Naliczenie danych nie wiadomego pochodzenia u operatora kom


(Wigrus1) #1

Witam po długiej przerwie.

Niech będzie, że to dzieje się wszystko mi.

Otóż zablokowane mam karte sim(u jednego z rodzimych operatorów). Co się okazało dzwoniąć do obsługi klienta dowiedziałem się, że chodzenie po Internecie przez kome kosztowało mnie 80zł. Oczywiście to nie miało miejsca. Posiadam samsunga e590. I co śmieszniejsze zablokowali mi całkowicie karte. Bez połączeń przychodzących, wychodzących ni nic. Co się okazało przed chwilą co dzwoniłem to ojciec koleżanki ma to samo, 80coś zł do zapłaty za chodzenie po necie.

Spotkał się może ktoś z czymś takim?

Teraz tak, samo chodzenie i ściąganie danych za 80coś zł to jest tak między 60 a 70MB,

Zastanawia mnie czy to tylko są odosobnione przypadki tego typu postępowań operatora czy ktoś jeszcze miał bądź słyszał o takich kwiatkach.

A operator to plus.

pozdrawiam i czekam na jakiś odzew :wink:


#2

To chyba bardziej do działu Telefonia się nadaje.

Przenoszę.


(Mariusz9a) #3

Zdarzają się takie kwiatki nie tylko u Plusa zazwyczaj po tym jak ktoś wysyła SMSy na jakieś konkursy/tapetki/gry i inne pierdoły nie zapoznając się wcześniej z regulaminem konkursu/danej rzeczy na co wysyłał SMS premium. Niektóre takie usługi aktywują (jest to zapisane w regulaminie) często jakieś głupie usługi które wiążą się często z ogromem pobieranych danych czego użytkownik nie jest wcale świadomy :confused:

Jeśli nie pobierałeś nic z neta ani nigdy nie brałeś udziału w żadnym konkursie to napisz pisemną reklamacje do Plusa. To jedyne wyjście z sytuacji. Z BOKiem nie ma nawet co gadać bo to strata kasy na połączenia.


(Wigrus1) #4

No dzięki Mariusz za odzew, tylko dlaczego jest tak, że niby jest opłata za połączenie internetowe 80 pare zł, jak ledwo co na koncie miałem z 20 zł...

i o to się rozchodzi. Proste, że napisze do Plusa co i jak.

Właśnie się dowiedziałem, że co raz więcej ludzi mówi o tym problemie, że mają do zapłaty właśnie kwoty w tych okolicach co ja(8pare zł).

Kto ma coś do powiedzenia to niech pisze.

pozdro :wink: