w Biedronce kupiłem kilka rzeczy i dalej się uruchamiał)... potem wolno po 5 min się pokazało pasek start i ikony... i komputer się zresetował sam!

I nie doczekałem się:

Potem to samo (sprawdzanie błędów... i co mnie zdziwiło jakiś plik chyba setup.int ( nie pamiętam rozszerzenia) komputer odzyskał i pisze że nie ma miejsca na dysku. No sorry ale przed tym było 30 gb wolnych :o . Tak samo sprawdzanie dziennika Usn (nie wiem co to jest i pisze że nie ma miejsca). I znowu wolno się uruchamiała tapeta i restart samoistny.

Nie wiem co zrobić by komputer się uruchamiał normalnie, gdy uruchomiało się konto użytkownika komputer wolno chodzi i restart i tak w kółko :shock:

Co mam zrobić??


(Mlynek) #2

Zacznij od wymiany taśmy z dysku, jeśli to nie pomoże to podłącz dysk w inny slot na płycie. U mnie pomogło.


(dethloe123) #3

Zapomniałem dodać że takie coś już się zdarzało u mnie 2 razy. Za każdym razem brat oddawał komputer do naprawy i oczywiście wzięli kasę ( 35 zł) . Zainstalowali na nowo system i gites.

A u mnie nie :frowning:


(Mariusz Swiech85) #4

Witam,

Myślę że winę za te problemy ponoszą bad sectory na dysku twardym. Polecam program http://www.hdat2.com/ który skanuje i naprawia uszkodzone sectory. Jednak nie zawsze udaje się je naprawić w 100%, aczkolwiek czasami pomaga :slight_smile:

Pozdrawiam


(dethloe123) #5

Pytałem się kolegi i powiedział żebym w trybie awaryjnym nagrał moje pliki i zrobił format.

P.S. Czy w trybie awaryjnym można używać pendrive?


(Mariusz Swiech85) #6

Format nie jest jedynym rozwiązaniem - należy znaleźć przyczynę dlaczego te błędy wystąpiły. Dla pewności zgraj sobie cenne dane na jakiś nośnik (w trybie awaryjnym pendrive też działa). Tak jak pisałem powyżej trzeba sprawdzić dysk twardy pod kątem uszkodzonych sectorów. Jeśli nie uda się ich naprawić czeka Cię wymiana dysku twardego na nowy :slight_smile:


(dethloe123) #7

Tryb awaryjny załączał się 45 minut. Teraz tak wolno chodzi, że mój komputer próbowałem załączyć 2 minuty temu i się zaciął.


(Mariusz Swiech85) #8

Hmmm mogę CI doradzić podpięcie uszkodzonego dysku do drugiego komputera i przegranie danych na inny dysk- powinno pomóc. Jednak może się zdarzyć taka sytuacja że podpięcie tego dysku może zawiesić uruchamianie systemu ze "zdrowego" dysku, wtedy należy uruchomić komputer z płyty live cd (może to być jakaś dystrybucja linuxa bądź również popularny win xp w wersji live). Uruchomienie z płyty i odzyskanie danych jest dość skuteczne - przerabiałem temat kilka razy i zawsze działało :slight_smile:


(dethloe123) #9

Dzięki za rady ale właśnie robię format :slight_smile: Przy instalacji na partycji D:\ ( w którym były błędy) system nie wykrył rodzaju partycji (w moim przypadku NTFS)


(Mariusz Swiech85) #10

miałem dokładnie taki sam problem - niestety bad sectorów nie udało się naprawić, za to odzyskałem dane z uszkodzonej partycji. Dodam tylko że w moim przypadku uszkodzony dysk zawieszał komputer :slight_smile: ale na nowym hula aż miło :slight_smile: